Spis treści
W niedzielę rano, na warszawskiej Wisłostradzie, odbyła się próba generalna, która potwierdziła pełną gotowość Wojska Polskiego do nadchodzącej defilady. Generał Wiesław Kukuła zapewnił, że wszystko przebiegło zgodnie z planem, a żołnierze są w pełni przygotowani do obchodów. „wszystko poszło zgodnie z planami, wojsko jest przygotowane do defilady” – powiedział gen. Kukuła na briefingu po próbie generalnej. Wiceminister obrony narodowej, Paweł Bejda, podkreślił historyczny wymiar tegorocznych obchodów, zapowiadając, że będzie to największa defilada z okazji Święta Wojska Polskiego pod względem liczby sprzętu i zaangażowanych sił. Uroczystości mają być nie tylko demonstracją siły i nowoczesności polskiej armii, ale także podziękowaniem dla obywateli. „żołnierze dedykują defiladę wszystkim Polakom, którzy płacą podatki i składają się na wyposażenie” – zaznaczył szef sztabu generalnego.
Co zobaczymy na defiladzie? Przegląd sprzętu i Żołnierzy
Tegoroczna defilada na warszawskiej Wisłostradzie obiecuje być prawdziwą gratką dla miłośników militariów i wszystkich zainteresowanych kondycją polskiej armii. Według zapowiedzi wiceministra Pawła Bejdy, w paradzie weźmie udział ponad 300 jednostek sprzętu lądowego oraz 60 statków powietrznych. Wśród nich znajdą się najnowocześniejsze nabytki Wojska Polskiego. Na ziemi zobaczymy m.in. bojowe wozy piechoty Borsuk i transportery opancerzone Rosomak. Nie zabraknie także czołgów, takich jak amerykańskie Abramsy i koreańskie K2, które stanowią trzon nowoczesnych sił pancernych.
Artylerię reprezentować będą armatohaubice Krab oraz innowacyjne systemy Gladius, pokazujące rosnące znaczenie bezzałogowych technologii w wojskowości. Nad Wisłą, w powietrzu, królować będzie lotnictwo. Widzowie będą mogli podziwiać samoloty F-16, będące obecnie trzonem polskiego lotnictwa bojowego. Szczególną uwagę przyciągną jednak myśliwce F-35 w polskich barwach, których pierwsze egzemplarze dotarły do Polski w maju. Flotę powietrzną uzupełnią śmigłowce Black Hawk, AW149 oraz Ah-64 Apache. Dodatkowo, zaprezentowane zostaną zestawy przeciwlotnicze Pilica+, kluczowe dla obrony przestrzeni powietrznej. W przygotowania defilady zaangażowanych jest około 9 tysięcy żołnierzy, a na samej paradzie wystąpi 1800 żołnierzy, w tym 103 kobiety. Będą to reprezentanci wszystkich rodzajów sił zbrojnych: wojska lądowe, siły powietrzne, marynarka wojenna i wojska specjalne, a także Wojska Obrony Terytorialnej, inspektoraty wsparcia, Żandarmeria Wojskowa, akademie wojskowe, klasy mundurowe i oddziały aktywnej rezerwy. W defiladzie uczestniczyć będą również wojska sojusznicze z USA, Kanady, Australii, Litwy, Estonii, Szwecji i Rumunii. Generał Kukuła podkreślił, że najliczniejszą grupę wśród sojuszników stanowią żołnierze francuscy, a „W tym roku pododdział wystawiła Legia Cudzoziemska”.
Parada morska i historyczne nominacje: Co nowego w obchodach?
Równolegle z warszawską defiladą, w Gdyni i Gdańsku odbędzie się parada morska, która również zapowiada się imponująco. Wiceminister Bejda przypomniał, że na wodach Zatoki Gdańskiej zaprezentuje się ponad 20 jednostek pływających, w tym fregaty, korwety, okręty hydrograficzne oraz niszczyciele min. W paradzie udział wezmą nie tylko polskie okręty Marynarki Wojennej, ale także sojusznicy Polski z Estonii, Litwy i Szwecji, co podkreśla międzynarodowy charakter obchodów i współpracę w ramach NATO. Tegoroczne Święto Wojska Polskiego przyniesie również historyczną zmianę w protokole. Po raz pierwszy, przed trybuną honorową, zostaną wręczone nominacje generalskie i admiralskie.
„To uroczystość ważna nie tylko dla nowo mianowanych żołnierzy i ich rodzin, ale dla całej polskiej armii” – zaznaczył Paweł Bejda. Jest to gest symboliczny, podkreślający rangę i prestiż służby wojskowej. Wśród uczestników defilady, jedynymi zwierzętami, jakie wezmą w niej udział, będą konie, co dodaje uroczystości tradycyjnego charakteru. Generał Kukuła zwrócił uwagę, że 15 sierpnia będzie dla polskich żołnierzy normalnym dniem służby. Wojsko Polskie nieustannie czuwa nad bezpieczeństwem kraju, realizując kluczowe operacje. „Trwa operacja Wschodnia Zorza (przyp. red obrony polskiej przestrzeni powietrznej), a także operacja Bezpieczne Podlasie (przyp. red. wsparcie Straży Granicznej w ochronie wschodniej granicy). Wojsko Polskie spędzi ten dzień normalnie na służbie, dbając o bezpieczeństwo Polski i jej obywateli” – powiedział szef sztabu generalnego. Podkreśla to fakt, że mimo uroczystości, codzienna służba na rzecz obronności kraju trwa nieprzerwanie.
Siła i przyszłość Wojska Polskiego: Jak wygląda kadra?
Święto Wojska Polskiego to doskonała okazja do refleksji nad stanem i przyszłością polskiej armii. Uroczystości te upamiętniają zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej z 1920 roku, kiedy to polskie wojska skutecznie odparły siły bolszewickie, co na trwałe wpisało się w historię Polski jako „Cud nad Wisłą”. Dziś, podobnie jak wtedy, siła armii opiera się na profesjonalizmie i zaangażowaniu żołnierzy. Według danych przedstawionych w lutym br. przez Sztab Generalny, stan osobowy Sił Zbrojnych RP na 1 stycznia 2026 r. ma wynieść 217 tys. 75 żołnierzy. Wśród nich 83 proc. stanowią mężczyźni, a 17 proc. kobiety. Średni wiek wojskowego to 34,9 lat (35,2 lat dla mężczyzn i 33 lata dla kobiet).
Struktura służby wojskowej w Polsce jest zróżnicowana. 74,7 proc. żołnierzy to zawodowa służba wojskowa, co gwarantuje wysoki poziom profesjonalizmu i doświadczenia. Ważną rolę odgrywa również terytorialna służba wojskowa, stanowiąca 17,3 proc. ogólnego stanu, która wzmacnia lokalne zdolności obronne. Dodatkowo, dobrowolna zasadnicza służba wojskowa (7,7 proc.) oraz aktywna rezerwa (0,3 proc.) uzupełniają potencjał obronny kraju. Jeśli chodzi o stopnie wojskowe, oficerowie stanowią 12,6 proc. stanu osobowego, podoficerowie 30,3 proc., natomiast szeregowi 57,1 proc. kadry. Warto również zauważyć wysoki poziom wykształcenia w armii – ponad połowa żołnierzy posiada wykształcenie średnie, a ponad jedna trzecia wyższe. Generał Kukuła zaznaczył, że choć główne uroczystości odbędą się w Warszawie, to w wielu polskich miastach będzie można zobaczyć żołnierzy. „będzie to dobra okazja, żeby podziękować za ich służbę, ale też zobaczyć, jak wydatkowane są środki finansowe na modernizację sił zbrojnych” – podkreślił, zapraszając wszystkich do udziału w obchodach i wsparcia Wojska Polskiego.