Jaki jest cel ataków na Iran? USA planowały atak od miesięcy

2026-02-28 12:04

W sobotę (28 lutego) doszło do zmasowanych ataków Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran. Celem stały się kluczowe osoby irańskiego reżimu, w tym Najwyższy Przywódca ajatollah Ali Chamenei i prezydent Masud Pezeshkian, a także obiekty wojskowe. Iran odpowiedział atakami rakietowymi i dronami na bazy amerykańskie w regionie oraz cele w Izraelu.

Bliski Wschód w ogniu: Te zdjęcia pokazują skalę zagrożenia po atakach Iranu i Izraela

i

Autor: AP/ Associated Press
  • W sobotę, 28 lutego, Izrael i USA przeprowadziły skoordynowane ataki na Iran, celując w kluczowe osoby reżimu, w tym ajatollaha Ali Chameneiego i prezydenta Masuda Pezeshkiana, oraz obiekty wojskowe.
  • Iran odpowiedział atakami rakietowymi i dronami na bazy amerykańskie w regionie oraz cele w Izraelu, a paramilitarna Gwardia Rewolucyjna ogłosiła operację „Truthful Promise 4”, atakując m.in. dowództwo Piątej Floty USA w Bahrajnie.
  • Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu wezwała obywateli do opuszczenia Teheranu i dużych miast w obawie przed dalszymi atakami, a kilka krajów Zatoki Perskiej potwierdziło przechwycenie irańskiego ostrzału rakietowego.
  • W obliczu eskalacji konfliktu, Arabia Saudyjska i Katar potępiły ataki, apelując o deeskalację i powrót do dialogu, a międzynarodowa społeczność wyraża zaniepokojenie rozwojem sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Wspólna operacja wojskowa Izraela i Stanów Zjednoczonych, która rozpoczęła się w sobotę, była starannie planowana od miesięcy i ściśle skoordynowana, jak podaje osoba poinformowana o planach wojskowych. Według izraelskiego urzędnika wojskowego, który rozmawiał z The New York Times pod warunkiem zachowania anonimowości, ataki uderzyły w szereg celów, w tym w osoby uważane za kluczowe dla irańskiej machiny wojennej. Urzędnik odmówił podania szczegółów dotyczących tożsamości tych celów, jednak potwierdził, że Iran wystrzelił dziesiątki pocisków w kierunku Izraela.

Wysoki rangą urzędnik izraelski potwierdził w rozmowie z Fox News, że celem sobotniego wspólnego ataku USA i Izraela na Iran byli Najwyższy Przywódca Ali Chamenei i prezydent Masud Pezeshkian. Dodatkowo, atakowano również innych wysokich rangą dowódców reżimu i wojska. Według nieoficjalnych informacji, Chamenei nie przebywa w Teheranie i został przewieziony w bezpieczne miejsce, natomiast irańska agencja prasowa Tasnim poinformowała, że Pezeshkian jest „w pełni zdrowy”.

Amerykańskie siły zbrojne skupiły się na celach wojskowych i stanowiskach rakiet balistycznych, które stanowią „bezpośrednie zagrożenie”. Wstępne szacunki wojskowe wskazują, że od sobotniego ranka z Iranu wystrzelono w kierunku Izraela około 35 rakiet balistycznych. Część z nich została przechwycona przez obronę przeciwlotniczą, inne zaś uderzyły w niezamieszkane tereny.

Reakcja Iranu i zagrożenie regionalne

W odpowiedzi na ataki, irańska paramilitarna Gwardia Rewolucyjna ogłosiła operację „Truthful Promise 4”. W oświadczeniu poinformowano, że irańskie wojsko zaatakowało dowództwo Piątej Floty USA w Bahrajnie, a także bazy amerykańskie w Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz cele wojskowe w Izraelu. Jak dotąd, nie ma doniesień o zniszczeniach w tych rejonach, poza jedną ofiarą śmiertelną w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Irańska agencja Fars powiadomiła również, że Iran atakuje kilka baz USA w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie.

Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi powiedział swemu irackiemu odpowiednikowi, że „wszystkie amerykańskie bazy w regionie są zagrożone atakami ze strony Iranu”. Kilka krajów Zatoki Perskiej, w których stacjonują siły amerykańskie, zgłosiło ataki. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt i Katar potwierdziły, że udało im się przechwycić irański ostrzał rakietowy. Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich poinformowało, że odłamki spadły na dzielnicę mieszkalną w Abu Zabi, powodując pewne szkody i jedną ofiarę śmiertelną.

Wysocy rangą dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zginęli w sobotnich atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran, jak poinformowała agencja Reutera, powołując się na źródło zbliżone do władz w Teheranie.

Wzywają do ewakuacji: Chaos i niepewność w Iranie

Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu wydała oświadczenie, w którym „wezwała obywateli do podjęcia próby opuszczenia Teheranu i dużych miast, które są zagrożone atakiem”. Rada zaleciła, aby „w miarę możliwości, zachowując spokój, podróżujcie do innych ośrodków i miast, aby uchronić się przed złośliwością tych dwóch reżimów”. 

Władze irańskie obawiają się również wznowienia protestów ulicznych, ponieważ pojawiają się głosy do ich wznowienia. W oświadczeniu zapewniono, że rząd „przygotował wszystkie potrzeby społeczeństwa i nie ma obaw o zaopatrzenie w artykuły pierwszej potrzeby”. Obywatelom zalecono „unikanie tłoku w centrach handlowych, ponieważ może to stanowić dla nich zagrożenie”. Dodatkowo, „szkoły i uniwersytety będą zamknięte do odwołania, banki będą nadal działać, a urzędy państwowe będą pracować z wydajnością 50%”.

Międzynarodowe apele o deeskalację

Dyplomaci z Zatoki Perskiej ostrzegali wcześniej Stany Zjednoczone, że wojna z Iranem zagrozi amerykańskim interesom w regionie. Arabia Saudyjska, która w ostatnich latach zacieśniła stosunki ze swoim odwiecznym wrogiem Iranem, potępiła ataki. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kataru również potępiło ataki i stwierdziło, że ma prawo do reakcji, ale jednocześnie wezwało do deeskalacji i powrotu do dialogu. Obawy o eskalację konfliktu są coraz większe, a międzynarodowa społeczność z niepokojem obserwuje rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Portal Obronny SE Google News