Co kryje się za programem SAFE i nowymi zdolnościami wojska?

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef MON, w rozmowie z PAP, AFP i DPA, podkreślił kluczowe znaczenie programu SAFE dla przyszłości polskiej armii. Wyraził nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki podejmie decyzję, która pozwoli na realizację pilnych potrzeb obronnych kraju, w tym rozwój zdolności dronowych i precyzyjnych uderzeń. Wicepremier zwrócił również uwagę na konieczność wzmocnienia systemu szkolenia rezerwistów oraz kadry oficerskiej i podoficerskiej, a także na rewolucyjną rolę technologii, w tym sztucznej inteligencji, w nowoczesnym wojsku.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz:

i

Autor: SE

Władysław Kosiniak-Kamysz jasno zasygnalizował, że program SAFE (Security Assistance Fund for Europe) stanowi oś, wokół której koncentrują się najważniejsze potrzeby polskiej armii. Jego wdrożenie jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa państwa w obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji geopolitycznej. Wicepremier z zadowoleniem odniósł się do poprawek przyjętych przez Senat, które mają na celu zwiększenie transparentności i wprowadzenie mechanizmów antykorupcyjnych w procesie wykorzystywania środków z programu. Jak podkreślił: „poprawki zaproponowane przez Senat sprawiają, że jest to ustawa „bardzo transparentna” i wzmacniająca wszystkie możliwe mechanizmy antykorupcyjne”. 

Program SAFE to unijny instrument, który umożliwi Polsce pozyskanie około 43,7 mld euro w formie korzystnie oprocentowanych pożyczek. Środki te zostaną przeznaczone na inwestycje w obronność, z czego, zgodnie z deklaracjami rządu, ponad 80% ma zasilić polski przemysł zbrojeniowy. To strategiczny krok w kierunku budowania niezależności obronnej i wzmocnienia krajowej produkcji militarnej. Kosiniak-Kamysz podkreślił, że „sukcesem jest już wprowadzenie tego mechanizmu w Europie i pierwszy raz Unia Europejska zaczęła wydawać pieniądze na zbrojenia. To jest sukces polskiej prezydencji, sukces Polski i polskiego kierunku myślenia”. Pokazuje to, że Polska aktywnie uczestniczy w kształtowaniu europejskiej polityki bezpieczeństwa i odgrywa istotną rolę w procesie zbrojenia kontynentu.

Kluczowe zdolności wojskowe i rola technologii

W kontekście programu SAFE, szef MON został zapytany o priorytetowe zdolności, które polska armia zamierza rozwijać w ciągu najbliższych kilkunastu lat. Wśród nich Władysław Kosiniak-Kamysz wymienił zdolności dronowe i antydronowe. Część z nich zostanie zagospodarowana przez program San, który zakłada stworzenie 18 baterii systemów antydronowych, mających chronić wschodnią granicę kraju. Drugim kluczowym elementem są zdolności do dalekich, precyzyjnych uderzeń (ang. deep precision strikes). W ubiegłym tygodniu Polska, Francja, Niemcy i Szwecja podpisały list intencyjny w sprawie wspólnego nabywania tych zdolności, co świadczy o rosnącej współpracy europejskiej w dziedzinie obronności. „To jest absolutny priorytet” – podkreślił minister, wskazując na potrzebę rozwijania niskokosztowych, ale skutecznych systemów uzbrojenia.

Minister obrony zwrócił również uwagę na braki w polskich siłach powietrznych, takie jak zdolności do tankowania w powietrzu, transportu sprzętu i żołnierzy oraz umiejętności rozpoznawcze. Podkreślił jednak, że żaden kraj nie jest w stanie zabezpieczyć wszystkich potrzeb wojska. W hierarchii priorytetów znajduje się włączenie do armii nowych samolotów F-35 i szerokiej gamy śmigłowców. Wicepremier wyraził nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki podejmie „jedyną możliwą słuszną decyzję”, co pozwoli na realizację części tych potrzeb. Kosiniak-Kamysz zapewnił, że SAFE nie zablokuje zakupów dokonywanych w innych częściach świata, dementując obawy polityków opozycji.

Wyzwania demograficzne i przyszłość Wojska Polskiego

W wywiadzie dla PAP, AFP i DPA, Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się również do wyzwań demograficznych i ich wpływu na przyszłość Wojska Polskiego. Przyznał, że sytuacja demograficzna Polski jest niekorzystna, co ma bezpośrednie przełożenie na liczbę młodych ludzi rozważających wstąpienie do wojska. Aby zachęcić jak najwięcej osób do służby, kluczowa jest atrakcyjność służby, w tym możliwość służby w jednostkach blisko miejsca zamieszkania oraz system benefitów dla rodzin wojskowych. „No i podstawą jest również zabezpieczenie dla rodzin. Tu są pomysły - karta rodziny wojskowej, karta rodziny mundurowej, różnego rodzaju benefity nie tylko dla służących w wojsku - czy służącej - ale całych i rodzin” – mówił Kosiniak-Kamysz.

Jednakże, jak podkreślił, najważniejsza jest budowa rezerw wojskowych. Obecne plany zakładają, że Siły Zbrojne RP będą liczyć 500 tys. osób, w tym 300 tys. żołnierzy w czynnej służbie i 200 tys. rezerwistów tzw. wysokiej gotowości. „Rok 2026 będzie rokiem rezerwy, modyfikacji systemu szkolenia rezerwistów, atrakcyjności tej służby. Tu mamy wiele do nadrobienia. Wciąż jest tu niewykorzystany potencjał, którego nie możemy zmarnować - z uwagi na zmiany demograficzne” – zaznaczył szef MON. Dodatkowo, w Wojsku Polskim brakuje oficerów i podoficerów, dlatego podejmowane są działania mające na celu wzmocnienie tej kadry, w tym zwiększenie liczby miejsc w szkołach oficerskich i tworzenie nowych szkół podoficerskich.

Rewolucja technologiczna w wojsku: Drony i sztuczna inteligencja

Minister obrony zwrócił uwagę na znaczenie zmian technologicznych w wojsku, które będą miały wpływ na każdego żołnierza. Przewiduje, że w najbliższych pięciu latach nastąpi rewolucja w wyposażeniu żołnierzy w drony do osobistego użytku, które będą wykorzystywane do zadań obronnych i ofensywnych.

„Dzisiaj jest tak, że każdy żołnierz ma karabin, hełm czy kamizelkę kuloodporną; za chwilę będzie też wyposażony w drony - uruchamiane wyrzutem ręki, do zadań obronnych czy ofensywnych” – mówił Kosiniak-Kamysz.

Kluczową rolę w zarządzaniu siłami zbrojnymi będzie odgrywać sztuczna inteligencja. Jak wskazał szef MON,

„Ona zmieni wszystkie armie. Już zmieniła armię ukraińską, która by bez tej technologii nie przetrwała, nie byłaby w stanie np. wykorzystywać sprzętu, który został do niej dostarczony”.

Sztuczna inteligencja będzie wykorzystywana do zarządzania polem walki, koordynacji działania sprzętu, a także do bieżącej aprowizacji i szkolenia wojska. To pokazuje, że Wojsko Polskie stawia na nowoczesne rozwiązania technologiczne, aby sprostać wyzwaniom współczesnego pola walki.

Garda: Magdalena Sobkowiak-Czarnecka o mitach na temat SAFE
Portal Obronny SE Google News