Żołnierze z 5. Lubuskiego Pułku Artylerii im. generała artylerii koronnej Marcina Kątskiego wchodząca w skład 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej, odbyli pierwsze strzelania nowych armatohaubic Krab w Drawsku w ramach ćwiczeń pk. Celny Ryś-26, o czym poinformowano na Facebooku.
Jak przekazała we wpisie uzupełniającym 12. Szczecińska Dywizja Zmechanizowana: "Istotą Treningu Kierowania Ogniem jest przygotowanie dowództw i wojsk do wykonywania zadań ogniowych w różnych warunkach i sytuacjach taktycznych".
Choć armatohaubice Krab są na wyposażeniu artylerzystów z Sulechowa już od 2019 roku, ostatnia dostawa, która miała miejsce w listopadzie 2025 roku, wprowadziła nową jakość. Wraz z armatohaubicami do jednostki trafiły także zmodernizowane wozy dowodzenia (WD) i dowódczo-sztabowe (WDSz), po raz pierwszy osadzone na zmodyfikowanym podwoziu gąsienicowym z zawieszeniem hydropneumatycznym.
Jednostka wcześniej wykorzystywała m.in. postsowieckie haubice samobieżne 2S1 Goździk, dzięki nowemu sprzętowi zyskała zupełnie nowe zdolności. Krab, jako część Dywizjonowego Modułu Ogniowego (DMO) Regina, działa w ramach zintegrowanego systemu. W skład DMO, oprócz 24 armatohaubic, wchodzą również wozy dowodzenia, wozy amunicyjne na podwoziu Jelcz.
Dostawy Krabów dla Wojska Polskiego
Jak informował redaktor Adam Świerkowski z Defence24 w połowie lutego, Huta Stalowa Wola zakończyła realizację planu dostaw armatohaubic Krab na rok 2025, dostarczając Wojsku Polskiemu dokładnie tyle systemów, ile zakładał harmonogram. W ramach kontraktu na modułowe dywizjony ogniowe Regina przekazano cztery pełne baterie, czyli łącznie 32 armatohaubice Krab wraz z całym pakietem wsparcia – wozami dowodzenia, amunicyjnymi, remontu uzbrojenia i elektroniki. Sprzęt trafił do 23. Śląskiego Pułku Artylerii oraz 5. Lubuskiego Pułku Artylerii, przy czym druga z tych jednostek otrzymała egzemplarze w ulepszonej wersji.
Dodatkowo, zgodnie z aneksem do wcześniejszej umowy, Huta dostarczyła dwie armatohaubice Krab do Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii w Toruniu, wraz z towarzyszącym wyposażeniem: jednym wozem dowódczym baterii, wozem amunicyjnym oraz warsztatem remontu uzbrojenia i elektroniki. Dzięki temu Wojsko Polskie osiągnęło stan posiadania 60 armatohaubic Krab (wliczając 26 sztuk będących wcześniej na wyposażeniu). Dostawy zrealizowano zgodnie z planem – pod koniec grudnia 2025 roku do Torunia dotarły m.in. pojazdy szkoleniowe do nauki jazdy oraz artyleryjskie wozy dowodzenia na bazie lekkiego podwozia gąsienicowego, a potwierdzenie przyjęcia dwóch właściwych Krabów na stan CSWRiA dała rzeczniczka centrum, porucznik Milena Kulińska. Stwierdziła ona wprost, że dzięki tym dwóm haubicom Huta Stalowa Wola wypełniła wszystkie założenia na poprzedni rok.
AHS Krab
AHS Krab to polska armatohaubica samobieżna kalibru 155 mm, zaprojektowana z myślą o intensywnym ogniu artyleryjskim, precyzyjnym rażeniu celów i dużej mobilności na polu walki. Wyprodukowana przez Hutę Stalowa Wola, powstała przez połączenie koreańskiego podwozia K9 Thunder produkcji Hanwha Defense oraz brytyjskiego systemu wieży AS-90, wyposażonego w lufę o długości 52 kalibrów. Krab może prowadzić ogień na dystansie nawet do 40 kilometrów przy użyciu standardowych pocisków odłamkowo-burzących, a z amunicją o zwiększonym zasięgu nawet do 50 km. Haubica wyróżnia się wysoką szybkostrzelnością, osiągając do 6 strzałów na minutę w trybie intensywnym. Posiada opancerzenie chroniące załogę przed odłamkami i lekką bronią strzelecką, a jej konstrukcja pozwala na szybkie przemieszczanie się w trudnym terenie.
Sercem systemu jest cyfrowy system kierowania ogniem Topaz, który integruje dane z rozpoznania, umożliwiając precyzyjne namierzanie celów, automatyczne obliczanie parametrów strzału i koordynację z innymi jednostkami artylerii. Jest jednym z kluczowych elementów modernizacji artylerii Sił Zbrojnych RP, który jest produkowanym w Hucie Stalowa Wola, będąc kluczową częścią Dywizjonowego Modułu Ogniowego REGINA.
Załoga składa się z pięciu osób: dowódcy, działonowego, ładowniczego, kierowcy i operatora systemów. Haubica jest napędzana silnikiem wysokoprężnym o mocy około 1000 KM, co pozwala na osiągnięcie prędkości do 60 km/h na drodze i około 30 km/h w terenie. Masa bojowa wynosi około 48 ton, a opancerzenie chroni przed odłamkami, pociskami małego kalibru oraz, w ograniczonym stopniu, przed improwizowanymi ładunkami wybuchowymi. Krab jest wyposażony w systemy samoobrony, w tym wyrzutnie granatów dymnych, a jego konstrukcja umożliwia szybkie zajmowanie pozycji ogniowych i ich zmianę, co zwiększa przeżywalność na polu walki. Wóz posiada zapas amunicji (około 40 pocisków).
Wprowadzony do służby w 2012 roku, Krab stał się filarem polskiej artylerii, zastępując przestarzałe systemy, takie jak 2S1 Goździk. Armatohaubica Krab wykorzystywana jest operacyjnie przez Polskę, a także została przekazana Ukrainie w trakcie wojny z Rosją, gdzie wykazała się dużą skutecznością bojową.