- USA i Finlandia zacieśniają współpracę, ogłaszając budowę sześciu nowych lodołamaczy dla Straży Przybrzeżnej USA.
- Celem jest wzmocnienie obecności USA w Arktyce, ochrona szlaków żeglugowych i zasobów naturalnych oraz przeciwdziałanie rosnącej rywalizacji.
- Fińskie doświadczenie ma przyspieszyć realizację projektu, a pierwsze jednostki mają być dostarczone już w 2028 roku.
- Jak te lodołamacze wpłyną na amerykańską dominację morską i bezpieczeństwo w strategicznie ważnym regionie Arktyki?
Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA, Kristi Noem, podkreśliła, że Ameryka od ponad 150 lat jest narodem arktycznym, a nowe lodołamacze pozwolą na "ponowne umocnienie amerykańskiej dominacji morskiej" w regionie. Admirał Kevin E. Lunday, pełniący obowiązki komendanta Straży Przybrzeżnej, dodał, że statki te "zagwarantują amerykańskie bezpieczeństwo w Arktyce".
Szybki harmonogram i międzynarodowa współpraca
Kontrakty na budowę nowych jednostek arktycznych otrzymały dwie stocznie: Rauma Marine Constructions (RMC) z Finlandii oraz Bollinger Shipyards Lockport, L.L.C. z Luizjany. Umowy przewidują szybki harmonogram dostaw, z pierwszymi statkami typu ASC (ang. Arctic Security Cutter) przekazanym do służby w 2028 roku.
RMC zbuduje w Finlandii do dwóch jednostek. Fińskie doświadczenie w budowie lodołamaczy ma przyspieszyć realizację projektu i jednocześnie stanowić katalizator dla amerykańskiego przemysłu stoczniowego. Projekt jest przygotowany w ponad 90% a reszta, to kwestia rozwiązania bieżacych problemów oraz transferu pewnych technologii do USA.
Amerykanie od Bollinger Shipyards ma dostarczyć pierwszy lodołamacz zbudowany w USA do 2029 roku, pracując nad czterema jednostkami w swojej stoczni w Houmie, w Luizjanie. Projekt jest przykładem wzmocnionej współpracy w ramach Paktu ICE (Icebreaker Collaboration Effort), trójstronnego porozumienia między USA, Kanadą i Finlandią, które ma na celu łączenie wiedzy, zasobów i doświadczenia w produkcji lodołamaczy.
Fiński minister gospodarki, Sakari Puisto, podkreślił, że kontrakt jest "historycznym kamieniem milowym" i dowodem zaufania do fińskiego przemysłu morskiego, znanego z budowy najlepszych lodołamaczy na świecie.
Arktyczny wyścig zdolności?
Nowe lodołamacze klasy ASC umożliwią Straży Przybrzeżnej długotrwałe, niezależne operacje w trudnych warunkach arktycznych, bez konieczności częstego uzupełniania zapasów. Ma to kluczowe znaczenie dla obrony granic Alaski, wspierania handlu morskiego oraz reagowania na ewentualne kryzysy w regionie.
Staje się to kwestią coraz bardziej istotną, szczególnie w sytuacji zmiany klimatu. Rosja i Chiny działają aktywnie na tak zwanym Północnym Szlaku, ale też zwiększyła się presja związana z zasobami naturalnymi Arktyki. W efekcie np. Kanada planuje zbudować okręty desantowe-lodołamacze, które zapewnią zaplecze operacyjne dla działań w Arktyce przez cały rok.