Spis treści
- Siły Zbrojne RP: Celowość działań i obrona każdej części kraju
- Uczciwa ocena rzeczywistości kluczem do bezpieczeństwa
- Negatywnie oceniam tempo wprowadzania dronów na wyposażenie sił zbrojnych
- Wykorzystywanie przez innych tzw. „dywidendy bezpieczeństwa” nie może być akceptowane
- Konstytucja bezpieczeństwa zlikwiduje obszary uznaniowości w procesach decyzyjnych
- Systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi
- Prace nad nową strategią bezpieczeństwa narodowego znajdują się w końcowej fazie
- Prezydent: zwiększenie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce jest bardzo istotne
- W drugiej dekadzie marca odprawa z kadrą kierowniczą MON
Podczas odprawy na warszawskiej Cytadeli prezydent Karol Nawrocki jasno określił Rosję jako głównego adwersarza w kontekście bezpieczeństwa międzynarodowego. Zwrócił uwagę, że Moskwa postrzega NATO i Polskę jako wrogów w toczącej się wojnie cywilizacyjnej z Zachodem. Jak podkreślił Nawrocki,
„Rosja widzi w Sojuszu Północnoatlantyckim swojego głównego wroga, w toczonej przez nią wojnie cywilizacyjnej z Zachodem. Tak nieprzerwanie postrzega Polskę i całe NATO”. Działania Rosji mają na celu osłabienie Sojuszu poprzez „podważanie wiarygodności mechanizmu stosowania artykułu 5. (Traktatu północnoatlantyckiego)”.
Prezydent ostrzegł, że Rosja będzie „kontynuować zastraszanie państw całej flanki wschodniej”, czemu towarzyszyć będzie „wysoka skala działań hybrydowych oraz operacji wpływu w całej Europie”.
Nawrocki zwrócił również uwagę na rosnącą współpracę Rosji z Chinami, która prowadzi do tworzenia „szerszego bloku państw kwestionujących zachodni model ładu międzynarodowego”. Stwierdził, że „Europa staje się jednym z kluczowych teatrów tej rywalizacji”. Prezydent podkreślił realną perspektywę „kontynuowania negatywnego oddziaływania Rosji w środowisku bezpieczeństwa, prowadzącego do rozwoju sytuacji w kierunku niekorzystnym dla Polski - w kierunku konfrontacji”. Nawet w przypadku zmiany intensywności konfliktu na Ukrainie, Polska będzie musiała mierzyć się z jego konsekwencjami na całej wschodniej flance. Oznacza to konieczność reagowania na „serię zdarzeń, incydentów poniżej progu wojny, które będą testować naszą odporność”. Celem tych działań ma być również „próba rozbicia spójności NATO”.
Prezydent ostrzegł przed pozorną deeskalacją czy zamrożeniem konfliktu, co mogłoby doprowadzić do „trwałej linii podziału w Europie”, a Rosja pozostałaby „jeszcze bardziej rewizjonistyczna, pozornie osłabiona, ale w rzeczywistości niestety ciągle gotowa do wojny”. W tej sytuacji, jak podkreślił Karol Nawrocki, „najważniejszym instrumentem zapewniania bezpieczeństwa Polsce i Polakom są polskie siły zbrojne”.
Siły Zbrojne RP: Celowość działań i obrona każdej części kraju
Prezydent Karol Nawrocki podczas swojego przemówienia na warszawskiej Cytadeli podkreślił, że działalność Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej „musi być celowa” i „nie może być demonstracją polityczną żadnego środowiska politycznego”. Zaznaczył, że Wojsko Polskie ma być „instrumentem polityki, ale instrumentem polityki państwa polskiego i Rzeczypospolitej Polskiej”. Kluczowym elementem strategii obronnej, według prezydenta, jest założenie, że plany użycia Sił Zbrojnych RP muszą „zakładać obronę każdej części obszaru Rzeczypospolitej”. Nawrocki kategorycznie odrzucił perspektywę „przeniesienia obrony w głąb kraju”, uznając ją za niedopuszczalną. Aby temu przeciwdziałać, niezbędne są „zmiany organizacyjne i dyslokacyjne, tworzenie nowych jednostek wojskowych na wschód od Wisły w garnizonach, z których mobilizacyjne rozwinięcie sił zbrojnych zapewni terminową, właściwą reakcję na zagrożenia”. Prezydent zapowiedział, że będzie wspierał wyłącznie takie rozwiązania.
Nawrocki zaapelował również o kontynuację współpracy między Sztabem Generalnym WP a BBN „w zakresie opracowania nowych rozwiązań planistycznych przeciwdziałających zaskoczeniu i agresji ze strony Rosji, która już dzisiaj prowadzi działania hybrydowe – ciągle poniżej progu agresji - przeciwko wszystkim krajom flanki wschodniej”. Priorytetem w działalności operacyjnej Sił Zbrojnych RP w 2026 roku powinno być „szybkie budowanie potencjału odstraszenia, modernizacja techniczna oraz zaangażowanie w działania na rzecz bezpieczeństwa narodowego”.
Prezydent odniósł się do programu Rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039, który „wskazuje kierunek modernizacji Sił Zbrojnych RP”. Jako zwierzchnik Sił Zbrojnych, Karol Nawrocki oczekuje „szybkiego opracowania dokumentów wynikowych i uzupełniających”, w tym planu modernizacji technicznej, planu zakupu środków materiałowych, planu inwestycji budowalnych oraz planu inwestycji NATO. W tym celu BBN we współpracy z departamentem Strategii i Planowania Obronnego MON przygotowuje rozwiązania „wojennego systemu dowodzenia”. Nawrocki dodał, że Biuro Bezpieczeństwa Narodowego „również w ramach wspólnych prac nad strategią bezpieczeństwa narodowego RP przedstawi, zaproponuje model Sił Zbrojnych, który zsynchronizuje współpracę w tym obszarze”, a pierwsze ustalenia w tej sprawie już miały miejsce.
Uczciwa ocena rzeczywistości kluczem do bezpieczeństwa
Prezydent Karol Nawrocki podczas odprawy dowódców wojskowych na warszawskiej Cytadeli podkreślił fundamentalne znaczenie uczciwej oceny rzeczywistości w kontekście bezpieczeństwa Polski. Cytując słowa Józefa Mackiewicza – „fikcja sama nie nudzi, wszystko powinno być prawdziwe” – Nawrocki zaznaczył, że w wymiarze strategicznym i operacyjnym te słowa powinny oznaczać „odrzucenie wszelkiego pozorowania na rzecz realnych działań na rzecz Rzeczypospolitej”. Wskazał, że w obliczu współczesnych wyzwań i zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski, „nasza gotowość i siła na arenie międzynarodowej może być zdefiniowana tylko przez uczciwą ocenę rzeczywistości”.
Negatywnie oceniam tempo wprowadzania dronów na wyposażenie sił zbrojnych
Prezydent powiedział także, że Polska posiada szerokie zaplecze naukowo-inżynierskie, które należy wykorzystać na rzecz sił zbrojnych. Według niego, koniecznym wydaje się odejście od dotychczasowych przyzwyczajeń i standardów działania w tym zakresie.
"Negatywnie oceniam tempo wprowadzania dronów na wyposażenie sił zbrojnych. Zbyt wolno wdrażane są zmiany systemowe w przepisach regulujących zakupy, wykorzystywanie w celach szkoleniowych oraz wprowadzające zmiany etatowe" - zaznaczył prezydent.
Jak dodał, brak decyzji w zakresie utrzymania części dzisiejszych zdolności operacyjnych nie wspiera procesu dronizacji w siłach zbrojnych. "Pilność i wagę rozwoju tej dziedziny potwierdzają trwające konflikty zbrojne" - dodał.
Zdaniem Nawrockiego, dialog Biura Bezpieczeństwa Narodowego z Inspektoratem Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia i przeprowadzona weryfikacja zdolności w związkach taktycznych wskazują, że nie wszystkie istotne wnioski pozyskane z wojny na Ukrainie są skutecznie wdrażane.
"System bezpieczeństwa wymaga, aby szczególnie w tym obszarze zoptymalizować proces zarządzania i zintegrować polityki poszczególnych resortów, zwłaszcza Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwa Aktywów Państwowych. W szczególności w zakresie rozwoju i wykorzystania przemysłu obronnego, importu, eksportu, definiowania zdolności, jakie powinny posiadać w danym obszarze siły zbrojne Rzeczypospolitej, testowania, współpracy ze światem nauki i przemysłem, formułowania taktyki i instrukcji użycia nowych systemów broni oraz wdrażania ich w wojsku" - powiedział prezydent.
Zauważył również, że dotychczasowe struktury i formaty takie jak Fundusz Innowacyjności NATO, Organizacja NATO ds. Nauki i Technologii, Akcelerator Innowacji Obronnych Diana, czyli Europejski Fundusz Obronny wymagają jeszcze lepszego wykorzystania.
"Działania te prowadzone są oczywiście pod presją trwającej wojny za naszą wschodnią granicą i nie przynoszą wszystkich możliwych efektów. Wojna na Ukrainie dostarcza cennych doświadczeń, które powinny być wykorzystywane przez Wojsko Polskie" - stwierdził.
Wykorzystywanie przez innych tzw. „dywidendy bezpieczeństwa” nie może być akceptowane
Nawrocki podkreślił, że jako zwierzchnik Sił Zbrojnych będzie podejmował decyzję o użyciu polskich żołnierzy poza granicami kraju zawsze, gdy będzie to konieczne dla bezpieczeństwa państwa.
Jak zaznaczył, fundamentem naszego bezpieczeństwa pozostają NATO oraz strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Zwrócił uwagę na potrzebę zwiększenia zaangażowania wszystkich państw Sojuszu w budowę zdolności obronnych i odstraszania. Podkreślił, że wykorzystywanie przez niektóre kraje tzw. „dywidendy bezpieczeństwa” kosztem wspólnoty nie może być akceptowane.
"Amerykanie oczekują od sojuszników europejskich, aby wzięli na siebie istotną część obowiązków wynikających z kolektywnej obrony. Musimy skłaniać naszych partnerów do podejmowania tego wyzwania. Spełnienie amerykańskich, ale przede wszystkim naszych oczekiwań w tym zakresie służy przede wszystkim interesom wszystkich Europejczyków" - zaznaczył.
Prezydent dodał, że pogłębianie strategicznego partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi oraz utrzymanie i wzmacnianie amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce jest i pozostanie jednym z priorytetów jego prezydentury.
Konstytucja bezpieczeństwa zlikwiduje obszary uznaniowości w procesach decyzyjnych
Prezydent wyjaśnił, że konstytucja bezpieczeństwa będzie związana m.in. ze zbiorem kompetencji i uprawnień organów państwa oraz będzie wskazywać długookresowe kierunki transformacji.
"W wyniku prowadzonych prac powstanie katalog niezbędnych zmian legislacyjnych, które zostaną wprowadzone wraz z dokumentami wykonawczymi do Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Z operacyjnego punktu widzenia w konstytucji bezpieczeństwa RP zadania organów władzy państwowej w zakresie bezpieczeństwa zostaną powiązane z dokumentami wykonawczymi do strategii. Dokument zlikwiduje obszary uznaniowości w procesach decyzyjnych i tym samym wzmocni przestrzeganie i właściwą realizację artykułu 26 ust. 2 konstytucji RP w obszarze cywilnej i demokratycznej kontroli sił zbrojnych Rzeczypospolitej" - powiedział Nawrocki.
Według niego, wprowadzenie proponowanych regulacji wzmocni relację kompetencyjną i decyzyjną w obszarze planowania i reagowania obronnego pomiędzy najważniejszymi organami władzy wykonawczej: prezydentem i premierem oraz prezydentem a ministrem obrony narodowej w zakresie „elastycznego reagowania na zewnętrzne zagrożenia, w tym o charakterze bezpośrednim”. Prezydent dodał, że ze względu na istotne zadania realizowane przez Sejm i Senat w konstytucji bezpieczeństwa, w systemie kierowania bezpieczeństwem państwa, konieczne będzie również ujęcie marszałka Sejmu oraz marszałka Senatu.
W aspekcie praktycznym w konstytucji bezpieczeństwa - jak mówił Nawrocki - założono również niezbędną reformę wojennego systemu dowodzenia siłami zbrojnymi. "Spójnie do gruntownych zmian w ramach pokojowego systemu kierowania i dowodzenia. Całość prac zyska więc spójny wymiar w zakresie planistycznym, ale też w zakresie praktycznym dla sił zbrojnych i całego systemu bezpieczeństwa narodowego" podsumował prezydent. Dodał, że krajowe ćwiczenia systemu obronnego umożliwią weryfikację części z przyjmowanych założeń.
Systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi
Jako zwierzchnik Sił Zbrojnych oczekuję kontynuacji prac i finalizacji reformy systemu kierowania i dowodzenia. - powiedział prezydent Karol Nawrocki. Dodał, że przyszłe struktury dowodzenia powinny przyjąć za podstawę wojenny system dowodzenia.
"Wprowadzanie zmian oczywiście wymaga korekty wojennego systemu dowodzenia oraz w konsekwencji wdrożenia jednolitego systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi" - powiedział prezydent. Zaznaczył, że wprowadzone w styczniu 2014 r. zmiany w systemie z perspektywy kilkunastu lat jego funkcjonowania nie sprawdziły się.
"Przyjęte wtedy założenia: rozdzielenie funkcji planowania strategicznego, utrzymywania i szkolenia oraz użycia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pomiędzy trzy organy: szefa sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Dowódcę Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych okazały się mylne i doprowadziły do rozmycia odpowiedzialności i nakładania się kompetencji najwyższych dowódców"- zauważył Nawrocki.
Prezydent podkreślił, że mimo pierwszego etapu reformy tzw. „Małego SKiDu” z 2018 r. sytuacja wciąż wymaga naprawy.
"Mając na uwadze taki stan rzeczy jako zwierzchnik Sił Zbrojnych oczekuję kontynuacji prac i finalizacji reformy systemu kierowania i dowodzenia. (...) Należy przypisać kompetencje w zakresie planowania i użycia Sił Zbrojnych w okresie narastania kryzysu, uprawnienia i ograniczenia w poszczególnych stanach funkcjonowania państwa od czasu pokoju, po czas wojny" - zaznaczył Nawrocki. Jak dodał, w praktyce oznacza to, że na poziomie operacyjnym należy zapewnić maksymalną kooperację.
"W ramach projektowania przyszłych struktur dowodzenia za podstawę należy przyjąć potrzeby wojennego systemu dowodzenia, które powinny determinować ostateczny kształt systemu kierowania i dowodzenia Sił Zbrojnych" - powiedział prezydent. Według niego, należy unikać mnożenia struktur w czasu pokoju, które de facto nie będą posiadały zadań w ramach wojennego systemu dowodzenia.
Prace nad nową strategią bezpieczeństwa narodowego znajdują się w końcowej fazie
Nawrocki podczas wystąpienia na warszawskiej Cytadeli zwrócił uwagę na potrzebę reformy wojennego systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP. W jego ocenie, obecne dynamiczne zmiany w środowisku bezpieczeństwa we wszystkich komponentach systemu walki, „a także konieczność reformy modelu sił zbrojnych odnosząca się do składu, struktury, wyposażenia i szkolenia, jednoznacznie wskazują, że dokument ten wymaga pilnej aktualizacji”.
"Niezbędna jest koherencja podejmowanych działań z nową strategią bezpieczeństwa narodowego. Dlatego dla kompleksowego uporządkowania i dostosowania obszaru bezpieczeństwa nie tylko sił zbrojnych, ale całego państwa konieczne jest przyspieszenie prac nad wspomnianą strategią oraz konstytucją bezpieczeństwa Rzeczypospolitej" - mówił Nawrocki.
Dodał, że nowa strategia bezpieczeństwa narodowego RP musi porządkować cele i kierunki działania państwa w warunkach trwałej niestabilności międzynarodowej, a jej przyjęcie ma zapewnić spójne przełożenie założeń politycznych na konkretne rozwiązania planistyczne, organizacyjne i operacyjne w całym systemie bezpieczeństwa. Dokument ma kompleksowo określić cele, priorytety i kierunki działania państwa w dynamicznie zmieniającym się środowisku bezpieczeństwa. Podkreślił, że zakończenie procesu będzie miało wymiar praktyczny dla Sił Zbrojnych RP.
"Trwające prace nad nową strategią bezpieczeństwa narodowego, wspólne działania zespołów roboczych Biura Bezpieczeństwa Narodowego i Ministerstwa Obrony Narodowej, znajdują się w końcowej fazie" - powiedział Nawrocki. "W najbliższym czasie projekt zostanie przedłożony w stronie rządowej. Liczę na jego sprawne przyjęcie i możliwe szybkie przekazanie do zatwierdzenia" - dodał.
Prezydent: zwiększenie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce jest bardzo istotne
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił że zwiększenie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce jest bardzo istotne, a dla opracowania najlepszych rozwiązań, które będą służyć Polsce konieczny jest propaństwowy konsensus. Jak dodał, „dla opracowania najlepszych rozwiązań, które będą służyć Polsce konieczny jest propaństwowy konsensus”.
"Nie wykluczam, że w ramach swoich kompetencji ustawodawczych mogę wystąpić z inicjatywą o nadanie nowego wymiaru umowie o wzmocnionej współpracy obronnej dostosowanej do założeń polskiej strategii bezpieczeństwa narodowego, konstytucji bezpieczeństwa Rzeczpospolitej Polskiej, a także amerykańskiej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego oraz Narodowej Strategii Obrony" - oświadczył Nawrocki.
"Biuro Bezpieczeństwa Narodowego bazując na moich wytycznych po opracowaniu i zapoznaniu ministerstwa obrony narodowej z istotą koncepcji zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce ukierunkowanej na wymiar zdolnościowy, musi przystąpić do wspólnych prac z ministerstwem obrony narodowej. O to proszę pana ministra, o otwartość proszę pana premiera" - zaznaczył prezydent.
W jego ocenie, „tylko takie podejście zagwarantuje pełną synchronizację działań na tym kierunku”.
W drugiej dekadzie marca odprawa z kadrą kierowniczą MON
Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że w drugiej dekadzie marca planuje przeprowadzić odprawę z kadrą kierowniczą resortu obrony i najważniejszymi dowódcami Sił Zbrojnych. Jak dodał, tematem pierwszego spotkania będzie omówienie Programu Rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039.
"Tematem pierwszej (odprawy) będzie omówienie Programu Rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej na lata 2025-2039 wraz z dokumentami pochodnymi i wynikowymi, kierunki rozwoju kompetencji w Siłach Zbrojnych, priorytety formowania nowych jednostek oraz koncepcje zwiększania stanów osobowych, budowania rezerw i zabezpieczenia potrzeb mobilizacyjnych Sił Zbrojnych" - poinformował. Wyraził nadzieję, że będzie to „forum szczerej i prawdziwej rozmowy”
Nawrocki podkreślił również, że współczesne Wojsko Polskie „buduje swoje wartości na rzetelnej pamięci, a nie zniekształconych mitach”. - Etos polskiego żołnierza musi opierać się na przyjęciu prawdy historycznej, ponieważ to ona kształtuje autentyczne poczucie tożsamości i odpowiedzialność wobec ojczyzny - powiedział.