- Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) alarmuje o wzroście rosyjskiego szpiegostwa technologicznego w Niemczech, mającego na celu ominięcie sankcji i pozyskanie komponentów do produkcji broni. Rosyjskie służby wywiadowcze tworzą siatki pośredników i firm-słupów, aby ukryć ostateczne przeznaczenie towarów.
- Rosja omija sankcje, wykorzystując kraje trzecie, firmy słupy i angażując swoich funkcjonariuszy w procesy zakupowe. Oprócz tego nasila cyberataki, próby sabotażu i aktywność dronów zwiadowczych.
- Niemcy są celem szpiegostwa ze względu na rozwinięty przemysł high-tech, bogate środowisko naukowe i tzw. "ukrytych czempionów" – średnie firmy będące liderami w niszach technologicznych. Oprócz Rosji, aktywne są także Chiny, Iran, Korea Północna i Pakistan.
Niemiecki kontrwywiad cywilny, Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV), w najnowszej analizie przedstawionej przez dziennik „Handelsblatt” ostrzega przed zintensyfikowanymi działaniami Rosji. Celem jest nielegalne pozyskiwanie w Niemczech technologii o znaczeniu militarnym. Zgodnie z 48-stronicowym raportem, wojna przeciwko Ukrainie wygenerowała ogromny popyt na uzbrojenie i tzw. produkty związane z proliferacją, czyli technologiami mogącymi służyć do produkcji broni masowego rażenia. Jednocześnie sankcje nałożone na Rosję przez Unię Europejską od 2022 roku „znacznie utrudniają” legalne zakupy, co zmusza Kreml do sięgania po nielegalne metody.
Rosyjskie służby wywiadowcze odgrywają kluczową rolę w tych operacjach, tworząc skomplikowane siatki pośredników i firm-słupów, aby ukryć ostateczne przeznaczenie towarów. Jak zauważa BfV, profesjonalizm i liczba tych działań stale rosną, co stanowi poważne wyzwanie dla niemieckich organów bezpieczeństwa.
Jak Rosja omija sankcje? Metody działania służb specjalnych
Aby ominąć restrykcje, rosyjskie podmioty stosują szereg wyrafinowanych metod. Działania te mają na celu ukrycie faktu, że końcowym odbiorcą zaawansowanych technologii jest rosyjski kompleks wojskowo-przemysłowy. Do najczęstszych taktyk należy m.in. wykorzystanie krajów trzecich. Towary są oficjalnie kupowane przez firmy zarejestrowane w państwach, które nie nałożyły sankcji na Rosję, takich jak Chiny, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy kraje Azji Środkowej. Stamtąd, poprzez skomplikowane łańcuchy logistyczne, trafiają do Rosji. Stosuje się także firmy słupy. Rosyjskie służby specjalne zakładają na całym świecie spółki, które pozornie nie mają żadnych powiązań z Rosją. Te „firmy-matrioszki” tworzą kolejne podmioty, co ekstremalnie utrudnia prześledzenie rzeczywistego beneficjenta transakcji. Poza tym funkcjonariusze rosyjskich służb, działający często pod przykryciem dyplomatycznym lub jako przedstawiciele handlowi, aktywnie angażują się w procesy zakupowe, aby zacierać ślady i maskować prawdziwy cel zamówień. Oprócz nielegalnych zakupów, Rosja nasiliła klasyczne działania szpiegowskie, w tym cyberataki i próby sabotażu, aby zdobyć know-how oraz zakłócić funkcjonowanie kluczowej infrastruktury w Niemczech. Obserwuje się również wzmożoną aktywność dronów zwiadowczych nad obiektami wojskowymi i przemysłowymi.
Dlaczego Niemcy stały się głównym celem szpiegostwa?
Zainteresowanie zagranicznych wywiadów Niemcami nie jest przypadkowe. Jako jedna z wiodących gospodarek świata, kraj ten jest atrakcyjnym celem z kilku powodów. Niemcy są siedzibą licznych firm high-tech, które są liderami w produkcji m.in. precyzyjnych obrabiarek, zaawansowanej mikroelektroniki i specjalistycznego oprogramowania – komponentów kluczowych dla nowoczesnego uzbrojenia. Poza tym bogate środowisko naukowe, z licznymi uniwersytetami i instytutami badawczymi, stanowi cenne źródło wiedzy i innowacji, które są obiektem zainteresowania obcych krajów. Szczególnym celem, jak podkreśla BfV, są tzw. „ukryci czempioni” (niem. Hidden Champions). Są to często średniej wielkości, mniej znane firmy, które jednak w swoich niszach technologicznych są liderami na skalę europejską lub nawet światową. Ich specjalistyczna wiedza i produkty są bezcenne dla państw objętych sankcjami.
Nie tylko Rosja. Inne państwa również polują na niemieckie technologie
Choć rosyjska aktywność jest obecnie w centrum uwagi, Federalny Urząd Ochrony Konstytucji podkreśla, że Niemcy znajdują się na celowniku także innych państw. W raporcie wymieniono przede wszystkim Chiny, Iran, Koreę Północną i Pakistan jako kraje prowadzące intensywne działania w celu pozyskania niemieckich technologii i know-how. Każde z tych państw ma własne cele od rozwoju programów zbrojeniowych po wzmacnianie konkurencyjności gospodarczej poprzez kradzież własności intelektualnej. Chiny są wskazywane jako szczególnie aktywne, odpowiadając za znaczną część ataków szpiegowskich na niemieckie firmy.
Reakcja Niemiec i przyszłe wyzwania
W odpowiedzi na rosnące zagrożenie, niemieckie służby intensyfikują działania w ramach kontrwywiadu. Obejmuje to zarówno monitorowanie podejrzanych transakcji i aktywności obcych agentów, jak i kampanie informacyjne skierowane do przedsiębiorstw, mające na celu podniesienie świadomości ryzyka. BfV współpracuje z władzami poszczególnych landów oraz partnerami międzynarodowymi, aby skuteczniej przeciwdziałać proliferacji i omijaniu sankcji. Mimo to, eksperci ostrzegają, że w obliczu agresywnej postawy Rosji i innych państw, presja na niemiecki przemysł i naukę będzie w najbliższych latach tylko rosła.