Polscy piloci w pełni wyszkoleni do obsługi myśliwców F-35. Jako pierwsi ukończyli szkolenie w bazie Ebbing

Jak przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej polscy piloci jako pierwsi zagraniczni użytkownicy ukończyli pełny cykl szkolenia na myśliwcach F-35A Lightning II w bazie Gwardii Narodowej Ebbing w Arkansa, torując drogę dla kolejnych państw wchodzących w erę samolotów piątej generacji.

10 lipca Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało na platformie X, że polscy piloci jako pierwsi zagraniczni użytkownicy ukończyli pełny cykl szkolenia F-35A Lightning II w bazie Ebbing, torując tym samym drogę dla kolejnych państw wchodzących w erę samolotów piątej generacji. Jak napisano:

"Proces wdrażania F-35A do Sił Powietrznych RP postępuje na wszystkich poziomach: od szkolenia pilotów i techników po rozbudowę infrastruktury naziemnej. Nowoczesne samoloty V generacji wzmacniają bezpieczeństwo Polski i wschodniej flanki NATO".

Zakończenie pełnego cyklu szkoleniowego przez polskich pilotów to nie tylko formalność, ale dowód na osiągnięcie najwyższego poziomu gotowości. Polscy piloci, po wcześniejszym szkoleniu teoretycznym i symulatorowym w bazie Eglin na Florydzie, rozpoczęli praktyczne loty w Ebbing na początku 2025 roku. Fakt, że to właśnie Polacy jako pierwsi zagraniczni partnerzy ukończyli ten program, toruje drogę dla kolejnych państw, takich jak Niemcy, Czechy, Szwajcaria czy Singapur, które również będą szkolić swoich lotników w tej bazie.

Ukończenie szkolenia przez pierwszych pilotów to początek nowego etapu. Wyszkolona kadra instruktorska rozpocznie teraz proces szkolenia kolejnych lotników już w Polsce, wykorzystując zakupione symulatory misji (Full Mission Simulator). Pierwsza eskadra w Łasku ma osiągnąć wstępną gotowość operacyjną (IOC) w 2027 roku. Dostawy wszystkich 32 zamówionych maszyn mają zakończyć się do 2030 roku. Co więcej, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że w ramach Programu Rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2025–2039 Polska planuje pozyskać dwie kolejne eskadry F-35, co docelowo podwoi flotę tych maszyn do 64 sztuk.

Baza Ebbing: Międzynarodowe centrum szkoleniowe F-35

Baza Gwardii Narodowej Ebbing w Fort Smith w stanie Arkansas została wyznaczona jako główny ośrodek szkoleniowy dla zagranicznych użytkowników F-35 w ramach programu Foreign Military Sales (FMS). Ośrodek ten jest częścią szerszej sieci szkoleniowej w USA, obejmującej bazy Luke, Eglin i Edwards, z których każda specjalizuje się w innych aspektach treningu na F-35. Pierwsze polskie myśliwce F-35A „Husarz”, trafiły do bazy Ebbing już w grudniu 2024 roku, aby służyć jako platformy szkoleniowe.

Jak pisaliśmy w Fort Worth w Teksasie zauważono już 15 samolot dla Polskich Siły Powietrznych, oznaczony numerem seryjnym AZ-15 (i polskim numerem taktycznym 3515). Oznacza to, że jedynie jeden egzemplarz dzieli nas od osiągnięcia półmetka produkcji 32 samolotów F-35A Husarz zamówionych przez Polskę.

Pod koniec maja bieżącego roku pierwsze trzy egzemplarze (3509, 3510 i 3511) wylądowały w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. 12 czerwca oficjalnie zostały przyjęte na wyposażenie polskiego lotnictwa, rozpoczynając oficjalną służbę. Wcześniej wyprodukowane egzemplarze służą w USA m.in. do szkolenia polskiego personelu latającego i technicznego w Ebbing Air National Guard Base.

Gdzie będą stacjonować F-35?

Proces wdrażania F-35 to także gigantyczne inwestycje w infrastrukturę naziemną. Polskie „Husarze” będą stacjonować w dwóch lokalizacjach 32. Baza Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Baza przeszła już gruntowną modernizację, która zakończyła się uzyskaniem amerykańskiej certyfikacji w marcu 2026 roku. Druga lokalizacja to 21. Baza Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie obecnie trwają tam intensywne prace budowlane, których koszt szacuje się na blisko 3 mld zł.

Polska podpisała umowę na zakup 32 samolotów F-35A w ramach programu "Harpia" w styczniu 2020 roku. Wartość kontraktu wyniosła 4,6 miliarda dolarów i obejmowała kompleksowy pakiet szkoleniowy oraz logistyczny. 

F-35 

F-35 jako nowoczesne myśliwce piątej generacji znacząco poszerzą zdolności polskiego lotnictwa. Są one m.in. zbudowane w technologii stealth, utrudniającej ich wykrycie przez radary przeciwnika; wyposażone są także w szereg sensorów, zbierających dane z otoczenia i przekazujących je pilotowi oraz innym jednostkom na morzu czy na ziemi, np. z systemami przeciwlotniczymi Patriot. W ten sposób zwiększa się jego bezpieczeństwo i szanse skutecznego działania. Pilot wie więcej i szybciej niż w jakimkolwiek innym samolocie. 

F-35 może z powodzeniem realizować misje myśliwskie, przełamania obrony przeciwnika, uderzeniowe i rozpoznawcze. To wzmocnienie nie tylko dla sił powietrznych, ale dla całych sił zbrojnych Polski.

Mogą także przenosić szeroką gamę uzbrojenia, w tym pociski dalekiego zasięgu AGM-158 JASSM, umożliwiające atakowanie celów przeciwnika na dystansie kilkuset kilometrów. Zgodę na zakup 821 tego typu pocisków Polska otrzymała od USA w marcu.

F-35 to produkowane przez amerykański koncern Lockheed Martin wielozadaniowe samoloty V generacji, które obecnie wykorzystywane są i zamawiane przez szereg państw NATO, a także np. Izrael, Koreę Południową, Szwajcarię czy Singapur; produkowane są od 2006 r., powoli stając się kluczowym samolotem bojowym Sojuszu Północnoatlantyckiego - w Europie trafiają m.in. do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Finlandii, Norwegii, Holandii, Belgii, Włoch, Danii czy Czech.

Gen. Nowak: F-35 to wyzwanie dla całej armii

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki