Local content to nowy standard polskiej obronności

2026-02-17 14:09 Materiał sponsorowany

Polska ma unikalną szansę, aby z kraju-importera stać się jednym z głównych dostawców nowoczesnych zdolności dla wschodniej flanki NATO. Warunkiem jest postawienie na local content, technologie dual-use i rzeczywiste wzmocnienie krajowej bazy przemysłowej. Miliardy euro z europejskiego instrumentu SAFE, program SAN oraz projekty takie jak Zielony Okręg Przemysłowy „Kaszubia” pokazują, że suwerenność technologiczna przestaje być hasłem, a staje się jednym z kluczowych filarów systemu obronności RP.

APS_technologia zbrojeniowa

i

Autor: Źródło APS/ Materiały prasowe

Local content jako warunek suwerenności technologicznej

Suwerenność technologiczna przestaje być abstrakcyjnym pojęciem. W realiach wojny za wschodnią granicą jest warunkiem skuteczności systemu obronności RP i odporności całej Unii Europejskiej. Własna baza badawcza, produkcyjna i serwisowa, oparta na local content, decyduje o tempie dostaw, możliwości adaptacji sprzętu do zmieniających się zagrożeń oraz odporności na presję polityczną czy zaburzenia łańcuchów dostaw.

Polska ma w tym obszarze realne przewagi: zdolnych inżynierów, silne zaplecze akademickie, firmy z własnym IP oraz unikalne doświadczenia z realnego pola walki, pozyskiwane m.in. dzięki współpracy z Ukrainą. Brakuje przede wszystkim spójnego systemu, który pozwalałby tym innowacjom szybciej dojrzewać, przechodzić etap testów operacyjnych i następnie być skalowanymi w cyklu użytkowania operacyjnego. Właśnie tu kluczowe stają się instrumenty takie jak SAFE oraz nowe, szyte na miarę współczesnych czasów podejście MON do współpracy z krajowym przemysłem.

SAFE - europejski impuls dla polskiego przemysłu obronnego

Program SAFE (Security Action for Europe) zaprojektowany został jako preferencyjny mechanizm pożyczkowy UE, którego celem jest szybkie zwiększenie potencjału wojskowego państw członkowskich i wzmocnienie europejskiej bazy przemysłowej. Polska jest największym beneficjentem programu. Do kraju ma trafić 43,7 mld euro z puli 150 mld euro, a między 80 a 90 proc. środków ma zostać wydanych w polskim przemyśle zbrojeniowym.

Jak deklaruje wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to „wielka inwestycja w polski przemysł zbrojeniowy (...), ale przede wszystkim - wielka inwestycja w bezpieczeństwo”. Środki z SAFE mają wzmocnić kluczowe zdolności Wojska Polskiego. Wymienia się obronę powietrzną i przeciwrakietową, systemy artyleryjskie, zakupy amunicji, dronów i systemów antydronowych, a także ochronę infrastruktury krytycznej, mobilności wojsk i cyberprzestrzeni.

Program SAN - modelowa tarcza antydronowa „made in Poland”

Jednym z modelowych przykładów wykorzystania SAFE jest program SAN. Zaawansowany technologicznie system mający zapewnić ochronę przed zagrożeniami m.in. ze strony dronów, wpisany w szeroki, wielowymiarowy system ochrony polskiej przestrzeni. Wartość kontraktu na system antydronowy wynosi ok. 15 mld zł netto, a dostawy całego systemu mają zostać zrealizowane w ciągu 24 miesięcy od momentu podpisania umowy.

Umowa została zawarta między Agencją Uzbrojenia a konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej i Kongsberg Defence & Airspace, przy kluczowym udziale polskich firm prywatnych, w tym gdyńskiej Advanced Protection Systems, która odpowiada m.in. za system dowodzenia i kluczowe komponenty radarowe.

SAN łączy kompetencje krajowe, państwowe i prywatne, z technologiami sojuszniczymi, dowodzi też, że local content da się pogodzić z transferem technologii i interoperacyjnością w ramach NATO. System, który ma stać się „największym i najnowocześniejszym systemem antydronowym w Europie”, wzmacnia nie tylko bezpieczeństwo wschodniej granicy Polski i NATO, ale również pozycję polskich firm jako dostawców rozwiązań eksportowych.

Władysław Kosiniak Kamysz
Autor: Źródło APS/ Materiały prasowe

APS z Gdyni: polska odpowiedź na dronowe pole walki

Advanced Protection Systems (APS) z Gdyni to założona ponad dekadę temu polska firma technologiczna specjalizująca się w systemach ochrony przestrzeni powietrznej, przede wszystkim w rozwiązaniach antydronowych. Systemy APS są wykorzystywane przez wojsko, służby oraz operatorów infrastruktury krytycznej w Polsce i ponad 20 krajach świata: od Ukrainy, przez państwa NATO, po Bliski Wschód.

Wybór APS jako integratora systemu SAN oraz producenta radarów został podyktowany dojrzałością produktów, które przeszły weryfikację w realnych warunkach: m.in. w Siłach Zbrojnych RP, Siłach Zbrojnych Ukrainy oraz u operatorów infrastruktury krytycznej, takich jak Naftoport. Jak podkreśla dr Maciej Klemm, współzałożyciel i prezes APS: „od początku przyświecał nam główny cel budowy potencjału polskich zaawansowanych technologii o charakterze dual-use, aby móc w przyszłości przysłużyć się polskim Siłom Zbrojnym i bezpieczeństwu naszego kraju”.

Z kolei dr Radosław Piesiewicz, współzałożyciel i dyrektor generalny APS, zwraca uwagę, że „stosowane rozwiązania muszą dziś być bardziej dostępne kosztowo, skalowalne, oparte na autonomii i działaniu w czasie rzeczywistym, a przewagę budują ci, którzy potrafią szybko adaptować się do zmieniających się warunków i skutecznie przenosić wnioski operacyjne do wdrożeń systemowych”. To ujęcie dobrze wpisuje się w charakter SAFE i konieczność rozwoju elastycznej, ale też kosztowo efektywnej warstwy obrony, która nadąża za postępującą ewolucją zagrożeń, od dronów po złożone ataki hybrydowe.

„Kaszubia” i dual-use: zielona energia w służbie obronności

Local content to nie tylko klasyczny przemysł zbrojeniowy, to również projekty dual-use, łączące energetykę, infrastrukturę i obronność, takie jak Zielony Okręg Przemysłowy „Kaszubia”. Projekt koordynowany przez MON ma stworzyć na Pomorzu nowoczesny ekosystem przemysłowy oparty na energii z planowanej elektrowni jądrowej w Choczewie i morskich farmach wiatrowych, z silnym komponentem przemysłu obronnego i produkcji sprzętu wojskowego.

Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wskazuje, że „Kaszubia” ma być strategicznym megaprojektem, który łączy rozwój infrastruktury drogowej, kolejowej i energetycznej z inwestycjami w zakłady produkcyjne, centra badawcze i technologie podwójnego zastosowania. W planach jest m.in. uruchomienie produkcji takich systemów jak drony morskie czy wieże wozów bojowych, z potencjalnym startem produkcji około 2027 roku. To kolejny przykład, jak local content może budować zarówno potencjał obronny, jak i długoterminowy rozwój regionu.

APS_technologia zbrojeniowa

i

Autor: Źródło APS/ Materiały prasowe

Synergie publiczno–prywatne i nowe mechanizmy wsparcia

Bez sprawnych mechanizmów współpracy między państwem a sektorem prywatnym nawet najlepsze programy finansowe pozostaną na papierze. Kluczowe jest upraszczanie i przyspieszanie ścieżek formalnych dla pilnych, krytycznych technologii, szczególnie tych, które przeszły już testy w warunkach bojowych, jak chociażby systemy antydronowe używane na Ukrainie.

Ogłoszony przez MON ciągły nabór projektów polskich innowacyjnych firm w obszarze modernizacji i rozwoju technologii wojskowych, w tym wojsk dronowych, to ważny impuls dla rynku B+R i wzmocnienie idei local contentu. Eksperci wskazują, że potrzebne są instrumenty zbliżone do izraelskich rozwiązań: szybkie ścieżki zakupowe, finansowanie testów operacyjnych oraz możliwość wejścia Skarbu Państwa kapitałowo w wybrane spółki strategiczne, co pozwoliłoby lepiej zsynchronizować rozwój technologii z realnymi potrzebami wojska i umacniać pozycję Polski jako „wschodniego hubu technologicznego” UE oraz NATO. Pod warunkiem, że local content, suwerenność technologiczna i technologie dual-use pozostaną priorytetem politycznym, a nie tylko hasłem w dokumentach strategicznych.

Partner Materiału: Advanced Protection Systems SA