- Finlandia, z 70-letnim doświadczeniem, wyprzedza wiele krajów w budowie zaawansowanej infrastruktury schronowej i przygotowaniu społeczeństwa na kryzys.
- Fiński model zapewnia bezpieczeństwo dla ponad 100% obywateli, skutecznie łącząc imponujące budownictwo z powszechną świadomością społeczną.
- Odkryj, jak to niezwykłe połączenie technologii i edukacji obywatelskiej tworzy system obronny, z którego świat powinien czerpać inspirację.
Wojewoda Frankowski, który uczestniczył w Warszawskich Targów Obronnych i panelu dotyczącym ochrony ludności, podkreśla zbieżność podejść administracji i wykonawców. Kluczowym celem jest szybkie tworzenie infrastruktury schronowej, z priorytetem dla miejsc doraźnego schronienia i ukrycia.
Gość redaktor Juliusz Sabaka mówi wprost - "Koncentrujemy się na tym, żeby na razie dostosowywać te miejsca, które już istnieją do roli miejsc doraźnego schronienia, miejsc ukrycia. Czyli na przykład budynki z lat sześćdziesiątych, dawne szkoły Tysiąclatki. Żeby w nich powstawały tego rodzaju miejsca". Celem jest szybka poprawa sytuacji z wykorzystaniem istniejących nadal obiektów. Rząd finansuje samorządom zarówno adaptację istniejącej infrastruktury, jak i dokumentację dla nowych schronów, co jest długoletnim procesem, mającym nadrobić ponad 30 lat zaniedbań.
Mariusz Frankowski zwrócił uwagę na fiński model, będący wzorem do naśladowania, ale nie do kopiowania 1:1. Jak mówi - "Finnowie mają 70 lat doświadczenia, więc nawet trudno się porównywać z nimi w sensie budowania, chociażby infrastruktury schronowej. Oni mają dzisiaj zabezpieczenie dla ponad 100% obywateli. Niezwykłe doświadczenie nie tylko w budowie, ale też w uświadomieniu społeczeństwa i to jest też bardzo ważne."
Kluczowym elementem fińskiego podejścia który zdaniem Wojewody Mazowieckiego jest "infrastruktura podwójnego wykorzystania". Jak wspomina swoją niedawna wizytę w Finlandii - "Widzieliśmy kilka obiektów schronowych, m.in. jeden z najnowocześniejszych dużych schronów, który został oddany za 2024 roku... na 5 tys. osób. To jest przede wszystkim infrastruktura podwójnego wykorzystania. (...) To są obiekty, które są przede wszystkim wykorzystywane albo jako infrastruktura sportowa, albo jako infrastruktura np. pod budynkami biurowymi. Jako infrastruktura parkingowa, która może też służyć w sytuacji zagrożenia za schron."
Podkreśla, że 98% fińskich schronów to mniejsze obiekty pod budynkami, a ich wyposażenie jest proste – "miejsca do przetrwania, ale nie miejsca luksusowe". Założeniem jest, że każdy obywatel musi mieć ze sobą własne zabezpieczenie żywnościowe i medyczne, a schron zapewnia podstawowe potrzeby, jak woda, prąd czy system wentylacji.
Polska jest dopiero na początku takiej drogi i musi rozwiązać wiele problemów. Ale wypracowano już podejście choćby w sprawie podwójnego zastosowania. Strategia zakłada synergię w finansowaniu, łącząc środki z różnych ministerstw, np. sportu i MSWiA, by tworzyć obiekty takie jak Orliki, lodowiska czy sale wielofunkcyjne, które jednocześnie będą pełniły funkcje ukrycia. Często zapomina się, że ochrona ludności dotyczy nie tylko konfliktów zbrojnych, ale i klęsk żywiołowych, takich jak powodzie czy pożary, wynikających ze zmian klimatycznych. Wówczas infrastruktura ochronna zapewnia dach nad głową, miejsce dla opieki nad ofiarami czy magazynowania i dystrybucji pomocy.
Ale ochrona ludności to nie tylko infrastruktura. Wyzwanie stanowi edukacja i uświadamianie społeczeństwa. "Gigantyczna praca przed nami też w aspektach edukacyjnych do wykonania w stosunku też do bezpieczeństwa" – zaznaczył Wojewoda Frankowski. Programy edukacyjne będą włączane do szkół, a szkolenia z pierwszej pomocy są organizowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Ważne jest, aby obywatele zrozumieli, że "nie wszystko państwo zapewni, tylko część rzeczy, nawet znaczna część, istnieje po stronie każdego z nas odnośnie przygotowania się do sytuacji kryzysowej czy chociażby wojennej." Polska jest na początku tej drogi, z nową ustawą (funkcjonującą od 1 stycznia 2025 r.) i programem ochrony ludności, które zapewniają stabilne finansowanie – czego dotychczas brakowało. System będzie ewoluował, czerpiąc wnioski z bieżących doświadczeń i obserwacji.