Vz. 58, czyli czechosłowackie dziedzictwo na Słowacji. Lepszy niż radziecki Kałasznikow?

2026-05-31 10:06

Karabinek Sa vz. 58 pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych odmian broni strzeleckiej z używanych przez Siły Zbrojne Republiki Słowackiej. Choć w czesko-słowackiej nomenklaturze historycznie funkcjonuje jako „samopal vzor 58”, w praktyce jest to karabinek na nabój pośredni 7,62 × 39 mm wz. 43 nawiązujący w swojej konstrukcji do radzieckich automatów Kałasznikowa.

Vz. 58

i

Autor: MON Słowacji/ Materiały prasowe
  • Słowacja, członek NATO, nadal używa karabinków Sa vz. 58 z Czechosłowacji, odstając od standardów kalibru 5,56 mm.
  • Mimo planów modernizacji, ten "kałasznikow" aktywnie służy, generując logistyczne i szkoleniowe wyzwania.
  • Dowiedz się, dlaczego słowacka konstrukcja Sa vz. 58 przewyższała AK i co czyni ją wyjątkową do dziś?

Vz. 58 został odziedziczony po Armii Czechosłowackiej

Pomimo archaicznej konstrukcji, po rozpadzie Czechosłowacji, Vz. 58 został odziedziczony po Armii Czechosłowackiej i przez lata stanowił podstawowe uzbrojenie słowackiego żołnierza. Do dziś Słowacja należy do nielicznych państw NATO, które nadal wykorzystują w podstawowej broni piechoty radziecki nabój 7,62 × 39 mm, zamiast standardowego w Sojuszu Północnoatlantyckim kalibru 5,56 × 45 mm NATO.

Z publikacji słowackiego Ministerstwa Obrony Narodowej wynika, że sędziwy vz. 58 nie zalega wyłącznie w magazynach rezerw, lecz nadal jest aktywnie wykorzystywany przez żołnierzy podczas służby. Oczywiście Słowacy działają obecnie, aby przezbroić swoje wojsko w nowoczesną broń piechoty standardu NATO. Ma w tym pomóc program SAFE. Jednak do czasu rozpoczęcia dostaw, muszą pracować z karabinkami starego typu.

"Kałasznikow inny niż wszystkie inne kałasznikowy”

To rodzi rzecz jasna szereg wyzwań. Żołnierze nadal uczą się nawyków i walki, bazując na konstrukcji starego typu, a logistycy borykają się z niedoborem zestawów sprawdzianów i narzędzi potrzebnych do wykonywania przeglądów technicznych Sa vz. 58. Jednak ten czechosłowacki karabinek, pomimo archaicznej konstrukcji, jest wart uwagi jako "kałasznikow inny niż wszystkie inne kałasznikowy".

Andrzej Mochoń: bezpieczeństwo i obronność jeszcze długo będą napędzać MSPO | GARDA

Czechosłowacka alternatywa dla radzieckiego Kałasznikowa

Historia vz. 58 sięga końca lat 50. XX wieku, gdy w 1959 rozpoczęła się produkcja „samopalu vz. 58". Broń kalibru 7,62 × 39 mm była czechosłowacką alternatywą dla radzieckiego karabinka Kałasznikowa. W Uherskim Brodzie wytwarzano ją dla krajowych sił zbrojnych i na eksport do 1984 roku, a łączna produkcja wyniosła niemal milion egzemplarzy.

Należy tu podkreślić, że podobieństwo sylwetki do AK jest mylące. Karabinek został mocno przekonstruowany. Wykorzystano inną komorę zamkową ze stalową, stożkową pokrywą. Konstrukcja broni umożliwia zatrzymanie zamka w tylnym położeniu po oddaniu ostatniego strzału. Karabinek został również odciążony i poprawiono ergonomię, zmieniając kształt bezpiecznika, kształt okna wyrzutowego oraz wprowadzając nowy tłok gazowy. Całość powodowała, że broń lepiej sprawdzała się w walce niż klasyczny kałasz. Można było szybciej przeładować broń, a czas wymiany magazynka w walce czasem decyduje o życiu lub śmierci. 

Dziś vz. 58 stają się ciekawą pozycją w kolekcjach miłośników broni

Obecnie samopowtarzalne wersje vz. 58 stają się ciekawą pozycją w kolekcjach miłośników broni. Przykładowo Sa vz. 58 Sporter Rifle to broń w kalibrze 7,62 × 39 mm o lufach o długości 410 lub 390 mm ze stałą kolbą lub subkarabinek o lufie 299 mm i składanej kolbie. Przy niskiej masie (poniżej 3 kg) jest to składny i dosyć celny karabinek, który na pewno da wiele frajdy na strzelnicy.

Dodatkowo jest to broń mająca ciekawą historię, gdyż czechosłowaccy inżynierowie udowodnili w trudnych latach 50. XX wieku, że da się zrobić ciekawą broń, która przewyższała konstrukcje będące wówczas na wyposażeniu Wielkiego Brata.

Warszawskie Targi Obronne