Atak na Iran. Polska monitoruje sytuację i wzywa do opuszczenia regionu

W obliczu sobotnich ataków Izraela i USA na Iran, polskie władze intensywnie monitorują rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie, zapewniając o bezpieczeństwie polskich obywateli, w tym dyplomatów i żołnierzy kontyngentów wojskowych. Prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk. W związku z eskalacją konfliktu, Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu i Libanu, a także odradza wszelkie podróże do Izraela, podkreślając niestabilność regionu i potencjalne zakłócenia w ruchu lotniczym.

Bliski Wschód w ogniu: Te zdjęcia pokazują skalę zagrożenia po atakach Iranu i Izraela

i

Autor: AP/ Associated Press

Prezydent Karol Nawrocki zapewnił w sobotę (28 lutego), że jest na bieżąco informowany o atakach na cele w Iranie. Podkreślił, że Polska miała świadomość podjęcia działań militarnych przez Izrael i USA dzięki utrzymywanym kanałom sojuszniczym i koalicyjnym.

„Jestem na bieżąco informowany o dzisiejszych atakach na cele w Iranie. Dzięki utrzymywanym kanałom sojuszniczym i koalicyjnym, mieliśmy świadomość podjęcia działań militarnych przez Izrael i USA” – przekazał prezydent Nawrocki we wpisie na platformie X.

Jako priorytet wskazano zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim Polakom w regionie Bliskiego Wschodu, w tym dyplomatom i żołnierzom polskich kontyngentów wojskowych. Prezydent dodał: „Pozostaję w stałej łączności z sojusznikami z NATO i instytucjami państwa”.

Również premier Donald Tusk odebrał meldunki od MON i MSZ w związku z atakiem. Stwierdził, że „W tej chwili nasi obywatele, w tym personel polskiej ambasady w Teheranie, są bezpieczni, ale jesteśmy przygotowani na różne scenariusze”. Premier zaznaczył, że „jedność Polaków w kwestii bezpieczeństwa jest dziś szczególnie ważna”.

Bezpieczeństwo polskich żołnierzy i cyberprzestrzeń pod lupą

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) poinformowało, że sytuacja polskich kontyngentów wojskowych jest na bieżąco monitorowana. Dowódca DORSZ utrzymuje stały kontakt z dowódcami Polskich Kontyngentów Wojskowych realizujących zadania w rejonie operacyjnym.

"Żołnierze przebywający w bazach stosują obowiązujące procedury bezpieczeństwa, w tym działania ograniczające ryzyko związane z zagrożeniami pośrednimi, takimi jak ostrzał rakietowy oraz ataki z użyciem bezzałogowych statków powietrznych. Rozmieszczenie personelu odbywa się zgodnie z planami ochrony sił (Force Protection), a infrastruktura bazowa zapewnia wymagany poziom zabezpieczenia” – napisało DORSZ na platformie X.

Dodano, że „na obecnym etapie nie odnotowano zdarzeń stanowiących zagrożenie dla życia i zdrowia polskich żołnierzy” i że „zdolność polskich kontyngentów wojskowych do realizacji zadań mandatowych pozostaje utrzymana”.

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zdecydował o wzmocnieniu monitoringu cyberprzestrzeni Polski pod kątem ewentualnych zagrożeń i kampanii dezinformacyjnych.

„W związku z atakiem USA i Izraela na Iran, podjąłem decyzję o wzmocnieniu monitoringu cyberprzestrzeni Polski pod kontem ewentualnych zagrożeń i kampanii dezinformacyjnych” – napisał Gawkowski na platformie X.

Dodał, że „obecnie nie obserwujemy zwiększonych działań adwersarzy”, ale zalecił zwracanie szczególnej uwagi na źródła informacji w sieci.

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował, że Agencja Wywiadu i Służba Wywiadu Wojskowego we współpracy z sojuszniczymi służbami przekazują na bieżąco odpowiednim instytucjom informacje o sytuacji w Iranie i regionie.

Apel MSZ: Natychmiast opuścić Iran i Liban

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że na tę chwilę nie posiada informacji, aby w porannych atakach ucierpieli obywatele Polski. Podkreślił jednak, że „sytuacja w regionie pozostaje niestabilna” i „jesteśmy przygotowani na różne scenariusze”. Resort od dłuższego czasu wydaje ostrzeżenia dotyczące sytuacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie.

„Apelujemy do obywateli RP przebywających w Iranie o jego opuszczenie. Rekomendujemy również wyjazd z Libanu oraz unikanie wszelkich podróży do całego regionu, w tym do Izraela. W przypadku dalszego pogorszenia sytuacji należy liczyć się z możliwymi zakłóceniami w ruchu lotniczym i ograniczoną dostępnością połączeń” – zaznaczył Wewiór.

Wydział Konsularny polskiej ambasady w Izraelu pozostaje zamknięty dla odwiedzających do odwołania. MSZ przypomniało również o niestabilności sytuacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie i wysokim ryzyku eskalacji.

„Ryzyko eskalacji jest wysokie. Przestrzeń powietrzna dla ruchu cywilnego może zostać zamknięta. Powrót drogą lotniczą może być niemożliwy lub znacząco utrudniony. Jeżeli przebywasz na Bliskim Wschodzie zabezpiecz środki finansowe, zawsze miej przy sobie paszport, naładowany telefon i podstawowe leki” – zaapelowano na profilu „Polak za granicą”.

Podano również numery kontaktowe do konsulatów: w Teheranie (+98 902 910 4940, e-mail: [email protected]), w Bejrucie (+961 71 00 2915, e-mail: [email protected]) oraz w Tel-Awiwie (+972 547 444 106, e-mail: [email protected]). Resort apelował także, aby rejestrować się w systemie Odyseusz. W ubiegły piątek rzecznik MSZ informował, że w tym systemie zarejestrowanych jest pięć osób, a w większości przypadków jest to pobyt długoterminowy.

Międzynarodowe reakcje i dalsze zagrożenia

Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w sobotę ataki na Iran. Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że armia amerykańska rozpoczęła „dużą operację bojową”, i zapowiedział, że Iran nie zdobędzie broni atomowej. Wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju. Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że jego kraj i USA rozpoczęły operację, by usunąć egzystencjalne zagrożenie ze strony reżimu irańskiego, podkreślając, że Teheran nie powinien „w żadnym wypadku” dysponować bronią nuklearną. Minister obrony Izraela Israel Kac poinformował o „prewencyjnym ataku” na Iran i wprowadzeniu „stanu wyjątkowego w całym kraju”.

Iran szykuje się do odwetu za sobotni atak Izraela, który ma być „miażdżący” – powiedział agencji Reutera przedstawiciel władz irańskich pod warunkiem zachowania anonimowości. Irańska agencja Mehr podała, że prezydent kraju Masud Pezeszkian przebywa w bezpiecznym miejscu. Izraelska armia poinformowała, że wykryła pociski balistyczne wystrzelone z Iranu w kierunku Izraela. „Eksplozje były słyszane w północnej części kraju. Siły powietrzne prowadzą działania mające na celu przechwycenie nadlatujących rakiet oraz neutralizację zagrożeń” – podała armia. Irańska agencja IRNA poinformowała, że w Teheranie słychać eksplozje i widać gęsty dym.

Portal Obronny SE Google News