Gołota: Amerykanie nie są jedyni. Dobre armaty 30 mm są też w Europie

2026-02-05 13:30

"Chcemy mieć armatę 30 mm, ale Northrop Grumman nie jest jedyną firmą. Zobaczymy co nam powiedzą w przyszłym tygodniu" – mówi wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota, pytany o licencję na 30 mm armatę Bushmaster II, stosowaną m.in. w BWP Borsuk i KTO Rosomak. Jak dodaje - "Rozwiązań bardzo dobrych na rynku jest więcej."

  • MAP dąży do uruchomienia w kraju produkcji armat 30 mm Bushmaster II, kluczowych dla polskiego wojska.
  • Rozmowy z Northrop Grumman trwają, jednak Polska rozważa także inne opcje i europejskich dostawców.
  • Wiceminister Gołota podkreśla, że program SAFE jest mocnym argumentem dla zwiększenia zaangażowania w polskim przemyśle obronnym.
  • Czy Polska zdoła wynegocjować korzystne warunki i uniezależnić się technologicznie? 

Kwestia licencyjnej produkcji w Polsce armat Mk44 Bushmaster II różnych wersji pojawiała się w różnych umowach offsetowych już od około 20 lat, jednak dotąd nie została realnie wdrożona. Jest to o tyle istotne, że armaty automatyczne tego typu są stosowane na pojazdach takich jak KTO Rosomak czy BWP Borsuk, ale też stanowią kluczowy element uzbrojenia systemu obrony powietrznej San czy opracowywanego obecnie Ciężkiego BWP Ratel.

Tymczasem dotąd nie uruchomiono w Polsce nawet produkcji luf czy innych ważnych komponentów tej armaty, stosowanej też w najnowszych polskich wieżach bezzałogowych ZSSW-30. Łącznie w eksploatowanym lub zamówionym przez Wojsko Polskie sprzęcie jest ponad 600 armat Mk44 Bushmaster II różnych wersji w kalibrze 30 mm. Są one obecnie produkowane przez koncern Northrop Grumman z którym prowadzone są rozmowy dotyczące produkcji w Polsce.

Pytany o tą kwestię wiceszef MAP Konrad Gołota odpowiada wprost - „Widziałem się znowu z Northrop Grumman w grudniu, w Stanach Zjednoczonych. Z Northropem widzę się też w przyszłym tygodniu na roboczo. Zobaczymy, co nam powiedzą”

Jak przekonuje minister Gołota, „mamy do czynienia z nadrabianiem zapóźnień, bo przez lata było tak, że my kupowaliśmy, ale nie wymagaliśmy”. Jak wynika z jego słów, nie wszyscy są gotowi na taką zmianę.

„Największym szokiem było dla naszych partnerów amerykańskich, kiedy powiedzieliśmy im, że my chcemy z nimi współpracować, ale na innych zasadach” – wyjaśnia wiceszef MAP, który uświadomił partnerom zza oceanu, że program SAFE wymusza zdecydowanie większą współpracę przemysłów obronnych europejskich, zakupy w przemyśle europejskim. Jak mówi -„Albo zmienią swoje podejście do współpracy, albo będą coraz mniej kraje europejskie od nich kupowały. I mam takie wrażenie, że oni musieli to sobie przemyśleć. Niektóre z tych spółek, z którymi rozmawiałem, zaczynają powoli wracać z jakimiś pomysłami na zmianę modelu współpracy.”

Zdaniem Konrada Gołoty Northrop Grumman jest jedną z tych firm, z którymi widać możliwość porozumienia, szczególnie, że jasno deklaruje rozważanie innych opcji. Wiceminister Aktywów Państwowych mówi wprost - „W Europie też są bardzo dobre trzydziestki i PGZ ma ambicje posiadania technologii i produkcji własnej armaty i amunicji 30 mm. Nie wiem, czy my będziemy to opracowywali sami, czy skorzystamy właśnie przez te partnerstwa z jakiegoś rozwiązania... zakupu licencji, technologii itd. Mówiliśmy o tym w czasie spotkań z zarządem Northropa w Stanach. Bardzo wyraźnie to sygnalizowaliśmy.”

Jak się więc wydaje, Ministerstwo Aktywów Państwowych chce wykorzystać mechanizm SAFE w bardziej subtelny sposób, niż tylko jako źródło środków. Jest to też poważna „dźwignia”, czy jak mówią niektórzy „lewar”, w negocjacjach z partnerami spoza Europy. Pozwala wywierać presję w zakresie transferów technologii, udzielania licencji i generalnie, zwiększenia zaangażowania w polskim przemyśle obronnym.

Czas pokaże, na ile będzie to narzędzie skuteczne. Dobrym testem może być właśnie armata automatyczna 30 mm, która znajduje szerokie zastosowanie w różnych platformach bojowych, stosowanych w Polsce i szerzej, w Europie. Uzyskanie licencji lub własnej alternatywy może znacznie zwiększyć możliwości polskiego przemysłu, szczególnie jeśli pójdzie za tym produkcja amunicji. W tym również amunicji programowanej, stosowanej coraz szerzej np. w zwalczaniu dronów.

Bąk: Polska armata 30 mm
Portal Obronny SE Google News