- Wicepremier Kosiniak-Kamysz wskazuje na potrzebę stworzenia „Polskiego Pentagonu”, skupiającego rozproszone instytucje MON i wojska.
- Projekt "Kwatery Głównej RP" zakładający budowę ośmiokątnego kompleksu (Oktagonu) zaprezentował w Sejmie poseł Marcin Ociepa.
- Choć istnieją wyzwania prawne i logistyczne, idea łączy polityków. Dowiedz się, dlaczego jest to projekt międzypokoleniowy!
Deklaracja szefa MON padła podczas czwartkowego programu Graffiti w Polsat News. Pretekstem do poruszenia tego tematu była prezentacja 21 stycznia wieczorem, podczas sejmowej komisji „Od Nowa RP” projektu Kwatery Głównej Rzeczpospolitej Polskiej. Zaprezentowano założenia takiego obiektu, a w zasadzie kompleksu obiektów, który mógłby powstać w pobliżu warszawskiego lotniska na Okęciu.
Jak powiedział prowadzący posiedzenie komisji poseł Marcin Ociepa, były wiceminister obrony narodowej - „Kwatera Główna RP to projekt na miarę CPK. Nie jest zadaniem dla jednego rządu, to projekt pokoleniowy. Musi zostać wykonany z najwyższą precyzją. Wymaga współpracy ponadpolitycznej, potrzebny jest konsensus”.
Prawne przeszkody na drodze „Polskiego Pentagonu”
Jak się wydaje, taki konsensus pojawia się przynajmniej pomiędzy pomysłodawcami i obecnym szefem MON, który jednak podkreślił, że na drodze tej konkretnej lokalizacji stoją pewne kwestie prawne. ”Czy to jest dobry pomysł? To jest miejsce, które jest miejscem spornym” – zwrócił uwagę wicepremier Kosiniak-Kamysz — Pewnie już taka inwestycja, czy przez nas, czy nawet przez naszych poprzedników, byłaby rozpoczęta, gdyby struktura własności tego terenu była wyjaśniona... Niestety, jest do dzisiaj niewyjaśniona. Mam nadzieję, że uda się to zrobić. Na pewno jest potrzeba.”
Minister podkreślił to samo, co mówili też dzień wcześniej posłowie prawicy, prezentujący projekt. MON i podległe mu instytucje, są rozproszone po Warszawie. Znajdują się w kilku lokalizacjach, a obiekty te od dawna już nie są w stanie w pełni spełniać potrzeb, w tym optymalnego zabezpieczenia. Władysław Kosiniak-Kamysz mówi więc prost - "My mamy pewne plany w tym zakresie. Siedziby, centrum bezpieczeństwa związanego z MON-em. (...) Myślę, że za mojej kadencji ministra obrony narodowej będą nie tylko pomysły w tej sprawie."
Projekt Kwatery Głównej RP w Sejmie
Projekt Kwatery Głównej RP zaprezentowano go w ramach Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa i Rozwoju „OdNowa RP”. Wśród prelegentów w czasie tego posiedzenia znaleźli się:
- Marcin Ociepa, Prezes OdNowy. były wiceminister obrony narodowej
- Mariusz Błaszczak, były szef MON i MSWiA;
- Tomasz Zdzikot, były wiceszef MON i MSWiA;
- Katarzyna Sójka, była minister Zdrowia;
- gen. Maciej Materka, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego;
- dr Andrzej Dybczyński, były prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz;
- Juliusz Sabak, redaktor prowadzący Portalu Obronnego.
Dwaj pierwsi zaprezentowali sam projekt i jego założenia, przy czym w głównej mierze zrobił to Marcin Ociepa, który prowadził zespół parlamentarny. Były szef MON skoncentrował się na znaczeniu symbolicznym i „godnościowym” tego pomysłu, porównując go z CPK czy Portu Haller. Pozostali prelegenci pełnili tu rolę ekspertów, formułujących tezy na temat zalet, wad oraz potrzeb samego projektu.
Nie Pentagon, a Oktagon
Projekt, który pojawia się od co najmniej 20 lat, zakłada połączenie siedziby MON i innych instytucji, takich jak np. Sztab Generalny czy Służba Kontrwywiadu Wojskowego w jednym obiekcie. Ma on pełnić nie tylko rolę siedziby na czas pokoju, ale też obejmować kompleks schronów, autonomicznych instalacji oraz w tym projekcie, również podziemny szpital wojskowy i system komunikacji m.in. kolejowej.
Koncepcja być wzorowane na rozwiązaniach takich jak amerykański Pentagon, Hexagone Balard we Francji czy kompleks Bundesministerium der Verteidigung w Niemczech. Ma to być obiekt w formie bryły ośmiokątnej a więc Oktagonu, a nie Pentagonu. Każdy bok tej figury będzie stanowił odrębny obiekt, odpowiedzialny za określony zakres działań czy struktur bezpieczeństwa.
Jak podkreślał prezentujący projekt Marcin Ociepa, jest to tylko pewna koncepcja a nie gotowy projekt. Zarówno jeśli chodzi o zintegrowane tam instytucje jak i samą bryłę czy lokalizację. Rejon lotniska Okęcie wybrano właśnie ze względu na wcześniejsze projekty.
Propozycje obejmują umieszczenie w tym nowym obiekcie:
- Siedziby MON, wraz z infrastrukturą do zarządzania państwem w czasie wojny, komunikacji schronami czy infrastrukturą teleinformatyczną.
- Sztab Generalny i Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych na czas pokoju i wojny, wraz ze stanowiskami dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP.
- Centrum Operacji Satelitarnych (ośrodek wojskowego rozpoznania satelitarnego zapewniający bieżące obrazowanie działań przeciwnika, klęsk żywiołowych i zagrożeń infrastrukturalnych).
- Centrum operacyjne dla Wojsk Specjalnych, Służb kontrwywiadu i wywiadu wojskowego oraz cywilnego. Węzły łączności i centrum infratruktury informatycznej.
- Podziemny szpital zdolny do masowego leczenia rannych, prowadzenia operacji oraz zapewnienia podstawowej opieki medycznej w czasie wojny
- Kompleks schronów, zawierający m.in. podziemne stanowisko kierowania państwem, ale też schrony dla ok 30 tys. mieszkańców Warszawy, systemy monitoringu promieniowania, zagrożeń epidemiologicznych.
- Podziemny, drogowo-kolejowy węzeł komunikacyjny umożliwiający szybkie i bezpieczne przemieszczanie kluczowych osób, wojsk i zaopatrzenia wraz z parkingami.
- Lądowisko dla ciężkich śmigłowców z systemem szybkiego transportu wewnętrznego i możliwością ukrycia platformy.
Obiekt ma też posiadać pełną autonomię jeśli chodzi o zasilanie, media, żywność wodę, paliwo i środki medyczne na długotrwałe funkcjonowanie w izolacji. Łączność przewodową i bezprzewodową, zabezpieczoną odpowiednio dla realizacji działań oraz wiele innych usprawnień.
Pomysłodawcy podkreślili, że tego typu integracja struktur w jednym miejscu wyeliminuje problemy wynikające z rozproszenia w działaniu. Ma urpościć i przyspieszyć procesy decyzyjne, szczególnie w warunkach kryzysu. Wskazują też na konkretne korzyści budżetowe, mimo przewidywanych ogromnych kosztów. To między innymi pozbycie się nieprzystosowany obiektów, leżących w ścisłym centrum stolicy, a więc na gruntach o ogromnej wartości, co samo w sobie może sfinansować część tego projektu. Nie mówiąc o usprawnieniu komunikacji, współdziałania oraz zwiększeniu bezpieczeństwa. Zarówno w wymiarze kinetycznym czy hybrydowym jak i łączności i kryptologii.
Ich zdaniem budowa Kwatery Głównej RP wzmocni także wizerunek Polski jako silnego i niezależnego państwa. Ważnego członka NATO, posiadającego jednej z najsilniejszych i najnowocześniejszych sił zbrojnych w Europie.
Oczywiście są też istotne wady, takie jak skoncentrowanie w jednym miejscu tak wielu ważnych instytucji i osób. Czyniłoby to polski Oktagon oczywistym celem dla pierwszego uderzenia przeciwnika, być może również bronią jądrową. Z drugiej jednak strony, jeden obiekt łatawiej jest bronić, również przed atakiem powietrznym czy terrorystycznym, niż wiele budynków rozproszonych w gęsto zabudowanym mieście. Możliwe jest zastosowanie również ochrony pery metrycznej, systemów antydronowych i zakłócających, których dziś np. w siedzibie Sztabu Generalnego WP czy MON nie da się użyć.
Wyzwaniem z pewnością będzie też komunikacja, szczególnie jeśli ten kompleks powstanie w innym miejscu niż dziś zakładane. De facto obiekt ten wymaga stworzenia wyizolowanej sieci energetycznej i elektrowni, najprawdopodobniej jądrowej. Wszystko to, są z pewnością wyzwania jeśli chodzi o sam projekt.
Ale są też szersze kwestie. Na przykład to, czy w obecnej chwili jest to z pewnością potrzeba najpilniejsza? Obecnie Polska będzie musiała nie tylko pokryć koszty funkcjonowania rosnących sił zbrojnych, ale też sfinansować wcześniej zaciągnięte zobowiązania. Niezbędna jest inwestycja w infrastrukturę, w Tarczę Wschód, dostosowanie obiektów wojskowych.
Politycznie może to być projekt ryzykowany i z pewnością planowany na dłużej niż jedną kadencję. Być może więcej niż dekadę. Ciekawe, że jest to też projekt, który zdaje się łączyć opozycję i rządzących. CO oznacza, że można się spodziewać jego kontynuacji. Jak poinformował nas poseł Marcin Ociepa, planuje przestawić ten projekt na Sejmowej Komisji Obrony Narodowej.