Choć w ostatnich latach do Wojska Polskiego trafiają nowoczesne czołgi, takie jak koreańskie K2 Black Panther, które również są na wyposażeniu 15. Brygady i amerykańskie Abramsy, to właśnie PT-91 Twardy przez lata stanowił trzon polskich sił pancernych. Te maszyny, mimo upływu lat, nadal odgrywają istotną rolę i wymagają stałego napływu wyszkolonych załóg. Zdobycie uprawnień do kierowania czołgiem to proces długi i wymagający. Kurs na kierowcę czołgu w Wojsku Polskim to wieloetapowe szkolenie, które obejmuje zarówno teorię, jak i setki godzin praktyki.
Dlatego też jak poinformowała 13 marca na Facebooku, 15. Giżycka Brygada Zmechanizowana im. Zawiszy Czarnego, "Zawiszacy z 1bcz kończą kurs kierowców na legendarnych PT-91 "Twardy" z wynikiem pozytywnym" Jak dodano:
"Godziny szkolenia w terenie, stal, pot i pełna koncentracja – tak rodzą się czołgiści!"
Czołg PT-91 Twardy w Wojsku Polskim
Czołg PT-91 Twardy to efekt głębokiej modernizacji radzieckiego czołgu T-72M1, którą polski przemysł zbrojeniowy przeprowadził w latach 90. W latach 1978-1989 do Wojska Polskiego dostarczono łącznie 753 czołgi rodziny T-72 (dziś to około 100 egzemplarzy). Prace rozwojowe, prowadzone m.in. pod kryptonimem "Wilk", a później "Twardy", miały na celu wyeliminowanie największych wad pierwowzoru. Prace skupiły się na trzech kluczowych obszarach: zwiększeniu ochrony, poprawie siły ognia oraz polepszeniu mobilności.
Do kluczowych zmian należało zastosowanie polskiego pancerza reaktywnego ERAWA, który znacząco zwiększył odporność na pociski kumulacyjne. Systemu Kierowania Ogniem (SKO) "DRAWA", wyposażonego m.in. w dalmierz laserowy i celowniki termowizyjne, co poprawiło celność i zdolność do walki w nocy. Mocniejszego silnika S-12U o mocy 850 KM, będącego zmodernizowaną wersją oryginalnej jednostki napędowej. Systemu ostrzegania przed opromieniowaniem laserem "Obra". Efektem tych prac był zaprezentowany w 1993 roku czołg, który stanowił tak duży skok jakościowy w stosunku do pierwowzoru, że otrzymał nowe oznaczenie – PT-91 Twardy.
W latach 1994-2002 do Wojska Polskiego trafiły łącznie 233 czołgi PT-91 Twardy. Część z nich (93 sztuki) została zbudowana od podstaw, a pozostałe powstały w wyniku modernizacji istniejących T-72M1. Przez lata "Twarde" stanowiły najliczniejszy i najnowocześniejszy typ czołgu w polskiej armii, służąc m.in. w 1. Warszawskiej Brygadzie Pancernej czy 15. Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej.
PT-91 Twardy to ważąca blisko 46 ton maszyna, której załogę stanowi trzech żołnierzy: dowódca, działonowy i mechanik-kierowca. Główne uzbrojenie stanowi gładkolufowa armata kalibru 125 mm z automatem ładowania, uzupełniona przez karabiny maszynowe. Mimo że pod względem niektórych parametrów, jak mobilność czy ochrona pancerza zasadniczego, Twardy ustępuje najnowszym konstrukcjom III generacji, to jak pokazała wojna na Ukrainie pozostaje groźnym przeciwnikiem na polu walki. Regularne remonty i konserwacje pozwalają utrzymać te czołgi w pełnej sprawności bojowej.
Prawdziwy chrzest bojowy PT-91 przeszedł jednak po 2022 roku, gdy znaczna ich część (szacuje się, że około 30-60 sztuk - choć i te dane mogą być zaniżone) została przekazana Ukrainie w ramach pomocy wojskowej. Według artykułu redaktora Damiana Ratki na temat PT-91 "Twardy" w Wojsku Polskim nadal może być między około 170-200 czołgów PT-91.
Ukraińscy czołgiści bardzo pozytywnie oceniają polskie maszyny, podkreślając, że są one zauważalnie lepsze od postsowieckich odpowiedników. Szczególnie chwalony jest pancerz reaktywny ERAWA, który w realnych warunkach bojowych wielokrotnie ratował życie załogom. Doceniono również lepszą mobilność i skuteczniejszy system kierowania ogniem w porównaniu do T-72. Doświadczenia z frontu potwierdziły, że polska modernizacja była krokiem w dobrym kierunku.
Nie oznacza to jednak natychmiastowego końca ich służby. "Twarde" są nadal cennym zasobem, który prawdopodobnie będzie wykorzystywany do formowania jednostek rezerwowych lub jako sprzęt szkoleniowy. Regularne remonty i konserwacje, realizowane m.in. przez zakłady Bumar-Łabędy, pozwalają na utrzymanie ich w gotowości bojowej.
Obecnie, w obliczu masowych dostaw amerykańskich czołgów M1 Abrams i koreańskich K2 Black Panther, rola PT-91 w Wojsku Polskim ulega zmianie. Nowoczesne konstrukcje zachodnie sukcesywnie zastępują wozy o postsowieckim rodowodzie w jednostkach pierwszoliniowych. Do roku 2030 Wojsko Polskie posiadać będzie łącznie:
- 296 czołgów K2GF
- 64 czołgów K2PL
- 116 czołgów M1A1FEP Abrams
- 250 czołgów M1A2SEPv3 Abrams
- 128 czołgów Leopard 2PL
- 105 czołgów Leopard 2A5
Polecany artykuł: