Finlandia stawia na amerykańskie F-35. Prezydent Stubb o kluczowej współpracy z USA

2026-02-05 10:45

Prezydent Finlandii Alexander Stubb jednoznacznie opowiedział się za utrzymaniem umów na zakup myśliwców F-35 od Stanów Zjednoczonych, podkreślając znaczenie ścisłych związków obronnych z Waszyngtonem. Decyzja ta, pomimo zmieniającej się polityki zagranicznej USA, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Finlandii i regionu. Inwestycja w 64 nowoczesne samoloty F-35 budzi kontrowersje, jednak fiński prezydent stanowczo broni tej strategicznej współpracy, wskazując na konieczność zaufania amerykańskiemu partnerowi.

Prezydent Alexander Stubb podczas konferencji po otwarciu wiosennej sesji fińskiego parlamentu rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące przyszłości największego w historii Finlandii zamówienia zbrojeniowego. Chodzi o zakup 64 wielozadaniowych myśliwców F-35 od amerykańskiego koncernu Lockheed Martin. Mimo pytań o relacje fińsko-amerykańskie w kontekście ewolucji polityki zagranicznej USA i ich podejścia do bezpieczeństwa Europy, Stubb podkreślił, że "zdecydowanie nie zmieniłbym umów dotyczących zakupu od USA myśliwców F-35". Zaznaczył, że w poprzednich latach Finlandia konsekwentnie dążyła do jak najściślejszego powiązania swojego przemysłu zbrojeniowego i struktur obronnych ze Stanami Zjednoczonymi, a to zaufanie powinno być podtrzymane.

Europa musi wziąć większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo

Prezydent Stubb otwarcie przyznał, że kontynent europejski nie jest obecnie najwyższym priorytetem dla administracji amerykańskiej. Według jego oceny, Europa plasuje się za półkulą zachodnią oraz regionem Azji i Pacyfiku, co oznacza, że państwa europejskie muszą same wziąć na siebie większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. Jednocześnie Stubb zwrócił uwagę na obszar, w którym interesy USA i Finlandii zbiegają się – bezpieczeństwo regionu Arktyki. Przypomniał o zawartych w ubiegłym roku umowach dotyczących budowy lodołamaczy dla Amerykanów, co jeszcze bardziej zacieśniło współpracę między oboma krajami. Fińskie stocznie są światowym liderem w produkcji tego typu specjalistycznych jednostek, a Stany Zjednoczone nie posiadają obecnie żadnego lodołamacza.

Kontrowersje i strategiczna decyzja

Decyzja o zakupie F-35 wywołuje dyskusje, zwłaszcza w obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej. Radio Yle doniosło, że niektórzy eksperci, w związku z planami USA dotyczącymi aneksji Grenlandii, domagają się anulowania umów, przynajmniej w części dotyczącej myśliwców. Jednakże fiński nadawca skomentował, że

"Połowa Europy zamówiła już amerykańskie F-35. Umowa z Finlandią nie zmieni więc sytuacji bezpieczeństwa z perspektywy całego kontynentu. Można więc tylko ufać USA, ponieważ tak naprawdę nie można zrobić nic innego, a wycofanie się z umów byłoby mało rozsądne".

Harmonogram dostaw i przyszłość fińskich sił powietrznych

Pierwszy myśliwiec F-35 zbudowany dla fińskich sił powietrznych został zaprezentowany pod koniec ubiegłego roku w amerykańskich zakładach. Zgodnie z przyjętym harmonogramem, pierwsze maszyny mają dotrzeć do lapońskiej eskadry już w 2026 roku. Od 2027 roku nowe samoloty będą stopniowo zastępować wysłużone, ponad 30-letnie myśliwce F/A-18 Hornet, które obecnie służą w innych jednostkach. Ta modernizacja znacząco wzmocni potencjał obronny Finlandii i zapewni jej siłom powietrznym dostęp do najnowocześniejszych technologii lotniczych.

Gen. Nowak: F-35 to wyzwanie dla całej armii
Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki