- Niemiecki koncern zbrojeniowy Renk planuje inwestycje warte 500 mln euro w Polsce, rozwijając serwis i montaż.
- Polska, dzięki strategicznemu położeniu i rosnącym wydatkom na obronność, staje się kluczowym punktem dla koncernu.
- Renk planuje produkować przekładnie do czołgów w Polsce.
Renk stawia na Polskę: serwis, montaż i produkcja
Alexander Sagel, prezes zarządu Renk, w wywiadzie dla tygodnika „Der Spiegel” ogłosił plany wejścia koncernu na polski rynek. Inwestycje Renk mają objąć przede wszystkim rozbudowę zdolności serwisowych i montażowych w Polsce. Początkowo Renk skupi się na serwisowaniu przekładni, silników i podwozi czołgów, by w kolejnym etapie rozpocząć produkcję nowego sprzętu. Działania te mają na celu skrócenie czasu reakcji i wsparcie gotowości operacyjnej klientów w Polsce, na Ukrainie oraz w krajach bałtyckich. Wartość planowanych inwestycji w rozbudowę mocy produkcyjnych, badania i rozwój produktów to 500 milionów euro.
Koncern Renk jest kluczowym dostawcą dla niemieckiej marynarki wojennej oraz niemal wszystkich zachodnich producentów czołgów, takich jak KNDS, Rheinmetall i Leonardo. Jak podkreśla Sagel, Polska jest idealnym miejscem umożliwiającym bliższy kontakt z klientami w regionie. Uzasadnia to logistyką - transport uszkodzonego czołgu z Polski czy Ukrainy 2000 km do punktu naprawczego jest nieefektywny. Zakłady w Polsce będą mogły również obsługiwać kraje bałtyckie.
Rosnące wydatki na obronność w Polsce i regionie
Szef koncernu zwrócił uwagę na to, że Polska przeznacza na zbrojenia największą część PKB spośród wszystkich krajów NATO. Umacnianie wschodniej flanki Sojuszu, w tym tworzenie brygady Bundeswehry na Litwie, skłania producentów czołgów, amunicji i dronów do zwiększania mocy produkcyjnych w regionie. Przykładem są inwestycje Rheinmetall, który buduje fabryki na Litwie, Łotwie, Węgrzech, w Bułgarii oraz na Ukrainie.
„Der Spiegel” informuje, że przed pełnoskalową wojną Rosji przeciwko Ukrainie, Renk produkował 200-300 przekładni rocznie. Do końca 2026 roku produkcja roczna ma wzrosnąć do 800, a obroty koncernu mają się potroić w porównaniu do 2024 roku. Mimo zwiększonych nakładów finansowych, Sagel ocenia, że stan Bundeswehry nie uległ istotnej poprawie w ostatnich czterech latach, podkreślając, że w przemyśle zbrojeniowym liczy się wyłącznie tempo.
Renk a przyszłość wojsk pancernych
Alexander Sagel jest przekonany o konieczności posiadania czołgów do powstrzymania przeciwnika, wskazując, że ściana dronów na flance wschodniej nie powstrzyma armii wyposażonej w czołgi i rakiety. Koncern z Augsburga rozwija również autonomiczne systemy walki, czego przykładem jest skrzynia biegów dla bezzałogowych pojazdów sterowanych elektronicznie.
Jesienią ubiegłego roku polskie media informowały o kontrakcie, w ramach którego Renk Group AG ma dostarczyć przekładnie do czołgów K2 Black Panther, które trafią do Polski z Korei Południowej. Wartość tego zamówienia przekracza 70 milionów euro, a przekładnie będą produkowane w Augsburgu. Umowa obejmuje również wsparcie serwisowe. Obecnie Wojsko Polskie posiada około 160 czołgów K2 z 360 zamówionych maszyn w wersjach K2 i K2PL.