Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej kierowała nieformalnym spotkaniem unijnych ministrów obrony na warszawskiej Cytadeli. Współprzewodniczącym był wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Realistyczne jest przekazanie 2 mln pocisków rocznie
Po zakończeniu posiedzenia Kallas zapewniła, że państwa UE będą w stanie zapewnić Ukrainie potrzebne wsparcie w obronie przed Rosją.
– W następstwie naszych rozmów szereg państw członkowskich złożyło swoje zobowiązania w zakresie wsparcia Ukrainy: Francja ogłosiła dodatkowe 2 mld euro wsparcia; Niemcy ogłosiły 12 mld euro na kolejne lata; Szwecja ok. 1,5 mld euro w pomocy wojskowej.
Zdaniem szefowej unijnej dyplomacji realistyczne jest przekazanie 2 mln pocisków artyleryjskich w ciągu roku. Wcześniej Kallas poinformowała, że państwa UE są już w stanie dostarczyć ponad 50 proc. amunicji potrzebnej Ukraińcom; wskazała, że padają „różne propozycje”, a swój wkład w tę inicjatywę deklarują różne państwa.
Pytana przez PAP o szczegóły, Kallas odparła:
– Kilka krajów w czasie obrad powiedziało, że przekaże środki (…). Jednak chciałabym, żeby to te kraje to ogłosiły. Wydaje mi się, że to uczciwe podejście.

Nie ma mowy o zastępowaniu NATO unijnym sojuszem
Przyznała też, że niektóre państwa mają zastrzeżenia do uczestnictwa akurat w tym mechanizmie, ale dla niej najważniejsze jest to, żeby Ukraina otrzymała potrzebną pomoc.
Minister Kosiniak-Kamysz zapewnił o kontynuowaniu pomocy dla Ukrainy, takiej jak np. misja wojskowa (EUMAM) polegająca na szkoleniu na terenie państw UE żołnierzy Ukrainy.
– Te inicjatywy (...) będą kontynuowane, dopóki taka potrzeba istnieje, do czasu, kiedy Ukraina naszego wsparcia będzie potrzebować. To jest deklaracja płynąca prawie od wszystkich państw, z jednym drobnym wyjątkiem.
Nasz polityk zapowiedział też m.in. rozbudowę europejskiego przemysłu obronnego we współpracy z firmami ukraińskimi.
– Będziemy budować zdolności obronne, będziemy trenować żołnierzy, będziemy rozwijać nasz przemysł zbrojeniowy w porozumieniu i we współpracy np. w inicjatywach joint ventures z przemysłem ukraińskim.
Minister zastrzegł, że nie ma mowy o zastępowaniu NATO unijnym sojuszem, jako że inwestycje w unijny przemysł obronny mają za zadanie uzupełnić i wzmocnić NATO. Podkreślił również, że zapisy unijnej białej księgi w żaden sposób nie zagrażają państwom narodowym, a obecnie potrzebna jest jak najszybsza ich implementacja.
Biała księga doprecyzowuje plan dozbrajania Europy zaprezentowany przez przewodniczącą KE Ursulę von der Leyen. Chodzi m.in. o tzw. instrument SAFE, obejmujący 150 mld euro pożyczek na projekty zbrojeniowe, poluzowanie dyscypliny budżetowej państw członkowskich w zakresie wydatków obronnych i możliwość przesuwania środków w ramach unijnego budżetu.
W założeniu zapisy mają być zrealizowane do 2030 r., jednak powszechne jest przekonanie, że termin ten jest zbyt późny. Dlatego, jak stwierdziła pani Kallas, „musimy iść do przodu szybciej. Ten pogląd podzielają także ministrowie”.
Zachodnia produkcja pocisków znacznie odstaje od rosyjskiej
Jak mają się unijne obietnice o zapewnieniu 2 mln pocisków artyleryjskich, głównie kalibru 155 mm, w stosunku do tego, co produkuje rosyjski przemysł zbrojeniowy?
Takie roczne dane są szacunkowe i rozbieżne. Źródła podają, że rocznie rosyjskie fabryki wypuszczają od 3 do 4,5 mln pocisków. Zachodnie źródła wywiadowcze wskazują na 3 mln sztuk, natomiast estoński wywiad twierdzi, że chodzi o 4,5 mln sztuk. Nawet w przypadku najniższych szacunków europejskie obietnice nie dorównują zdolnościom produkcyjnym Rosji.
Mimo tak wysokiej produkcji, w stosunku do unijnych możliwości, Rosja posiłkuje się dostawami z Iranu i KRLD. Szacuje się, że Szanowny Towarzysz Kim Dzong Un eksportuje do Rosji rocznie ok. 1,6 mln pocisków.
Źródła amerykańskie, na których opierał się dziennik „Washington Post”, uważają, że od początku wojny Korea Północna dostarczyła sojusznikowi ponad 9 mln pocisków artyleryjskich różnych kalibrów.
Dla jeszcze jednego porównania: USA, po zwiększeniu produkcji, pod koniec 2025 r. będą w stanie produkować rocznie ok. 1,2 mln pocisków 155 mm.