We wtorek, 3 marca 2026 r. w Ambasadzie Wielkiej Brytanii w Warszawie odbyła się konferencja "Strength in Service: Women in Defence & Security Conference 2026". Wydarzenie zgromadziło międzynarodową społeczność składającą się m.in. z przedstawicieli rządów Polski i Wielkiej Brytanii, sił zbrojnych, przemysłu obronnego, czy mediów. Było też doskonałą okazją, aby porozmawiać o współczesnej roli i znaczeniu kobiet w systemie bezpieczeństwa i obronności.
„Najważniejsze są kwalifikacje i gotowość do wyzwań”
Gen. broni Piotr Błazeusz, doradca strategiczny szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego pytany o to, czy kobiety są ważne - zarówno w armii, jak i przemyśle zbrojeniowym - odpowiedział: "Bez dwóch zdań". Dodał, że wybierając osoby, z którymi współpracował nie patrzył przez pryzmat płci: "Dla mnie najważniejsze było, żeby osoba, żołnierz lub żołnierka była przygotowana, chętna do wyzwań i realizowała zadania na jak najwyższym poziomie". Podkreślił: „Kobieta jak już przyjmie zadanie, to w zasadzie można być spokojny o jego wykonanie”.
Przywołuje przy tym przykład z czasów studiów w Akademii Sił Powietrznych USA. Na ostatnim roku jako dowódca grupy wybierał sztab 22 podchorążych, którzy mieli go wspierać w zadaniach dowódczych. Ostatecznie 15 spośród nich było kobietami. "Zrobiłem to na zasadzie konkursu i nie patrzyłem w ogóle na to, czy to jest kobieta, czy mężczyzna. Patrzyłem na kwalifikacje, wiedzę, doświadczenie i czy ta osoba nadaje się na dane stanowisko” - wspomina.
Kobiet w Wojsku Polskim przybywa. Świadczą o tym dane opublikowane w ostatnim czasie przez Sztab Generalny. Mówią one, że prawie 37 tysięcy żołnierek służy w jednostkach lądowych, powietrznych, morskich i specjalnych, pełniąc funkcje dowódcze, techniczne i bojowe. Ich rosnąca liczba potwierdza, że o sile armii decydują kompetencje i determinacja, a nie płeć. Odsetek kobiet zwiększa się też w przemyśle zbrojeniowym.
Polecany artykuł:
Coraz więcej kobiet w stoczniach i przemyśle obronnym
Zmiany obejmują również przemysł stoczniowy. Beata Koniarska, członek zarządu PGZ Stocznia Wojenna mówi: "Zauważamy w Trójmieście, że w tych organizacjach pojawia się coraz więcej kobiet na czołowych stanowiskach". Potwierdzają to słowa Moniki Kozakiewicz, prezes zarządu Stoczni Remontowej Nauta S.A.: "Coraz więcej pań zajmuje stanowiska menedżerskie i to najwyższe, chociażby tutaj moja skromna osoba jest takim przykładem, coraz więcej pani widzimy również w zarządach innych stoczni, również w organach nadzorujących". Wymienia: "Mamy na przykład w stoczni kierownika działu konstrukcyjnego - kobietę. Kierownikiem działu kontroli jakości również jest kobieta. (...) U nas w stoczni szefową brygadzistów jest pani brygadzistka. Mamy również panie, które są spawaczkami”. Jak dodaje: "Pokazujemy tymi przykładami, że nie ma rzeczy niemożliwych dla kobiet".
Beata Koniarska również zwraca uwagę na pokazywanie dobrych przykładów i zachęcanie kobiet do odwagi w podejmowaniu wyzwań zawodowych. "Bądźmy przykładem dla innych kobiet, żeby się rozwijać, żeby być odważną i powiedzieć: stać mnie na to, jestem gotowa na wysokie role w przemyśle zdominowanym przez mężczyzn".
Wojsko i obronność coraz bardziej otwarte na kobiety
Co branża obronności daje kobietom? Ewa Kittel-Prejs, Dyrektor Babcock Polska podkreśla, że obecność w tym obszarze: „Daje dostęp do niesamowitego ogromu wiedzy i technologii, które nie są dostępne dla wszystkich. (…) W zasadzie po dołączeniu do takiego programu różnicy ani pokoleniowej ani genderowej w zasadzie potem już nie ma, więc ten defence naprawdę wbrew pozorom daje ogromne możliwości, aby zaadoptować się do bardzo ciekawych programów, do których nie każdy ma dostęp”.
Anna Przewoźniak, General Manager Kongsberg Polska, pytana o to, co możemy robić, żeby zachęcać kobiety, aby odważnie wchodziły do przemysłu zbrojeniowego i armii zwróciła uwagę: „Właśnie to co robimy teraz. Rozmawiamy, pokazujemy kobiety, że kobiety działają, kobiety potrafią, kobiety są sprawcze, kobiety są odważne i zdolne”. Dodała: "Czasami kobiety nie doceniają swoich możliwości. Myślę, że należy spojrzeć prosto, zdecydowanie i po prostu zacząć działać".
Rozmówcy Portalu Obronnego zgodnie przyznali, że kobiety obecne w branży obronnej to wysokiej klasy specjalistki w swoich dziedzinach, co udowadniają swoją codzienną pracą, wykształceniem, kwalifikacjami oraz doświadczeniem. "Kobiety są wspaniałe w tej branży" - podsumowała Anna Przewoźniak.