- Izraelski F-35I Adir zestrzelił irański samolot szkolno-bojowy Jak-130 nad Teheranem.
- To historyczne wydarzenie: pierwszy raz F-35 eliminuje załogowy samolot w walce powietrznej.
- Izraelska wersja F-35, Adir, jest unikalna dzięki zaawansowanym modyfikacjom i autonomii.
- Dowiedz się, dlaczego ten incydent ma tak duże znaczenie.
Historyczne starcie w sercu Iranu
Jak poinformowały Siły Obronne Izraela (IDF), należący do Izraelskich Sił Powietrznych (IAF) myśliwiec F-35I Adir zestrzelił nad stolicą Iranu samolot szkolno-bojowy Jak-130. To wydarzenie zapisze się na kartach historii wojskowości jako pierwszy przypadek, w którym maszyna typu F-35 wyeliminowała w walce powietrznej inny samolot załogowy.
Polecany artykuł:
Dotychczas sukcesy tego modelu ograniczały się do niszczenia celów naziemnych oraz maszyn bezzałogowych. Oczywiście sukces jest raczej symboliczny, gdyż łupem izraelskiej maszyny padła maszyna o bardzo ograniczonych zdolnościach bojowych. Co równie ważne, jest to też pierwsze zestrzelenie samolotu załogowego przez IAF w XXI wieku. Poprzednie tego typu zdarzenie miało miejsce ponad 40 lat temu. 24 listopada 1985 roku nad Libanem para izraelskich F-15 pokonała w walce powietrznej dwa syryjskie MiGi-23, strącając oba.
Jak-130, czyli „zły brat M346 Master”
Miarę tego sukcesu psuje jego „ofiara”. Zestrzelony nad Teheranem Jakowlew Jak-130 to rosyjski, dwusilnikowy odrzutowiec poddźwiękowy, który pełni w irańskim lotnictwie wiele zadań. Zaprojektowany jako samolot szkolno-bojowy, posiada nowoczesną, cyfrową awionikę i może przenosić szeroką gamę uzbrojenia oraz jest podatny na modyfikacje. Dzięki udźwigowi do 3 ton oraz uzbrojeniu w bomby kierowane i pociski powietrze-powietrze krótkiego zasięgu, jest to maszyna chętnie wybierana przez biedniejsze kraje, jako alternatywa dla myśliwców wielozadaniowych.
Iran otrzymał pierwsze egzemplarze tych maszyn od Rosji we wrześniu 2023 roku, co postrzegano jako wstęp do przekazania Teheranowi znacznie potężniejszych myśliwców Su-35. Jak-130 w tym obszarze służy jako samolot szkolenia zaawansowanego, tak jak maszyny M-346 Orlik w Polsce czy M-346 Lavi w Izraelu. Porówanie jest uzasadnione nie tylko ze względu na rolę tych maszyn w systemie szkolenia, ale również dlatego, że mają wspólne korzenie. Zarówno M-346 Master jak i Jak-130 są do sibie bardzo podobme, gdyż wywodzą się z włosko-rosyjskiego programu wspólnych prac nad odrzutowcem szkolenia zaawansowanego zapoczątkowanego w 1993 roku. Wspólne prace trwały do 1999 roku, gdy drogi firm Alenia Aermacchi i Biura Konstrukcyjnego Jakowlewa rozeszły się. Włosi chcieli lżejszej maszyny szkolnej, Rosjanie cięższego odrzutowca szkolno-bojowego.
F-35I Adir: Izraelska „Potęga” w akcji
Użyty w operacji F-35I Adir (hebr. „Potężny”) to unikalna, głęboko zmodyfikowana wersja amerykańskiego myśliwca F-35 Lightning II. Izrael jest jedynym państwem na świecie, któremu USA pozwoliły na szeroką ingerencję w systemy elektroniczne samolotu, co jest już pewną tradycją. Kluczową cechą wersji Adir jest integracja krajowych systemów walki elektronicznej oraz własnych systemów dowodzenia i komunikacji (C4).
Dzięki temu IAF może dostosowywać maszynę do specyficznych zagrożeń regionalnych w czasie rzeczywistym, nie czekając na aktualizacje oprogramowania przez producenta. Tel-Awiw zawsze stara się o tego typu autonomię własnego sprzętu, również w przypadku samolotów dostarczanych przez USA. Jest to więc unikalna cecha tej wersji myśliwca 5. generacji F-35, który zapewnia izraelskiemu lotnictwu możliwość atakowania silnie bronionych celów, i jak widać z powyższej historii, operować w zasadzie bezkarnie nad stolicą wrogiego państwa.
Kolejne misje nad Teheranem udowadniają, że F-35 pozwalają na skuteczne podejście do celu w rejonie chronionym przez rosyjskie systemy S-300 i S-400, które teoretycznie powinny strzec irańskiego nieba. Oczywiście, dziś ich możliwości są mocno ograniczone, ale bezkarne latanie nad stolicą Iranu jest dośc jasnym sygnałem.