Szef MON o programie SAFE. Komisja Europejska nie narzuca zakupów

Wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, jasno podkreślił, że Komisja Europejska nie ingeruje w decyzje państw członkowskich dotyczące zakupów uzbrojenia w ramach unijnego programu SAFE. Polska, będąca pomysłodawcą i największym beneficjentem tego projektu, nie odnotowała żadnych zmian ani wykreśleń w swoim wniosku dotyczącym uzbrojenia dla armii. Minister obrony narodowej odniósł się również do kwestii terminów realizacji projektów, zapewniając, że szybkie dostawy sprzętu są kluczowe dla wzmocnienia polskiego wojska.

Władysław Kosiniak-Kamysz

i

Autor: Ministerstwo Obrony Narodowej/ Materiały prasowe
  • Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz dementuje doniesienia o ingerencji KE w zakupy uzbrojenia w ramach programu SAFE.
  • Polska, jako pomysłodawca i największy beneficjent programu, nie odnotowała żadnych zmian w swoim wniosku.
  • Program SAFE ma na celu wzmocnienie zdolności obronnych UE, a Polska jest kluczowym graczem.

Program SAFE: Polska liderem i beneficjentem

Władysław Kosiniak-Kamysz podczas corocznej odprawy rozliczeniowo-zadaniowej dowódców Wojska Polskiego na warszawskiej Cytadeli, w której uczestniczył również prezydent Karol Nawrocki, stanowczo zdementował wiele niedomówień czy inaczej, wręcz kłamstw narosłych wokół programu SAFE. Jak zaznaczył wicepremier, Polska jest zwycięzcą tego projektu.

Dodał, że nie dość, że go wymyśliła i projekt przyjęto za polskiej prezydencji w Radzie UE, to Polska jest jego największym beneficjentem spośród wszystkich państw biorących w nim udział. To podkreśla kluczową rolę Polski w inicjowaniu i kształtowaniu europejskiej polityki obronnej.

Niezależność decyzji zakupowych i rozwój polskiego przemysłu obronnego

Szef MON kategorycznie stwierdził, że Komisja Europejska nie wskazuje nikomu, co ma kupić, żadnemu z państw członkowskich w ramach Programu SAFE. Potwierdził również, że w polskim wniosku, który jest na 300 stron (…) w obszarze uzbrojenia dla armii nie zmieniono i nie wykreślono żadnej propozycji, która przez nas została zgłoszona. Ta deklaracja ma na celu rozwianie wszelkich wątpliwości dotyczących suwerenności Polski w kwestii modernizacji jej sił zbrojnych.

Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na znaczący rozwój polskiego przemysłu obronnego. Poinformował, że od grudnia 2023 roku zawarto ponad 200 kontraktów na 266 miliardów złotych. Co więcej, 90 z nich, na sumę ponad 100 mld złotych, było zawarte z przemysłem polskim. To świadczy o rosnącym potencjale krajowych producentów uzbrojenia i ich wkładzie w bezpieczeństwo państwa.

Terminowość dostaw i filary bezpieczeństwa Polski

Wicepremier odniósł się także do obaw związanych z terminami realizacji projektów w ramach programu SAFE. Podkreślił, że nie obawiam się w żaden sposób dat nakreślonych, że do 2030 roku ma być ten sprzęt dostarczony, wyprodukowany, bo do tego roku ten sprzęt jest potrzebny. Im szybciej on trafi do polskiego wojska, im szybciej będziemy w stanie go zakontraktować w krótkim czasie, tym lepiej. Szybkość dostaw nowoczesnego uzbrojenia jest priorytetem dla zapewnienia skutecznej obrony.

Kosiniak-Kamysz podsumował swoją wypowiedź, wskazując na trzy filary bezpieczeństwa, które muszą być spełnione, aby Polska była suwerenna i niepodległa: silna armia, siła w sojuszach i wspólnota narodowa. Zaznaczył, że do zrealizowania pierwszego z filarów, czyli silnej armii, niezbędne jest stabilne i wysokie finansowanie.

Warunki finansowania: Czy są lepsze alternatywy?

Władysław Kosiniak-Kamysz stanowczo stwierdził, że SAFE jest obecnie jedynym funduszem pożyczkowym, który zapewnia gwarancję bezpieczeństwa budżetu MON na wiele lat do przodu. Dodał, że jeżeli będą lepsze warunki kredytowe w jakimkolwiek innym programie, skorzystamy z nich od razu. Podkreślił jednak, że na dzień dzisiejszy nie ma takich alternatyw. Ta deklaracja wskazuje na pragmatyczne podejście resortu obrony do kwestii finansowania, gdzie priorytetem jest zapewnienie jak najkorzystniejszych warunków dla polskiej armii.

Garda: Magdalena Sobkowiak-Czarnecka o mitach na temat SAFE

Kontrakty zbrojeniowe a unijny program SAFE

W kontekście programu SAFE i polskiego zaangażowania w jego rozwój, warto podkreślić, że inicjatywa ta ma na celu wzmocnienie zdolności obronnych państw członkowskich Unii Europejskiej. Polska, jako jeden z kluczowych graczy, aktywnie uczestniczy w tym procesie, zarówno na etapie koncepcyjnym, jak i w praktycznej realizacji projektów zbrojeniowych. Deklaracje szefa MON rozwiewają wszelkie wątpliwości co do niezależności decyzji zakupowych Polski oraz potwierdzają, że program SAFE jest narzędziem wspierającym, a nie ograniczającym suwerenność państw członkowskich w zakresie obronności.

Portal Obronny SE Google News