Spis treści
Na przełomie 2025 i 2026 roku do Iranu trafiły co najmniej trzy śmigłowce Mi-28NE inne szacunki oparte na OSINT wskazują na dostawę nawet sześciu śmigłowców. Pierwsze zdjęcia maszyn w charakterystycznym, pustynnym kamuflażu irańskich sił zbrojnych pojawiły się pod koniec stycznia 2026 r. Zostały wykonane w hangarze na terenie bazy lotniczej w Teheranie. Chociaż nie ma konkretnych informacji, zdjęcia zostały najprawdopodobniej wykonane wkrótce po dostawie. 1 stycznia, konto Open Source Intel na X opublikowało wpis, w którym śledziło pięć rosyjskich samolotów Ił-76 zmierzających do Teheranu w ciągu dwóch poprzednich dni. Trasy przebiegały przez góry Kaukazu w Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie. Wtedy spekulowano, że mogły przewozić drony Shahed oraz irańskie taktyczne pociski balistyczne krótkiego i średniego zasięgu. Nie wiadomo dokładnie czy transportowały one Mi-28.
Na zdjęciach widać, że Mi-28NE wygląda na częściowo rozmontowany, brakuje głównych wirników, a wlot silnika jest zakryty, co wskazuje, że tak został przetransportowany do Iranu i tam przejdzie złożenie. Według użytkowników platformy X miejsce, do którego przywieziono śmigłowce to hangary firmy Pars Aerospace Services Company w Teheranie. Na razie nie wiadomo czy śmigłowce został zakupiony dla armii, czy dla Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, które wykorzystują śmigłowce do celów bojowych.
Defence Ekspress zwraca uwagę, że Rosjanie mogli przekazać zarówno używane śmigłowce, jak i te wyprodukowane od podstaw. To drugie jest bardziej prawdopodobne, gdyby dostawy rozpoczęły się dopiero niedawno, co wskazywałoby, że Iran oczekiwał na nowo wyprodukowane śmigłowce. Nie da się jednak tego potwierdzić na podstawie obecnie dostępnych informacji - zwraca uwagę portal.
Obecnie irańska flota obejmuje do 50 śmigłowców szturmowych AH‑1J Cobra oraz nieznaną liczbę jednomiejscowych lekkich śmigłowców HESA Shahed 285, będących pochodnymi Bell 206. Iran kilka śmigłowców stracił w czasie ataków Izraela na Iran. Dla Iranu wprowadzenie Mi-28NE oznacza jakościowy skok w lotnictwie szturmowym, a jednocześnie wzmacnia to regionalne zdolności odstraszania (również na własnym terytorium), zwłaszcza w scenariuszach wojny asymetrycznej i w przeciwdziałaniu zagrożeniom wewnętrznym. Oczywiście śmigłowce nie pomogą w potencjalnej obronie przed atakiem USA czy Izraela, bo jest ich po prostu za mało. Jednak mogą zapewnić wewnętrznie przewagę armii.
Na ten moment ani Moskwa, ani Teheran nie wydały jeszcze szczegółowego oficjalnego potwierdzenia dostawy.
Upublicznienie fotografii zbiegło się w czasie z wypowiedzią najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego. Stwierdził on, że siły zbrojne kraju "wyposażają się w najnowsze technologie pochodzące z zaprzyjaźnionych państw, aby bronić rewolucji islamskiej przed agresorami". Komentarz ten został powszechnie zinterpretowany w kręgach obronnych jako pośrednie potwierdzenie faktu, że rosyjski sprzęt wojskowy trafia na wyposażenie Iranu.
Na razie nie wiadomo, ile Iran zamówił śmigłowców, jednakże Teheran pozyskując śmigłowce, stał się piątym operatorem tej maszyny, po Rosji, która ma 113 Mi-28, Algierii z 42, Iraku z 17 i Ugandzie z 4, zgodnie z raportem Światowych Sił Powietrznych z 2026 r.
Polecany artykuł:
Rosja po cichu dozbraja Iran
Informacje o planowanych dostawach krążyły od dawna. Już w listopadzie 2023 roku irański wiceminister obrony, generał Mehdi Farahi, oficjalnie potwierdził, że umowa z Rosją została sfinalizowana. Obejmuje ona nie tylko śmigłowce szturmowe, ale również myśliwce Su-35 i samoloty szkolno-treningowe Jak-130. Do tej pory nie było żadnych konkretnych informacji na temat rosyjskich śmigłowców dla Iranu. Sądzono, że może jednak nie dotrą do Teheranu przez to, że Rosja będzie się bała eskalować, by nie zdenerwować USA z drugiej strony, Rosja w czasie wojny Izraela z Iranem nie była w stanie pomóc Iranowi. Wiemy natomiast, że samoloty Su-35, które były jedną wielką zagadką, są jednak dla Iranu produkowane. Uzyskane dokumenty przez United24 wskazują, że Rosja ma potajemnie budować samoloty dla Iranu. Według dokumentów w proces produkcji zaangażowane są kluczowe rosyjskie przedsiębiorstwa lotnicze, takie jak: Zakład Lotniczy im. Jurija Gagarina w Komsomolsku nad Amurem (KnAAZ), główny producent Su-35 - Wcześniej zakład produkował Su-35 w tempie około 14 samolotów rocznie, a dyrektor generalny Zjednoczonej Korporacji Lotniczej, Wadim Badekha, potwierdził w maju, że trwają prace nad zwiększeniem produkcji. Przedsiębiorstwo Badawczo-Produkcyjne Zvezda (NPP Zvezda), odpowiedzialne za produkcję foteli wyrzucanych (katapulta). Korporacja Jakowlew (dawniej Korporacja Irkut), zajmująca się eksportem w ramach United Aircraft Corporation.
Zamówienia na części i komponenty trafiają do Drugiej Moskiewskiej Fabryki Przyrządów (2 MPZ) oraz do jednostek wojskowych podlegających rosyjskiemu Ministerstwu Obrony. Inspekcje jakości przeprowadzane przez Ministerstwo Obrony potwierdzają, że produkowane części są przeznaczone wyłącznie dla lotnictwa wojskowego, a nie dla celów cywilnych.
Według dokumentacji, do której dotarł portal, obecnie produkowanych jest dla Iranu łącznie 16 rosyjskich samolotów Su-35. Liczba ta odzwierciedla liczbę egzemplarzy będących w aktywnej produkcji, a kolejne egzemplarze mogą zostać dostarczone później, a niektóre z nich mogą być już gotowe - zauważa portal. Rosyjskie dokumenty rządowe ujawnione w przecieku pod koniec września wskazywały, że Iran zamówił 48 samolotów.
Strategiczny wymiar współpracy. Co oznacza sojusz Teheranu z Moskwą?
Dostawa śmigłowców Mi-28NE jest elementem zacieśniającej się współpracy wojskowej Iran-Rosja. Według zachodnich analityków, jest to forma zapłaty za irańskie wsparcie dla Moskwy w jej wojnie przeciwko Ukrainie, głównie poprzez dostawy dronów. Ten sojusz pozwala obu państwom, poddanym międzynarodowym sankcjom, na wzajemne wspieranie swoich przemysłów zbrojeniowych i omijanie ograniczeń.
Według azjatyckiego portalu wojskowego DefenceSecurityAsia, przybycie Mi-28NE to przemyślany komunikat strategiczny. Iran demonstruje w ten sposób swoją zdolność do pozyskiwania nowoczesnych systemów uzbrojenia pomimo sankcji, co jest sygnałem skierowanym bezpośrednio do Izraela i Stanów Zjednoczonych. Wzmocnienie relacji z Rosją jest kluczowym elementem irańskiej strategii obronnej w obliczu rosnącej izolacji na arenie międzynarodowej.
Wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie. Amerykańska flota u wybrzeży Iranu
Dostawy rosyjskiego sprzętu zbiegają się w czasie ze znacznym wzrostem napięcia na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone skoncentrowały w regionie znaczne siły morskie i powietrzne. Na czele floty stoi grupa uderzeniowa lotniskowca USS Abraham Lincoln. W czwartek, 29 stycznia 2026 r., w region przybył niszczyciel USS Delbert Black, zwiększając liczbę amerykańskich okrętów w pobliżu Iranu do dziesięciu.
Obecność tak dużej siły militarnej jest odczytywana jako forma wywierania presji na Teheran w związku z jego programem nuklearnym i działaniami w regionie. W tej napiętej atmosferze każda modernizacja irańskiej armii, zwłaszcza przy wsparciu Rosja, jest bacznie obserwowana i analizowana pod kątem jej wpływu na regionalną równowagę sił.
Według analizy Instytutu Nauki i Bezpieczeństwa Międzynarodowego Iran wzmacnia środki bezpieczeństwa w pobliżu wejść do tuneli kompleksu nuklearnego w Isfahanie i odrestaurował niektóre budynki. Zdjęcia satelitarne z 24 i 29 stycznia 2026 r. pokazują prace prowadzone przez Iran nad wypełnieniem ziemią środkowego i południowego wejścia do tuneli.
Północne wejście, wzmocnione w ostatnich miesiącach, pozostaje otwarte do końca stycznia, a pobliżu pracują robotnicy budowlani. Zakres prac prowadzonych wewnątrz tuneli pozostaje na razie nieznany, lecz analitycy nie wykluczają możliwości, że Iran będzie przemieszczał sprzęt wewnątrz tuneli, zamiast wynosić go na zewnątrz. Ponadto zwrócono uwagę na działania prowadzone w pobliżu zniszczonego naziemnego kompleksu nuklearnego w Isfahanie.
Do niedawna prace na miejscu zdarzenia ograniczały się głównie do sortowania i usuwania gruzu. Jednak Iran niedawno zbudował nowy dach nad ocalałą stalową konstrukcją zniszczonej konstrukcji. Może to wskazywać, że strona irańska uważa obiekt za nadający się do konserwacji. Przeznaczenie budynku nie zostało oficjalnie potwierdzone, ale istnieją przesłanki wskazujące na jego związek z produkcją wirówek.
Zdjęcia satelitarne z grudnia 2025 r. i stycznia 2026 r. pokazują, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy Iran naprawił metalową konstrukcję i zainstalował nowy dach na jednym z budynków zniszczonych przez atak powietrzny 20 czerwca 2025 r.
Rosyjski Mi-28
Mi-28, to rosyjski dwumiejscowy śmigłowiec szturmowy, opracowany przez biuro konstrukcyjne Mil, przeznaczony do zwalczania celów opancerzonych, wsparcia wojsk lądowych oraz prowadzenia operacji w trudnych warunkach, w tym w nocy. Jego rozwój rozpoczął się w latach 80. XX wieku jako odpowiedź na potrzeby radzieckich sił zbrojnych, konkurując z modelem Ka-50. Pierwsze prototypy oblatano w 1982 roku, ale produkcja seryjna rozpoczęła się dopiero w latach 2000., głównie z powodu problemów finansowych po rozpadzie ZSRR.
Śmigłowiec napędzają dwa silniki turbinowe Klimow WK-2500, każdy o mocy około 2200 KM, co pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej 300 km/h i pułapu operacyjnego do 5700 metrów. Zasięg wynosi około 450 km, a z dodatkowymi zbiornikami paliwa może wzrosnąć do 1100 km. Mi-28 charakteryzuje się solidnym opancerzeniem kabiny załogi, które chroni przed pociskami kalibru do 12,7 mm, a także systemami ochrony przed pociskami z głowicami termicznymi, takimi jak flary i zakłócacze podczerwieni.
Uzbrojenie Mi-28 jest wszechstronne: podstawą jest ruchome działko Szypunow 2A42 kalibru 30 mm z zapasem 250 pocisków, montowane pod dziobem, zdolne do rażenia celów lekko opancerzonych. Śmigłowiec może przenosić do 16 kierowanych pocisków przeciwpancernych Ataka, rakiety niekierowane S-8 lub S-13, a także bomby o masie do 500 kg. W wersji eksportowej (Mi-28NE) możliwe jest zastosowanie pocisków powietrze-powietrze Igła dla samoobrony.
Kluczową cechą Mi-28N jest zaawansowana awionika, w tym systemy noktowizyjne i termowizyjne, które umożliwiają operacje w nocy i przy złej pogodzie. Wyposażony jest w zintegrowany system celowniczy z kamerami termicznymi, dalmierzami laserowymi i radarami, co pozwala na precyzyjne namierzanie celów. Kabina pilota i operatora uzbrojenia jest wyposażona w wyświetlacze wielofunkcyjne, a systemy nawigacyjne oparte na GPS i GLONASS zwiększają skuteczność operacyjną.
Wersja Mi-28NM, wprowadzona w 2019 roku, oferuje ulepszone silniki, radar nadwirnikowy i możliwość integracji z dronami, co zwiększa jej możliwości rozpoznawcze i bojowe. Śmigłowiec jest eksportowany do krajów takich jak Irak, Algieria czy Indie (w wariancie Mi-28NE). Mimo zalet, jak wysoka siła ognia i ochrona, Mi-28 bywa krytykowany za mniejszą zwrotność w porównaniu z konkurencyjnym Ka-52 oraz za wysoką cenę eksploatacji.