Kluczowe wsparcie dla polskich czołgów Abrams. WZM, Cegielski i BAE Systems łączą siły ws. M88A2 Hercules w Poznaniu

W dniu 26 czerwca 2026 roku Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. (WZM) oraz H.CEGIELSKI-POZNAŃ S.A. (HCP) podpisały trójstronne Memorandum of Understanding z amerykańskim gigantem BAE Systems Inc. Współpraca dotyczy wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules, kluczowych dla czołgów M1 Abrams, i otwiera drogę do ich potencjalnej produkcji w Poznaniu.

Podpisane 26.06.2026 r. porozumienie jest kontynuacją umowy o współpracy zawartej w kwietniu 2025 roku pomiędzy BAE Systems a WZM, która dotyczyła transferu technologii do obsługi technicznej, napraw, remontów i utrzymywania w gotowości wozów M88A2. Aktualne trójstronne Memorandum of Understanding otwiera dodatkowe możliwości produkcji tych specjalistycznych pojazdów w stolicy Wielkopolski. To strategiczne posunięcie ma na celu nie tylko zaspokojenie bieżących potrzeb Wojska Polskiego, ale także stworzenie regionalnego centrum kompetencji w zakresie zaawansowanych systemów pancernych. Integracja zaplecza produkcyjnego HCP z doświadczeniem WZM w serwisowaniu i konserwacji pojazdów pancernych tworzy silną podstawę dla dalszego rozwoju.

M88A2 Hercules – kluczowe wsparcie dla czołgów M1 Abrams

Wozy zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules odgrywają fundamentalną rolę w systemie wsparcia dla czołgów M1 Abrams, które są coraz ważniejszym elementem zdolności pancernych Wojska Polskiego. Wozy M88A2 Hercules to gąsienicowe pojazdy, których głównym zadaniem jest ewakuacja i ratownictwo techniczne na polu walki. W kontekście zakupów przez Polskę setek nowoczesnych czołgów M1A1 i M1A2 Abrams, posiadanie odpowiedniej liczby sprawnych wozów zabezpieczenia technicznego (WZT) jest absolutnie kluczowe. Hercules jako jedyny pojazd w arsenale Wojska Polskiego jest w stanie holować Abramsy, których masa bojowa przekracza 67 ton. Jego maksymalna zdolność holownicza sięga 70 ton. Wyposażony w żuraw o udźwigu do 35 ton, M88A2 może przeprowadzać skomplikowane naprawy polowe, takie jak wymiana całego power-packa (silnika z przekładnią) czy wieży czołgu. Pojazd jest mobilnym warsztatem, który umożliwia dokonywanie napraw bezpośrednio w strefie działań, co znacząco skraca czas wyłączenia cennego sprzętu z walki.

Łącznie Polska zamówiła 49 wozów M88A2 Hercules w ramach kilku umów, zarówno na pojazdy fabrycznie nowe, jak i pochodzące z rezerw armii amerykańskiej. Zabezpieczenie ich obsługi i produkcji w kraju jest więc strategicznym priorytetem.

Znaczenie tej współpracy podkreślił Adam Leszkiewicz, prezes PGZ S.A., w liście gratulacyjnym odczytanym przez dyrektora Rafała Poradkę:

„Podpisane porozumienie stanowi istotny krok w kierunku wzmacniania potencjału obronnego Rzeczypospolitej Polskiej oraz rozwoju kompetencji krajowego przemysłu obronnego. Szczególnie cieszy mnie fakt, że współpraca dotyczy wozów zabezpieczenia technicznego M88 Hercules – kluczowego elementu systemu wsparcia dla czołgów M1 Abrams, które stają się jednym z filarów zdolności pancernych Wojska Polskiego.” 

Ta kooperacja ma na celu zapewnienie długoterminowego wsparcia technicznego dla tych zaawansowanych maszyn, co jest niezbędne dla ich skutecznego funkcjonowania na polu walki.

Wybór Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych w Poznaniu na centrum kompetencyjne dla pojazdów M88A2 nie jest przypadkowy. Zakłady te, należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, posiadają wieloletnie doświadczenie w obsłudze i modernizacji ciężkiego sprzętu gąsienicowego, w tym czołgów z rodziny Leopard. Już teraz WZM realizuje proces tzw. deprocessingu, czyli przygotowania do służby nowo dostarczonych Abramsów i Herculesów po transporcie morskim.

Dla Poznania i lokalnych zakładów, takich jak WZM i HCP, podpisanie memorandum to szansa na znaczący rozwój. Grzegorz Szkaradek, prezes zarządu zarówno HCP S.A., jak i WZM S.A., wyraził dumę z wypracowanej synergii:

„Podpisanie tego memorandum to przełomowy moment nie tylko dla naszych zakładów, ale dla całego Poznania. (...) Łącząc unikalne, zaplecze produkcyjne HCP z wieloletnim doświadczeniem pancernym i serwisowym WZM, stajemy się dla BAE Systems silnym i kompleksowym partnerem w Wielkopolsce. Ta współpraca to jasny sygnał, że Poznań wyrasta na kluczowe serce produkcyjno-serwisowe dla najnowocześniejszych platform pancernych dla Wojska Polskiego. Przyniesie to Poznaniowi miastu nie tylko nowe technologie i unikalne kompetencje inżynieryjne, ale także stabilność i rozwój na kolejne dekady.”

Perspektywę BAE Systems przedstawił Dean Medland, wiceprezes ds. zrównoważonego rozwoju i współpracy międzynarodowej, który podkreślił zaangażowanie firmy w lokalne partnerstwa:

„Ta umowa jest dowodem na to, jak BAE Systems prowadzi działalność: priorytetowo traktuje potrzeby naszych sojuszników poprzez silne, lokalne partnerstwa. (...) Integrując naszą globalną wiedzę specjalistyczną ze wsparciem i możliwościami produkcyjnymi WZM i HCP, nie tylko dostarczamy sprzęt, ale także inwestujemy w polską obronność i rozwój lokalnego przemysłu. Wzmocnienie polskiego potencjału w zakresie M88A2 gwarantuje Polsce możliwość utrzymania i wspierania kluczowych zdolności, na których polegają jej siły zbrojne, przez wiele lat.” 

Współpraca na taką skalę ma również szersze, strategiczne znaczenie. Budowa kompleksowej oferty w zakresie amerykańskiego sprzętu gąsienicowego jest priorytetem dla WZM, nie tylko w kontekście wsparcia Sił Zbrojnych RP, ale także US ARMY oraz innych krajów Europy, gdzie amerykański sprzęt jest użytkowany lub stacjonuje. Adam Leszkiewicz z PGZ S.A. podsumował:

„Jestem przekonany, że połączenie doświadczeń Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych, potencjału H. Cegielski-Poznań oraz wiedzy i kompetencji BAE Systems stworzy solidne podstawy do budowy w Polsce zdolności produkcyjnych, serwisowych i modernizacyjnych związanych z tymi pojazdami. To przykład współpracy, która nie tylko odpowiada na bieżące potrzeby Sił Zbrojnych RP, lecz także przyczynia się do rozwoju krajowego przemysłu i wzmacniania strategicznej odporności państwa. Wzmacniając potencjał obronny Polski, budujemy jednocześnie siłę odstraszania NATO – Sojuszu, który współtworzymy wspólnie z naszymi brytyjskimi i amerykańskimi partnerami.” 

Czym jest M88A2 Hercules?

Pełna nazwa pojazdu – Heavy Equipment Recovery Combat Utility Lifting Extraction System (HERCULES) – doskonale oddaje jego przeznaczenie. Jest to ciężki, gąsienicowy wóz zabezpieczenia technicznego (WZT), którego głównym zadaniem jest ewakuacja, holowanie i naprawa uszkodzonych lub unieruchomionych pojazdów bojowych bezpośrednio na polu walki. Produkowany przez amerykański koncern BAE Systems, M88A2 stanowi kluczowy element wsparcia dla najcięższych maszyn, takich jak czołgi podstawowe, samobieżne haubice czy wozy bojowe piechoty.

Historia rodziny pojazdów M88 sięga końca lat 50. XX wieku, kiedy to powstał na bazie podzespołów czołgów M48 i M60 Patton. Pierwotna wersja M88 oraz jej zmodernizowany wariant M88A1 były wystarczające do obsługi ówczesnych czołgów. Jednak pojawienie się znacznie cięższych czołgów M1 Abrams, których masa w kolejnych modernizacjach zaczęła przekraczać 60 ton, wymusiło stworzenie potężniejszego następcy.

Tak w 1997 roku narodził się M88A2 Hercules, który w porównaniu do poprzedników oferuje większą siłę wyciągarki, większy udźwig żurawia oraz  większą moc holowania. Zmiany te były niezbędne, aby sprostać masie i wymaganiom logistycznym czołgów Abrams w najnowszych wersjach.

Sercem pojazdu jest główna wciągarka o stałym uciągu do 70 ton (ok. 63,5 tony metrycznej), co pozwala na wyciąganie nawet najciężej uszkodzonych i ugrzęźniętych pojazdów. Co kluczowe, M88A2 jest jedynym wozem w arsenale Wojska Polskiego zdolnym do holowania najcięższych wersji czołgu Abrams, których masa przekracza 67 ton. To właśnie ta zdolność sprawia, że jest on warunkiem koniecznym do efektywnego użycia polskich Abramsów.

Wóz jest wyposażony w charakterystyczny wysięgnik (żuraw) w kształcie litery "A" o udźwigu 35 ton. Pozwala to na przeprowadzanie skomplikowanych napraw polowych, takich jak podnoszenie i zdejmowanie całej wieży czołgu, wyjmowanie i wymiana uszkodzonego power-packa (zintegrowanego modułu silnika i skrzyni biegów). Ustawianie na gąsienicach przewróconych pojazdów. Dodatkowo na wyposażeniu znajduje się pomocnicza wciągarka o uciągu 3 ton, ułatwiająca operowanie liną głównej wciągarki.

Załoga Hercules często musi działać pod ostrzałem, dlatego pojazd posiada stalowy pancerz, który chroni przed odłamkami artyleryjskimi i ogniem z broni małokalibrowej. Bezpieczeństwo zwiększają dodatkowe osłony balistyczne (fartuchy) oraz system ochrony przed bronią masowego rażenia (NBC). Do samoobrony służy wielkokalibrowy karabin maszynowy M2 kalibru 12,7 mm, zamontowany na wieżyczce dowódcy.

Na podstawie komunikatu prasowego WZM i Portal Obronny 

Abramsy w Poznaniu