- Po kilkudziesięciu latach zakończyła się misja serwisowania samolotów A-10 Thunderbolt II w Kompleksie Logistyki Lotniczej Ogden w Bazie Sił Powietrznych Hill. Ostatni samolot opuścił linię konserwacyjną pod koniec lutego.
- Rozwiązana zostanie 571. Eskadra Konserwacji Samolotów (571st AMXS), której personel zostanie przekierowany do obsługi innych samolotów, takich jak F-35A, F-16 i C-130.
- Decyzja o zakończeniu serwisu A-10 jest częścią strategii modernizacji Sił Powietrznych USA, które planują wycofać wszystkie A-10 do 2026 roku, inwestując w samoloty piątej generacji, takie jak F-35A.
Kompleks Logistyki Lotniczej Ogden (Ogden ALC) w Bazie Sił Powietrznych Hill w stanie Utah od 1998 roku stanowił serce operacji konserwacyjnych dla floty A-10. To właśnie tutaj przeprowadzano kluczowe naprawy strukturalne, wymiany skrzydeł i generalne remonty, które pozwalały A-10 pozostawać w aktywnej służbie znacznie dłużej, niż pierwotnie zakładano. Uroczystość "Hawg Out", która odbyła się 12 lutego, oficjalnie zakończyła ten rozdział w historii bazy.
Wraz z odlotem ostatniego serwisowanego A-10 o numerze seryjnym 78-0655, rozwiązana zostanie 571. Eskadra Konserwacji Samolotów (571st AMXS). Jednostka ta, w szczytowym okresie zatrudniająca setki mechaników, inżynierów i logistyków, przez lata była synonimem najwyższej klasy specjalistów od "Warthogów".
"Ta misja była powodem do dumy dla całego kompleksu" – powiedział generał brygady Hall Sebren, dowódca Ogden ALC.
"Samolot A‑10 trafił do Hilla dzięki umiejętnościom i zaangażowaniu naszych pracowników, a pozostał tutaj, ponieważ ich kompetencje z czasem tylko rosły".
Ceremonia "Hawg Out" była hołdem dla ludzi, którzy przez ponad cztery dekady stali za sukcesem A-10. Jak zaznaczył generał Sebren, to właśnie zespół mechaników, inżynierów i całego personelu pomocniczego uczynił ten samolot legendą. Ich determinacja i pomysłowość sprawiły, że starzejąca się maszyna pozostawała skuteczna na polu walki znacznie dłużej, niż ktokolwiek mógł przewidzieć.
Modernizacja floty i przyszłość Sił Powietrznych
Decyzja o zakończeniu serwisu A-10 w Ogden jest częścią szerszej strategii modernizacji Sił Powietrznych USA (USAF). Pentagon planuje całkowite wycofanie wszystkich maszyn A-10 do 2026 roku, aby przekierować środki na rozwój platform nowej generacji. Wycofywanie "Warthogów" ma na celu przygotowanie sił zbrojnych do potencjalnych konfliktów z zaawansowanymi technologicznie przeciwnikami, gdzie kluczowe znaczenie mają takie cechy jak: technologia stealth (obniżona wykrywalność), zaawansowane sensory i systemy sieciowe oraz większa przeżywalność w nowoczesnym polu walki.
Inwestycje USAF koncentrują się teraz na samolotach piątej generacji, takich jak F-35A Lightning II, którego obsługa jest już jednym z głównych zadań bazy Hill, oraz na przyszłościowych systemach dominacji powietrznej. Chociaż F-35 ma przejąć część zadań A-10, debata na temat pełnego zastąpienia wyspecjalizowanego "Warthoga" przez platformę wielozadaniową wciąż trwa.
Co dalej z personelem? Transfer wiedzy i doświadczenia
Zamknięcie linii A-10 nie oznacza utraty cennego personelu. Wręcz przeciwnie, Siły Powietrzne planują przekierowanie talentów i ogromnego doświadczenia mechaników z 571. Eskadry do innych, kluczowych misji. Wielu z nich zasili linie obsługi samolotów F-35A, F-16 Fighting Falcon oraz C-130 Hercules, które również są serwisowane w Ogden ALC.
"Nie tracimy talentów, my je przekierowujemy" – podkreślił płk Ryan Nash, dowódca 309. Grupy Konserwacji Samolotów. "Ci sami ludzie, którzy utrzymywali A-10 w powietrzu, teraz wniosą swoją wiedzę i doświadczenie do następnej generacji samolotów". Transformacja ta była planowana od kilku lat, dając pracownikom czas na przekwalifikowanie się, zmianę stanowiska w obrębie kompleksu lub zaplanowanie emerytury.
A-10 Thunderbolt II - latający czołg na rosyjskie czołgi
A-10 Thunderbolt II nazywany także Wartog (Guziec) jest wyłącznie używany przez Siły Powietrzne USA, a został opracowany w czasach zimnej wojny z myślą o zwalczaniu czołgów państw z Układu Warszawskiego. Samolot ten został opracowany w ramach planu stworzenia niedrogiego szturmowego samolotu, który zainicjowano w 1967 roku. Prototyp YA-10A został oblatany w maju 1972 roku, a w styczniu następnego roku oficjalnie ten samolot uznano za przydatny. Dostawy rozpoczęły się w 1979 roku dla USAF. Samolot ten znalazł się także w zagranicznych bazach wojskowych USA np. w Republice Korei czy Wielkiej Brytanii. Samolot ten bojowy debiut zaliczył w wojnie irackiej w 1991 roku. Zaprojektowany z myślą o przeżywalności na polu walki. Posiada opancerzenie tytanowe („wanna tytanowa”) chroniące pilota przed pociskami do 23 mm. Redundantne systemy (np. podwójne układy hydrauliczne) pozwalają na kontynuację lotu po uszkodzeniach.
W ostatniej wersji A-10C samolot ten został wyposażony w nowszą kabinę z dwoma wielofunkcyjnymi kolorowymi wyświetlaczami i przekonstruowanym układem sterowania. Otrzymały także nowe skrzydła. Samolot został wyposażony w zaawansowane systemy celownicze (np. LITENING AT), łączność Link 16 i ulepszone systemy walki elektronicznej (ECM), a także systemy ostrzegania przed pociskami (ALQ-131/184 ECM pods) i flary do przeciwdziałania pociskom IR.
Masa samolotu wynosi 22 950 kg. Długość to 16,16 m, rozpiętość skrzydeł wynosi 17,42 m, a wysokość 4,42 m. Napęd samolotu to dwa odrzutowe silniki dwuprzepływowe General Electric TF34-GE-100 o ciągu 40,5 kN każdy. Zasięg to 1300 km. Pułap to 13 600 km. Samolot jest przeznaczony tylko dla jednego pilota. Uzbrojenie samolotu stanowi 7-lufowe działo GUA-8/A kal. 30 mm i bomby/pociski rakietowe o masie do 7200 kg na jedenastu węzłach uzbrojenia (8 pod skrzydłami i 3 pod kadłubem) takie jak pociski AGM-65 Maverick (do niszczenia celów opancerzonych); bomby kierowane (np. GBU-10 Paveway II, GBU-39 SDB); rakiety niekierowane (np. Hydra 70). Zasięg to ok. 4150 km (z dodatkowymi zbiornikami), promień bojowy ok. 460 km z pełnym ładunkiem.
Liczba wyprodukowanych egzemplarzy wynosi 716 sztuk, natomiast stan na 2025 r. wynosi ok. 218 pozostających w służbie, reszta wycofana lub w rezerwie, głównie w bazach takich jak Davis-Monthan (Arizona), Moody (Georgia) i Fort Wayne (Indiana). Zastępują je F-35, F-16 i F-15EX, lepiej przystosowane do współczesnych konfliktów.
Samolot był używany w wojnie w Zatoce Perskiej (1991, zniszczył ok. 900 czołgów irackich), Afganistanie (2001–2021), Iraku (2003–2011), Syrii (przeciwko ISIS, 2014–2018). W 2025 r. ograniczone było jego użycie w operacjach międzynarodowych.