Płk Budniak: Kupujemy samoloty na lata - potrzebna jest ciągłość polityki i finansowania

2026-02-24 17:41

Polskie Siły Powietrzne stoją dziś wobec bezprecedensowego wyzwania - równoczesnego wprowadzania do służby wielu typów nowych statków powietrznych. O priorytetach modernizacyjnych i sposobach zapewnienia ciągłości eksploatacji floty w rozmowie z Portalem Obronnym mówił pułkownik Karol Budniak.

Płk Karol Budniak | Portal Obronny
  • Polskie Siły Powietrzne stoją przed bezprecedensowym wyzwaniem jednoczesnego wprowadzania wielu nowych typów samolotów i śmigłowców.
  • Kluczem do sukcesu jest stabilność finansowania, sprzętu i ludzi przez cały 40-letni cykl życia maszyn.
  • Polska analizuje doświadczenia z wojny w Ukrainie i wdraża koncepcję "Agile Combat Employment" (ACE) dla zwiększenia elastyczności.
  • Dowiedz się, jak Polska planuje sprostać tym wyzwaniom i zapewnić ciągłość modernizacji sił powietrznych.

Stabilność finansowania kluczem do długowieczności sprzętu?

Jak podkreśla płk Karol Budnik, każde wprowadzenie nowego typu statku powietrznego wiąże się z przygotowaniem długofalowego planu jego eksploatacji. Mowa tu zarówno o kwestii liczby wylatanych przez maszyny godzin, jak i przyszłych modernizacji. Aby taki plan był możliwy do realizacji, potrzebna jest stabilność w trzech obszarach: finansów, sprzętu i ludzi.

„Kupując samolot, który ma służyć 40 lat, musimy brać pod uwagę, że w tym czasie zmieni się ośmiu prezydentów i dziesięciu ministrów obrony narodowej” - zauważa płk Budniak. „Dlatego kluczowe jest zapewnienie ciągłości polityki i finansowania przez cały cykl życia statku powietrznego” - dodaje.

Zdaniem pułkownika, rozwiązaniem mogłoby być stworzenie organizacji odpowiedzialnej za cały cykl życia maszyn - od zakupu po ich utylizację.

Równoległe wprowadzanie nowoczesnych systemów

Drugi filar wyzwań to sprzęt. Polska znajduje się obecnie w historycznym momencie równoczesnego przyjmowania wielu nowych platform lotniczych: od myśliwców F-35, przez FA-50, aż po śmigłowce AW149 i Apache. Taka kumulacja jest zjawiskiem bez precedensu.

„Musimy najpierw w pełni nauczyć się wykorzystywać sprzęt, który już zakupiliśmy, zanim podejmiemy decyzje o kolejnych programach zbrojeniowych” - podkreśla płk Budniak. Zwraca uwagę, że dopiero pełne wdrożenie nowych systemów pozwoli racjonalnie planować kolejne zakupy.

Czynnik ludzki - język, kompetencje i lokalizacja

Trzecim obszarem, bez którego żadna modernizacja nie będzie skuteczna, jest personel. Płk Budniak zaznacza, że jednym z poważnych problemów pozostaje bariera językowa. Dokumentacja techniczna nowych statków powietrznych dostępna jest wyłącznie w języku angielskim, co utrudnia proces włączenia do pracy doświadczonych techników obsługujących dotąd samoloty postsowieckie. W odpowiedzi prowadzona jest współpraca z amerykańskimi i brytyjskimi szkołami językowymi sił powietrznych, aby opracować efektywne metody nauczania dużych grup personelu w krótkim czasie.

Równocześnie realizowane są działania mające na celu zachęcenie młodych ludzi do służby w lotnictwie wojskowym. Jak zauważa pułkownik, rekrutacja utrudniona jest często lokalizacją baz w mniej atrakcyjnych rejonach kraju. Rozwiązania dla tego problemu widzi on w szerszej, międzyresortowej strategii rozwoju regionalnego.

Lekcje z Ukrainy i koncepcja „Agile Combat Employment”

Polskie Siły Powietrzne analizują także doświadczenia płynące z wojny w Ukrainie. Zróżnicowana flota, obejmująca różne typy samolotów zachodnich, wymaga elastycznego podejścia do logistyki i obsługi technicznej. Zdaniem płk. Budniaka, szczególną uwagę należy zwrócić na amerykańską koncepcję Agile Combat Employment (ACE), opracowaną w 2022 roku przez gen. Charlesa Q. Browna.

ACE zakłada zdolność do szybkiego przemieszczenia samolotów i prowadzenia działań z improwizowanych baz o minimalnym zapleczu logistycznym. Kluczowym elementem są tu procesy Aircraft Cross Servicing i Weapon Loading, czyli możliwość obsługi czy uzbrojenia samolotu jednego państwa na lotnisku innego sojusznika.

„To rozwiązania, które zwiększają interoperacyjność nie tylko w NATO, ale i wewnątrz naszych sił powietrznych” - wyjaśnia rozmówca Portalu Obronnego. „Wymaga to stworzenia regulacji dotyczących m.in. szkoleń i zasad współpracy przy obsłudze statków powietrznych różnych państw”.

Kolejnym kierunkiem rozwoju jest wykorzystanie druku 3D do wytwarzania pojedynczych elementów zamiennych w sytuacjach, gdy oryginalne części są niedostępne lub zbyt drogie. Jak zapowiada płk Budniak, współpraca z Inspektoratem Wsparcia, Wojskową Akademią Techniczną oraz partnerami z USA i Niderlandów ma doprowadzić do opracowania koncepcji wdrażania tej technologii w siłach zbrojnych.

Rozmowa odbyła się podczas konferencji Portalu Obronnego "Niewidzialni Bohaterowie. Wojska logistyczne i inżynieryjnew nowoczesnych Siłach Zbrojnych NATO”, która miała miejsce 23 lutego br. w warszawskim Hotelu Bellotto. Relację z całej konferencji można obejrzeć tutaj.

Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki