Garda: Vigo Photonics podbija Marsa i nowoczesne pole walki

2026-03-04 14:13

Choć ich technologia często pozostaje niewidoczna dla gołego oka, detektory z Ożarowa Mazowieckiego stanowią „serce” najnowocześniejszych systemów bezpieczeństwa oraz układów naprowadzania pocisków. Adam Piotrowski, prezes jedynej w Polsce fabryki półprzewodników, zdradza, jak krajowa myśl techniczna ratuje życie żołnierzy, kontroluje atmosferę na misjach NASA i dlaczego suwerenność technologiczna to dziś kwestia „być albo nie być” dla nowoczesnego państwa.

Garda: Vigo Photonics na Marsie i w polskich rakietach
  • Polska firma Vigo Photonics z Ożarowa Mazowieckiego produkuje detektory podczerwieni dla wojska i przemysłu.
  • Ich technologia ratuje życie żołnierzy, naprowadza pociski i kontroluje atmosferę na misjach NASA.
  • Detektory te są kluczowe dla suwerenności technologicznej, zapewniając bezpieczeństwo w krytycznych systemach.
  • Odkryj, jak polska myśl techniczna zmienia oblicze współczesnej obronności i podboju kosmosu.

Vigo Photonics to obecnie jedyny w Polsce producent półprzewodników, wytwarzający detektory podczerwieni. So to bardzo nowoczesne technologicznie rozwiązania, pozwalające odczytywać informacje o temperaturze i składzie chemicznym otoczenia. Jak wyjaśnia prezes Adam Piotrowski: „Robimy detektory do dwóch zastosowań. Idzie to albo do przemysłu, do ludzi na co dzień, do transportu, albo do wojska, żeby wykrywać co niewidoczne”. Choć firma wywodzi się z Wojskowej Akademii Technicznej, to przez lata skupiała się na rynku cywilnym. Jednak w ostatnim czasie przeżywa gwałtowny wzrost znaczenia i wolumenu w sektorze obronnym.

Polska technologia chroni dziś pojazdy opancerzone, informując załogę o namierzaniu przez laserowe dalmierze wroga. „Jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy obecni na każdym pojeździe wytwarzanym w Polsce” – podkreśla prezes, wskazując na współpracę z Polską Grupą Zbrojeniową w zakresie systemów samoobrony, ale też sensorów chemicznych i przeciwpożarowych.

Technologia ta bezpośrednio przekłada się na ratowanie życia, wykrywając pożary wewnątrz pojazdów w ułamkach sekundy czy identyfikując zagrożenia chemiczne i toksyczne, zanim staną się one zabójcze dla żołnierzy.

Kluczowym elementem nowoczesnego pola walki jest również inteligentna amunicja, w której detektory z Ożarowa pełnią rolę „oczu” dla stemu naprowadzania pocisku. Efektywność tego rozwiązania diametralnie zmienia sposób prowadzenia operacji: „Tradycyjnym sposobem jest wysłanie bardzo wielu pocisków w to samo miejsce (...) Natomiast inteligentna amunicja robi to jednym pociskiem. (...) Wystarczyło wysłać sześć pocisków i sześć pojazdów zostaje zniszczonych” – mówi prezes Piotrowski, podkreślając, że wysoką precyzje zapewnia dosłownie kilka „pikseli”. Pojedynyczch czujników użytych w systemie.

Ambicje Vigo Photonics sięgają jednak znacznie dalej niż pojedyncze czujniki. Obecnie firma realizuje strategiczny projekt budowy matryc termowizyjnych, które umożliwią polskim pojazdom obrazowanie termiczne o niespotykanej dotąd czułości. Pozwala to dostrzec minimalne różnice temperatur, rzędu dziesiątek milikelwinów, co sprawia, że tradycyjne maskowanie przestaje być skuteczne. „Widzenie w nocy to kolejny obszar. Chcemy wykrywać zagrożenie. Najlepiej z dużej odległości” – tłumaczy prezes Vigo Photonics, dodając, że dzięki temu można dostrzec nawet silnik pojazdu, który został wyłączony dwa dni wcześniej, ale wciąż utrzymuje resztkowe ciepło.

Co ciekawe sensory z Ożarowa Mazowieckeigo zyskała uznanie nie tylko w wojsku czy logistyce, ale również w najbardziej prestiżowych programach kosmicznych. Kiedy NASA poszukiwała komponentów do łazika marsjańskiego, to właśnie propozycja z Ożarowa-Mazowieckiego okazała się bezkonkurencyjna. „Jesteśmy na Marsie, na łaziku Curiosity, jesteśmy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Teraz wspieramy lot na Księżyc w misji Artemis. Lądownik Orion będzie miał atmosferę wokół astronautów kontrolowaną przez nasze detektory” – wylicza, nie bez satysfakcji, prezes Piotrowski. Równie imponująca jest obecność firmy w infrastrukturze krytycznej: polskie czujniki monitorują temperaturę kół pociągów wysokich prędkości oraz emisje gazów w większości europejskich elektrowni.

W kontekście globalnych napięć Adam Piotrowski zwraca uwagę na fundamentalne znaczenie suwerenności technologicznej i bezpieczeństwa sprzętowego, tzw. hardware cybersecurity. Ostatnie wydarzenia na świecie pokazały, że urządzenia mogą stać się narzędziem ataku, jeśli nie mamy kontroli nad ich łańcuchem dostaw. „Kiedy myślimy o cybersecurity, większość myśli hasło, firewall (...) a nie myśli o tym, że na tym styku, te urządzenia też się komunikują, też mają możliwość czy wyłączenia zdalnego, czy nawet zrobienia krzywdy komuś” – mówi, przypominając słynne wybuchające pagery, którymi izraelski wywiad zdziesiątkował szeregi terrorystów. Dlatego posiadanie własnych licencji i lokalnej produkcji to jedyny sposób na zapewnienie ciągłości funkcjonowania armii i państwa w sytuacjach kryzysowych, ale też kontroli nad sprzętem.

Prezes Vigo Photonics kończy rozmowę optymistycznym akcentem, wskazując, że Polska posiada już dojrzały ekosystem firm wysokich technologii – od producentów pamięci i światłowodów po lasery dużej mocy. Podkreśla jednak, że kluczem do sukcesu jest mądra polityka państwa, która powinna premiować lokalnych dostawców. „Nadrobiliśmy technologicznie, nauczyliśmy się produkować dla innych i teraz myślę, że coraz więcej jest takiego zjawiska tworzenia już tutaj centrów badawczo-rozwojowych (...) Wreszcie zaczęliśmy zauważać, że mamy takie nowoczesne technologie w kraju i można je w kraju kupić”.

Portal Obronny SE Google News