Gen. Król: Lekcja z Ukrainy – autonomia i przemysł zbrojeniowy kluczem do bezpieczeństwa Polski

2026-02-24 17:36

„Wojna na Ukrainie pokazuje, że to o czym czasami się zapomina, że zdolność sił zbrojnych do obrony, nie jest oderwana od zdolności całego państwa” - podkreśla gen. broni Krzysztof Król, Doradca Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego ds. transformacji w wywiadzie wideo dla naszego portalu. Jak podkreśla - "Z perspektywy sztabu generalnego chyba najważniejszą lekcją to jest uświadomienie sobie, że przyszły konflikt wcale nie będzie krótki. Wojna Rosji przeciwko Ukrainie trwa już cztery lata”.

Gen Król: Wojna na Ukrainie i logistyka
  • Generał Król, doradca Szefa Sztabu Generalnego SZ RP wskazuje, że przyszłe konflikty mogą być długotrwałe, co wymaga od Polski budowy odpowiednich zasobów i autonomicznego przemysłu zbrojeniowego.
  • Współpraca z sojusznikami jest kluczowa, jednak Polska musi zwiększyć krajową produkcję uzbrojenia, która obecnie stanowi zaledwie 27% wyposażenia armii.
  • Zmieniająca się sytuacja geopolityczna i skupienie USA na Pacyfiku zmuszają Europę do wzmocnienia własnych zdolności obronnych.
  • Jakie są najważniejsze wnioski z wojny w Ukrainie i co Polska musi zrobić, aby zapewnić swoje bezpieczeństwo w obliczu zmieniającego się świata?

Gen. Król w wywiadzie podkreśla kluczowe wnioski płynące z tego konfliktu, wskazując na konieczność budowy autonomicznego przemysłu zbrojeniowego, wzmocnienia współpracy z sojusznikami i adaptacji do dynamicznie zmieniającego się pola walki.

Długa wojna i pomoc sojuszników

Jak wyjaśnia oficer Sztabu Generalnego, pierwszą i najważniejszą lekcją z wojny ukraińskiej jest uświadomienie sobie, że przyszłe konflikty mogą nie być tak krótkotrwałe, jak może się wydawać np. po operacji USA wobec Wenezueli. To oznacza konieczność budowy odpowiednich zasobów, które pozwolą na prowadzenie długotrwałej wojny. "My do wojny musimy się przygotować w trochę inny sposób, czyli zbudować przede wszystkim zasoby, które pozwolą nam na prowadzenie takiej wojny" – mówi generał Król.

Kolejnym kluczowym aspektem jest współpraca z sojusznikami. Generał podkreśla, że "współczesna wojna to również wojna z sojusznikami”. Bez wsparcia zewnętrznego, Ukraina znalazłaby się w znacznie trudniejszej sytuacji. Długotrwały opór jest możliwy przy wsparciu sojuszników, szczególnie gdy przeciwnik stosuje zasady wojny totalnej. "Dla Ukrainy takim zapleczem jesteśmy my, Polska. To u nas jest rozmieszczony hub logistyczny, który pozwala tak naprawdę Ukrainie na kontynuację tej wojny."

Ta sytuacja ma również pozytywny efekt dla Polski, poprzez osłabienie agresora. Jak mówi "Ta sytuacja, jeśli chodzi o długotrwałość tej wojny, pokazuje nam, że Rosja bardzo dużo traci swoich zasobów" - podkreśla Doradca Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego ds. Transformacji. Ale ostrzega też, przed poleganiem jedynie na sojusznikach.

Autonomia przemysłu zbrojeniowego – oznaka siły i gotowości

Najważniejszym wnioskiem płynącym z analizy konfliktu na Ukrainie jest konieczność budowy silnego i autonomicznego przemysłu zbrojeniowego. Gen. Król podkreśla, że "możliwość ciągłego zasilania operacji wojskowej przez państwo nie jest możliwe, jeśli nie zbudujemy właściwych podstaw przemysłu zbrojeniowego. Bo to tak naprawdę ten przemysł jest drugą nogą, która walczy w wojnie."

Jak podkreśla generał, obecnie tylko 27% uzbrojenia polskiej armii pochodzi z krajowej produkcji. To alarmująco niski wskaźnik, który należy jak najszybciej poprawić. "Odbudowa tych zdolności do produkcji zbrojeniowej jest moim zdaniem, zdaniem Sztabu Generalnego, absolutnie krytyczna."

Przykład Ukrainy, która w czasie wojny zwiększyła udział krajowej produkcji uzbrojenia do 40%, pokazuje, że jest to możliwe. Gen. Król zwraca uwagę, że istotne jest posiadanie "dużej autonomii, jeśli chodzi o te zdolności odtwarzania gotowości bojowej”. Naprawy, serwisowanie i remonty sprzętu powinny odbywać się na terenie Polski, a nie za granicą. "Realizacja tego na terenie Rzeczypospolitej jest absolutnie krytyczna" – mówi wprost.

Zdolności produkcyjne przemysłu obronnego mają również, zdaniem generała, działanie odstraszające. Jak wyjaśnia - "Jeżeli będziemy w stanie wyprodukować dużą ilość amunicji, dużą ilość rakiet do naszych systemów, przeciwnik się dwa razy zastanowi, jakie będą koszty wdrożenia przez niego agresywnych planów."

Europejska Solidarność i Amerykańskie Priorytety

Gen. Król zwraca również uwagę na zmieniającą się sytuację geopolityczną i konieczność wzmocnienia europejskich zdolności obronnych. "Amerykanie już dawno komunikowali nam to, że oni są w stanie prowadzić półtorej wojny." W obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Chin, Stany Zjednoczone mogą skupić się na regionie Pacyfiku. To oznacza, że Europa musi być gotowa do samodzielnej obrony.

Jak wyjaśnia doradca Szefa Sztabu Generalnego - "My musimy patrzeć z perspektywy takiej — skoro mamy sprzęt amerykański, musimy doprowadzić do sytuacji, w której część wyposażenia, część środków rakietowych np. będzie produkowana tutaj. Żeby zapewnić również ten kierunek prowadzenia operacji i nie tylko dla Polski, dla wszystkich innych krajów, które mają podobny sprzęt, podobne wyposażenie. Również amerykańskie jednostki. Mogą i powinny zaopatrywać się również tutaj, u nas." Nie jest to „odwracanie się od USA”, ale zrozumienie szerszej sytuacji geopolitycznej.

Nowe technologie i zdolności adaptacyjne

Wojna na Ukrainie to również poligon doświadczalny dla nowych technologii. Drony, z jednej strony element uzbrojenia, z drugiej – poważne zagrożenie, zmieniające np. głębię operacyjną i logistykę. Gen. Król zwraca uwagę na konieczność ciągłej adaptacji do zmieniających się warunków pola walki. "Ta wojna właśnie na tym polega, że państwo, które się broni efektywnie, może nie na samym początku, ale już kilka miesięcy później zmuszone było wdrożyć zmiany. Wdrożyć mechanizmy, strukturę, które pozwoliłyby przenieść doświadczenia tej bezpośredniej walki na potrzeby zmian, które zachodzą i w szkoleniu, i w wyposażeniu, i w sprzęcie, i w procedurach kolejnej fali żołnierzy, która wchodzi do walki."

Z tej perspektywy wojna na Ukrainie to brutalna lekcja, z której Polska musi wyciągnąć wnioski. Budowa silnego i autonomicznego przemysłu zbrojeniowego, wzmocnienie współpracy z sojusznikami, adaptacja do nowych technologii i ciągłe doskonalenie zdolności obronnych to klucz do zapewnienia bezpieczeństwa w zmieniającym się świecie. Choć brzmi to paradoksalnie, zarówno silna współpraca z sojusznikami, jak i samowystarczalność w zakresie produkcji uzbrojenia czy amunicji to nie tylko kwestia bezpieczeństwa Polski, ale również element odstraszania potencjalnego agresora.

Portal Obronny SE Google News