- Rosja potwierdziła użycie hipersonicznego pocisku Oriesznik w ataku na Ukrainę – to już trzeci raz, gdy zastosowano tę potężną broń.
- Mimo rosyjskich deklaracji o celach wojskowych, Kijów zgłasza ofiary cywilne i zniszczenia budynków mieszkalnych, szkół i targowisk.
Rosyjskie twierdzenia i skala ataku
W niedzielę rosyjskie Ministerstwo Obrony Narodowej wydało oświadczenie, w którym przyznało się do użycia rakiety balistycznej Oriesznik w ramach szeroko zakrojonego nocnego uderzenia na Ukrainę. Według komunikatu, cytowanego przez agencję AFP, Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej przeprowadziły zmasowany atak z użyciem rakiety balistycznej Oriesznik, rakiet balistycznych (...) Iskander, hipersonicznych rakiet balistycznych powietrze-powietrze Kindżał, pocisków manewrujących Cyrkon i dronów.
Rosyjski resort obrony utrzymuje, że akcja była odpowiedzią na ukraińskie naloty na infrastrukturę cywilną w Rosji. Resort zadeklarował też, że celem rosyjskiego ataku były wyłącznie ukraińskie obiekty wojskowe, takie jak bazy lotnicze, centra dowodzenia oraz „ukraiński kompleks militarno-przemysłowy”. Jest to trzeci raz, kiedy Oriesznik został użyty w konflikcie, co budzi zaniepokojenie na arenie międzynarodowej ze względu na jego zaawansowane możliwości.
Ukraińskie doniesienia o zniszczeniach i ofiarach
Wcześniej, jeszcze w niedzielę, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz ukraińskie Siły Powietrzne poinformowali o wykorzystaniu Oriesznika w ramach zmasowanego nocnego ataku Rosji na obwód kijowski. Wołodymyr Zełenski przekazał za pośrednictwem komunikatora Telegram, że „Trzy rosyjskie rakiety uderzyły w instalację wodociągową, spaliły targowisko, uszkodziły dziesiątki budynków mieszkalnych i kilka zwykłych szkół. (Przywódca Rosji Władimir Putin - PAP) wystrzelił swój Oriesznik w kierunku Białej Cerkwi (miasta w obwodzie kijowskim - PAP)”.
Według informacji podanych przez władze Kijowa i obwodu kijowskiego, w wyniku rosyjskiego ostrzału śmierć poniosły co najmniej cztery osoby, a 53 odniosły obrażenia. Zniszczenia dotknęły budynki mieszkalne w siedmiu z dziesięciu dzielnic stolicy Ukrainy. Siły Powietrzne Ukrainy podały, że w nocnym ataku armia rosyjska wykorzystała aż 600 dronów i 90 rakiet. Wśród celów, które zostały trafione, ukraińska Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) wymieniła budynki mieszkalne, akademik, szkołę, centrum biznesowe, centrum handlowe i supermarket, co stoi w sprzeczności z rosyjskimi deklaracjami o atakowaniu wyłącznie obiektów wojskowych. Skala zniszczeń i liczba ofiar cywilnych budzą poważne obawy o przestrzeganie międzynarodowego prawa humanitarnego.
Czym jest pocisk Oriesznik i jakie ma możliwości?
Oriesznik to rosyjski system rakietowy średniego zasięgu (IRBM), który przez zachodnich ekspertów wojskowych jest uznawany za zmodyfikowaną wersję międzykontynentalnego pocisku balistycznego RS-26 Rubież. Charakterystyczną cechą tej broni jest jej niezwykła prędkość, która może dochodzić do 8-10 Mach, czyli ponad 10-12 tysięcy kilometrów na godzinę, co czyni go trudnym do przechwycenia przez istniejące systemy obrony przeciwrakietowej. Pocisk ten dysponuje imponującym zasięgiem do 5,5 tysiąca kilometrów.
Chociaż teoretycznie Oriesznik może przenosić głowice jądrowe, to dwa poprzednie udokumentowane przypadki jego zastosowania przeciwko Ukrainie - w listopadzie 2024 roku i w styczniu 2026 roku - wskazują na użycie ładunków kinetycznych. Trzecie potwierdzone użycie tej hipersonicznej rakiety ponownie skupia uwagę na jej potencjale i konsekwencjach dla dynamiki konfliktu, podnosząc pytania o dalszą eskalację działań wojennych.