Spis treści
Siły Zbrojne RP rozszerzają pilotaż Platformy Wysyłkowej Przedmiotów Umundurowania i Wyekwipowania. Rozwiązanie ma umożliwiać żołnierzom elektroniczne zamawianie przysługujących im elementów umundurowania i wyposażenia, które następnie są kompletowane przez wojskową logistykę i wysyłane do paczkomatów.
System stanowi alternatywę dla osobistego odbierania wyposażenia w wojskowych magazynach. W założeniu żołnierz nie musi już dostosowywać się do godzin pracy punktu zaopatrzenia ani stawiać się w nim wyłącznie w celu pobrania brakujących elementów munduru.
Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych poinformował, że obecnie realizowany jest drugi etap pilotażu. Uczestniczy w nim ponad 20 tys. żołnierzy, natomiast do końca 2026 roku liczba użytkowników ma wzrosnąć do około 60 tys. Pełne wdrożenie rozwiązania w Siłach Zbrojnych RP planowane jest od 2027 roku.
Ponad sześć tysięcy przesyłek z wyposażeniem
Z danych przedstawionych przez Inspektorat wynika, że za pośrednictwem platformy złożono dotychczas 5600 zamówień. Zostały one skompletowane w 6260 przesyłkach kurierskich. Większa liczba paczek niż zamówień może wynikać między innymi z konieczności dzielenia dostaw, choć wojsko nie przedstawiło szczegółowego wyjaśnienia tej różnicy.
Platforma obejmuje przedmioty umundurowania i wyekwipowania, czyli PUiW, do których żołnierz jest uprawniony zgodnie z obowiązującymi normami należności. System nie jest więc zwykłym sklepem internetowym. Powinien uwzględniać rodzaj służby, zajmowane stanowisko, przydzielony zestaw umundurowania, okres używalności poszczególnych przedmiotów oraz wcześniejsze wydania.
Cyfryzacja tego procesu może odciążyć magazyny mundurowe i ograniczyć liczbę prostych czynności wykonywanych bezpośrednio przy okienku. Jednocześnie daje wojskowej logistyce możliwość dokładniejszego analizowania zapotrzebowania na konkretne rozmiary i rodzaje wyposażenia. W dłuższej perspektywie takie dane mogą ułatwiać planowanie dostaw oraz przemieszczanie zapasów pomiędzy magazynami.
System może być szczególnie przydatny żołnierzom pełniącym służbę daleko od właściwego punktu zaopatrzenia. Odbiór przesyłki w paczkomacie pozwala uniknąć dojazdu do magazynu i oczekiwania na jego otwarcie. Nie rozwiązuje jednak automatycznie wszystkich problemów związanych z wojskowym zaopatrzeniem mundurowym.
Dostęp do sieci i problem zwrotów
Podstawowym ograniczeniem pozostaje sposób składania zamówień. Platforma działa w wojskowej sieci informatycznej, a nie w publicznie dostępnym serwisie internetowym. Nie każdy żołnierz ma jednak dostęp do wspomnianej sieci.
Oznacza to, że część wojskowych może być uzależniona od stanowisk komputerowych znajdujących się w jednostce lub pomocy osób posiadających odpowiednie uprawnienia. W takiej sytuacji możliwość zamówienia wyposażenia w dogodnym momencie będzie zależała od dostępności infrastruktury i organizacji pracy w poszczególnych jednostkach.
Przed pełnym wdrożeniem platformy konieczne będzie zatem nie tylko zwiększenie jej technicznej wydajności, lecz również zapewnienie żołnierzom rzeczywistego i możliwie prostego dostępu do systemu. W przeciwnym razie rozwiązanie może być wygodne przede wszystkim dla tych użytkowników, którzy już dysponują służbowym komputerem podłączonym do odpowiedniej sieci i posiadają wymagane uprawnienia.
Kolejną niewyjaśnioną kwestią pozostaje obsługa nieprawidłowo zrealizowanych zamówień. W opublikowanych informacjach nie przedstawiono szczegółowej procedury zwrotu lub wymiany elementów PUiW, które dotarły w niewłaściwym rozmiarze, były uszkodzone albo nie odpowiadały złożonemu zamówieniu.
Nie wiadomo między innymi, czy żołnierz będzie mógł zgłosić problem bezpośrednio w platformie i otrzymać kod bezpłatnego zwrotu, czy też będzie musiał kontaktować się z magazynem mundurowym lub komórką logistyczną swojej jednostki. Istotne będzie także ustalenie, kto odpowiada za błędnie skompletowaną przesyłkę i jak szybko zostanie wysłany właściwy przedmiot.
W przypadku umundurowania problem może dotyczyć nie tylko oczywistej pomyłki w oznaczeniu rozmiaru. Poszczególne partie odzieży i obuwia mogą różnić się dopasowaniem, dlatego element formalnie zgodny z zamówieniem nie zawsze będzie odpowiedni dla konkretnego użytkownika.
Tradycyjny odbiór w magazynie pozwalał niekiedy stwierdzić taki problem na miejscu. W modelu wysyłkowym konieczny jest więc sprawny i jednoznaczny mechanizm wymiany, który nie będzie wymagał od żołnierza wielokrotnych wizyt w jednostce lub magazynie.
Co z „zieloną listą” operacji „Szpej”?
Otwarte pozostaje również pytanie o zapowiadaną w ramach operacji „Szpej” tzw. zieloną listę. Ma ona obejmować wyposażenie, które nie stanowi przydziałowego PUiW, ale zostało sprawdzone i dopuszczone do prywatnego zakupu oraz używania przez żołnierzy.
Wśród wskazywanych przykładów znajdowały się między innymi okulary i rękawice taktyczne, ochraniacze, obuwie, pasy, kolby do karabinków, a nawet niewielkie drony. Rozwiązanie ma uporządkować zasady korzystania ze sprzętu kupowanego indywidualnie, który dziś często jest dobierany przez żołnierzy na podstawie własnych doświadczeń i potrzeb.
Polecany artykuł:
Nie wiadomo jednak, czy „zielona lista” zostanie w jakikolwiek sposób powiązana z Platformą Wysyłkową PUiW. Czy żołnierz będzie mógł za jej pośrednictwem zamówić także dopuszczone wyposażenie dodatkowe, opłacając je z własnych środków lub należnego ekwiwalentu? A może lista będzie funkcjonowała wyłącznie jako wykaz produktów, które można samodzielnie kupić na rynku cywilnym?
Wyjaśnienia wymaga również, czy dopuszczenie danego produktu będzie obowiązywało w całych Siłach Zbrojnych, czy jego używanie nadal będzie zależne od decyzji dowódcy jednostki. Ważna będzie też odpowiedź na pytanie, czy lista wskaże konkretne modele i producentów, czy jedynie parametry techniczne, które powinno spełniać dopuszczone wyposażenie.
Bez odpowiedzi na te pytania cyfryzacja zaopatrzenia obejmie przede wszystkim sprzęt przydziałowy, nie rozwiązując problemu zasad korzystania z wyposażenia kupowanego indywidualnie przez żołnierzy.
Rozszerzenie pilotażu na około 60 tys. użytkowników powinno pozwolić wojsku sprawdzić platformę w znacznie większej skali i wykryć problemy, które nie ujawniły się podczas wcześniejszych testów. O powodzeniu projektu zdecyduje jednak nie sama liczba nadanych paczek, lecz również odsetek terminowo i prawidłowo zrealizowanych zamówień, czas obsługi wymian i reklamacji oraz dostępność systemu dla wszystkich uprawnionych żołnierzy.
Platforma Wysyłkowa PUiW może znacząco uprościć wojskową logistykę mundurową. Przed jej pełnym wdrożeniem potrzebne są jednak jasne odpowiedzi dotyczące dostępu do wojskowej sieci, procedury wymiany i zwrotu wyposażenia, odpowiedzialności za błędy podczas kompletowania przesyłek oraz przyszłości „zielonej listy” operacji „Szpej”.