Spis treści
Podczas przesłuchania przed senacką Komisją Spraw Zagranicznych, Robert Palladino, wysoki rangą urzędnik w Biurze ds. Bliskiego Wschodu Departamentu Stanu USA, wyraził głębokie zaniepokojenie doniesieniami o umowie zbrojeniowej między Algierią a Rosją. Stwierdził on, że zakup rosyjskiego sprzętu wojskowego, a w szczególności myśliwców Su-57E, może uruchomić sankcje w ramach ustawy CAATSA (Countering America's Adversaries Through Sanctions Act).
Ustawa ta, uchwalona w 2017 roku, ma na celu zniechęcanie państw trzecich do przeprowadzania „znaczących transakcji” z rosyjskim sektorem obronnym. Palladino podkreślił, że choć USA współpracują z Algierią w wielu obszarach, to umowa zbrojeniowa z Moskwą jest „przykładem tego, co Stany Zjednoczone uważają za problematyczne”. Dodał, że Waszyngton wykorzystuje dostępne narzędzia dyplomatyczne, „aby chronić nasze interesy i blokować to, co uważamy za niedopuszczalne”.
Dlaczego Algieria kupuje rosyjskie myśliwce? Kontekst strategiczny
Decyzja Algierii o modernizacji sił powietrznych nie jest przypadkowa. Kraj ten w ostatnich latach znacząco zwiększył wydatki na obronność, co jest odpowiedzią na niestabilną sytuację w regionie Sahelu, w Libii oraz rosnące napięcia w basenie Morza Śródziemnego. Dodatkowym czynnikiem jest strategiczna rywalizacja z sąsiednim Marokiem, które zacieśnia współpracę wojskową z USA i Izraelem, a także wyraża zainteresowanie zakupem amerykańskich myśliwców F-35.
Algierskie Siły Powietrzne już teraz należą do najnowocześniejszych na kontynencie. Ich trzon stanowią:
- Wielozadaniowe myśliwce Su-30MKA (ok. 70 sztuk).
- Zmodernizowane myśliwce MiG-29.
- Zaawansowane systemy obrony powietrznej, takie jak S-300.
Zakup myśliwców V generacji Su-57 ma na celu zastąpienie przestarzałych maszyn, w tym myśliwców przechwytujących MiG-25, które wycofano ze służby w 2022 roku, i zapewnienie Algierii przewagi technologicznej w regionie.
Su-57, Su-34 i Su-35S – skala modernizacji algierskiego lotnictwa
Zakupy Algierii nie ograniczają się do jednego modelu samolotu, co świadczy o kompleksowym podejściu do modernizacji armii.
- Su-57E: Pierwszy zagraniczny klient
Algieria stała się pierwszym na świecie potwierdzonym nabywcą eksportowej wersji Su-57E. Kontrakt, według różnych doniesień, obejmuje około 12-14 maszyn. Algierskie media państwowe potwierdziły w lutym 2025 roku, że piloci przechodzą już szkolenie w Rosji, a pierwsze dostawy miały rozpocząć się jeszcze w tym samym roku. Wyciek dokumentów z rosyjskiego koncernu zbrojeniowego Rostec sugeruje, że wartość pakietu awioniki i systemów walki elektronicznej dla 12 samolotów Su-57 to blisko 240 mln USD.
- Su-34 i Su-35S uzupełniają flotę
Równolegle Algieria wzmacnia swoje siły uderzeniowe i wielozadaniowe. Ujawnione dokumenty wskazują na zamówienie 14 bombowców taktycznych Su-34. Zdjęcia tych maszyn w charakterystycznym pustynnym kamuflażu, wykonane w Rosji, potwierdzają zaawansowany etap realizacji kontraktu.
Co więcej, na początku lutego 2026 roku w internecie pojawiły się pierwsze zdjęcia potwierdzające obecność w Algierii myśliwców wielozadaniowych Su-35S z oznaczeniami algierskich sił powietrznych. Maszyny te, postrzegane jako generacja 4++, mogą stanowić rozwiązanie pomostowe do czasu pełnego wdrożenia floty Su-57.
Geopolityczna szachownica: Algieria między USA a Rosją
Sytuacja Algierii jest doskonałym przykładem strategicznego aktu równowagi, z jakim mierzą się kraje w regionie w dobie globalnej rywalizacji. Z jednej strony Algier utrzymuje współpracę z USA w zakresie zwalczania terroryzmu i stabilności w Sahelu. Z drugiej, nie zamierza rezygnować z historycznie bliskich relacji wojskowych z Rosją, która pozostaje głównym dostawcą uzbrojenia dla algierskiej armii (nawet 80% wyposażenia).
Groźba sankcji CAATSA przywodzi na myśl precedens Turcji. Waszyngton wykluczył Ankarę, sojusznika z NATO, z programu myśliwca F-35 i nałożył sankcje po tym, jak Turcja zakupiła rosyjskie systemy obrony powietrznej S-400. Główną obawą USA było ryzyko, że rosyjskie radary mogłyby zbierać dane na temat technologii stealth amerykańskich maszyn. W przypadku Algierii, posiadającej Su-57, i potencjalnego zakupu F-35 przez Maroko, w regionie mogłaby powstać unikalna sytuacja, w której dwa sąsiadujące i rywalizujące państwa dysponują myśliwcami V generacji od dwóch różnych, konkurujących ze sobą dostawców.
Potencjalne skutki sankcji dla Algierii
Nałożenie sankcji CAATSA mogłoby mieć dla Algierii poważne konsekwencje finansowe, militarne i dyplomatyczne. Mimo to, zaawansowany etap realizacji kontraktów na Su-57, Su-34 i Su-35S sugeruje, że Algier jest zdeterminowany, by kontynuować modernizację armii w oparciu o rosyjską technologię. Waszyngton stoi przed trudnym wyborem: nałożenie sankcji może pchnąć Algierię jeszcze głębiej w strefę wpływów Moskwy, podczas gdy brak reakcji mógłby zostać odebrany jako osłabienie wiarygodności amerykańskich ostrzeżeń i samej ustawy CAATSA.
Polecany artykuł: