Francuski generał ostrzega przed konfrontacją z Rosją. „Kluczowy moment między 2028 a 2029 rokiem”

Generał Dominique Tardif z francuskich Sił Powietrznych i Kosmicznych alarmuje o konieczności przygotowania się na poważną konfrontację z Rosją. Według niego, Rosja może próbować testować zdolność NATO do reagowania, zwłaszcza w okresie zmiany administracji USA, potencjalnie między 2028 a 2029 rokiem. Francja, w ramach ewentualnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, ma odpowiadać za komponent powietrzny, a także aktywnie angażuje swoje zasoby na Bliskim Wschodzie w działania obronne przeciwko irańskim dronom.

Rafale F4 uzbrojony w pocisk atomowy ASMP-A

i

Autor: Ministerstwo Obrony Francji/ Materiały prasowe Francuski myśliwiec Rafale F4 uzbrojony w pocisk atomowy ASMP-A

Generał Dominique Tardif, druga najważniejsza osoba we francuskich siłach powietrznych, w wywiadzie dla dziennika „Liberation” wyraził głębokie zaniepokojenie obecną sytuacją geopolityczną. Podkreślił, że Rosja może wykorzystać okres niestabilności politycznej w Stanach Zjednoczonych, aby przetestować spójność i zdolność reagowania NATO.

„Nie jest niemożliwe, że Rosja będzie testować zdolność NATO do reagowania, gdy Amerykanie będą podejmować działania czy mieć zainteresowania poza Europą” – stwierdził Tardif.

Scenariusz ten mógłby ziścić się, jego zdaniem, między 2028 i 2029 rokiem, kiedy Rosja odbuduje swoje zdolności militarne po zakończeniu walk w Ukrainie. 

Lekcje z Bliskiego Wschodu i rola Francji

Konflikt na Bliskim Wschodzie stanowi dla Francji cenną lekcję, zwłaszcza w kontekście zużycia amunicji. Generał Tardif zauważył, że „obecny konflikt na Bliskim Wschodzie dowodzi po raz kolejny, że wojna pochłania dużo pocisków”. W związku z tym, armia francuska musi skupić się na utworzeniu zapasów na wypadek konfliktu o dużej intensywności. Francja odgrywa również kluczową rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa w regionach strategicznych. Wojskowy podkreślił, że kraje bałtyckie, pozbawione własnych myśliwców, w razie konfliktu będą polegać na siłach lotniczych krajów zachodnich, które znajdą się „na pierwszej linii na flance wschodniej”. Ponadto, w przypadku rozejmu w Ukrainie, Francja ma odpowiadać za komponent powietrzny w ramach ewentualnych gwarancji bezpieczeństwa.

Zaangażowanie Francji na Bliskim Wschodzie i nowe technologie

Francja aktywnie angażuje swoje zasoby w bazach na Bliskim Wschodzie, zgodnie z porozumieniami z regionalnymi partnerami. Francuskie samoloty Rafale są wykorzystywane do zestrzeliwania irańskich dronów, a wsparcie obejmuje również systemy obrony powietrznej SAMPT/T oraz zasoby logistyczne. Tardif zaznaczył, że są to wyłącznie działania obronne. Przyznał jednak, że samoloty Rafale nie są najbardziej efektywne w walce z dronami ze względu na wysoki koszt pocisków MICA. W związku z tym, armia francuska intensywnie pracuje nad obniżeniem kosztów operacji, rozwijając m.in. „drony-zabójców”, przeznaczone do zwalczania innych bezzałogowców. To pokazuje dążenie do innowacji i adaptacji do współczesnych wyzwań na polu walki.

Francuska Armia na Eurosatory2024
Portal Obronny SE Google News