Historia „Kamieni na szaniec” żyje, ale ośrodek, który stworzył autor tej książki, popada w coraz większą ruinę

Ośrodek Harcerski w Górkach Wielkich na Śląsku Cieszyńskim powstał tuż przed wybuchem II wojny światowej. Jego inicjatorem był Aleksander Kamiński – legendarny działacz Związku Harcerstwa Polskiego. To tu ostatnie spokojne wakacje spędzali najsłynniejsi harcerze Szarych Szeregów. Wśród nich byli Aleksy Dawidowski „Alek”, Jan Bytnar „Rudy” i Tadeusz Zawadzki „Zośka”. Kilka lat później ich historie Aleksander Kamiński opisał w książce, która do dziś jest obowiązkową lekturą każdego harcerza – w „Kamieniach na szaniec”.

  • Historia kultowej dla harcerzy książki „Kamienie na szaniec” zaczyna się w Górkach Wielkich.
  • To tam, latem 1939 r., najsłynniejsi harcerze Szarych Szeregów spędzili ostatnie beztroskie wakacje.
  • Obecnie ośrodek popada w ruinę, za kilka lat nie będzie czego ratować.

„Kamienie na szaniec” to wydana latem 1943 r., w okupowanej Warszawie, opowieść o młodych ludziach walczących z niemieckimi okupantami. Aleksander Kamiński (pod pseudonimem Juliusz Górecki) opisał w niej historię kilku harcerzy z 23. Warszawskiej Drużyny Harcerzy (w książce nazywanej „Bukami”): Aleksego Dawidowskiego „Alka”, Jana Bytnara „Rudego” i Tadeusza Zawadzkiego „Zośki” oraz ich nauczyciela-drużynowego Lechosława Domańskiego „Zeusa”.

„Kamienie na szaniec” zaczynają się w Górkach Wielkich

Na pierwszych stronach książki czytamy:

„Klasa «Alka», «Rudego» i «Zośki» zdała maturę. (…) W czerwcu 1939 r. cała grupa «Buków» wyruszyła pod wodzą «Zeusa» na dziesięciodniową wycieczkę w Beskidy Śląskie. Cóż to była za cudowna wyprawa! Po wspaniałym, słonecznym dniu na Baraniej Górze (…) na tarasie Ośrodka Harcerskiego w Górkach Wielkich, opici świetnym mlekiem, opalali się leniwo w piekących, letnich promieniach słońca, w zapachu górskich łąk. A następnego dnia wśród lasu bukowego na Równicy, spoglądając w dolinę Wisły, rozpoczęli długą wymianę zdań. O czym? O rzeczy najważniejszej dla wszystkich maturzystów świata: o przyszłości.”

Przyszłość okazała się tragiczna

– Ośrodek Harcerski w Górkach Wielkich to był wielki, piękny i nowoczesny obiekt. Z Warszawy wysyłano tam starszyznę harcerską na wypoczynek połączony z kursami. Latem 1939 r. byliśmy młodzi, nikt nie zdawał sobie sprawy z tego, co oznacza wojna. Gdy ona wybuchła, wstąpiliśmy do podziemia. Ja miałem ogromne szczęście – przeżyłem. Większość moich kolegów poległa w czasie konspiracji lub w Powstaniu Warszawskim – przed laty wspominał Tadeusz Wronowski „Przygoda”, żołnierz Batalionu Armii Krajowej „Parasol”.

W marcu 1940 r. „Zeusa” zatrzymali i skazali na śmierć Sowieci. Został rozstrzelany prawdopodobnie w maju 1941 r.

Dwa lata później „Rudego” aresztowali i - z niezwykłą brutalnością - przesłuchiwali Niemcy. Aby go uwolnić, przyjaciele z konspiracji zorganizowali operację znaną jako „Akcja pod Arsenałem”. Przeprowadzono ją 26 marca 1943 r.

Podczas tej akcji ciężko ranny został „Alek”; zmarł 30 marca. Tego samego dnia zmarł również „Rudy”. Przyczyną jego śmierci były obrażenia powstałe w czasie maltretowania przez Niemców.

„Zośka” poległ w czasie w ataku na niemiecką strażnicę w Sieczychach koło Wyszkowa w nocy z 20 na 21 sierpnia 1943 r.

Aleksander Kamiński przeżył wojnę. Zmarł 15 marca 1978 r.

Ośrodek Harcerski w Górkach Wielkich

Wróćmy jednak do Górek Wielkich. Lokalizacja Centralnego Ośrodka Kształcenia Starszyzny imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego była dziełem przypadku.

Grunty były w posiadaniu rodziny Zofii Kossak – pisarki, która w czasie okupacji była współzałożycielką Rady Pomocy Żydom „Żegota” (za co pośmiertnie odznaczono ją medalem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata oraz Orderem Orła Białego).

Właściciele terenu przeinwestowali i nie byli w stanie spłacać rat kredytu. W efekcie porozumienia z Michałem Grażyńskim – wojewodą śląskim, część gruntów przeszła na własność państwa. Dzięki temu wybudowano ośrodek.

Autorem projektów budynków w stylu modernistycznym był architekt Bogdan Laszczka. Okoliczny park zaprojektował prof. Franciszek Krzywda-Polkowski (on zaprojektował również park wokół historycznego dworu w Żelazowej Woli, w którym urodził się Fryderyk Chopin).

Budowę w Górkach Wielkich prowadzono w latach 1936-1938. W międzyczasie oddawano harcerzom kolejne obiekty. Do wybuchu wojny kierownikiem obiektu był Aleksander Kamiński.

– Dopiero po latach zrozumiałem, jak politycznie przemyślana została lokalizacja Ośrodka Harcerskiego. Górki Wielkie położone były kilkanaście kilometrów od Bielska. E względu na proniemieckie nastawienie mieszkańców, to miasto przed wojną nazywano „małym Berlinem”. W podobnej odległości znajdowała się granica z Czechosłowacją – z którą mieliśmy nierozwiązane spory o jej przebieg. Lokalizacja nowoczesnego ośrodka szkolenia młodych polskich aktywistów w tym rejonie motywowała ludność polską, a jednocześnie negatywnie wpływała na morale naszych sąsiadów – opowiadał Tadeusz Wronowski „Przygoda”.

Miejsce szkolenia Hitlerjugend i sanatorium

W czasie okupacji Ośrodek Harcerski Niemcy wykorzystali do szkolenia swojej paramilitarnej organizacji młodzieżowej – Hitlerjugend.

Po 1945 r. harcerze nie wrócili do Górek Wielkich. Dawny ośrodek ZHP przekształcono w sanatorium chorób gruźliczych. Po jego likwidacji budynki zaczęły popadać w coraz większą ruinę.

Kilkaset metrów od dawnego ośrodka działa Centrum Kultury i Sztuki „Dwór Kossaków” – muzeum upamiętniające Zofię Kossak. Warto je zwiedzić. Przy okazji koniecznie należy zaplanować spacer po kilkukilometrowej ścieżce dydaktycznej wokół dawnego Ośrodka Harcerskiego.

Finałem spaceru może być wejście na taras, na którym „opici świetnym mlekiem, opalali się leniwo w piekących, letnich promieniach słońca, w zapachu górskich łąk” „Alek”, „Rudy” i „Zośka” – najsłynniejsi harcerze Szarych Szeregów.

Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki