L3Harris wspiera polską Marynarkę Wojenną. Kluczowy system dla fregat typu Miecznik

2026-05-06 9:11

L3Harris Technologies dostarczy zaawansowany Zintegrowany System Zarządzania Platformą Okrętową (IPMS) dla nowych fregat typu Miecznik Marynarki Wojennej RP. Wybór ten, dokonany przez PGZ Stocznię Wojenną, ma na celu znaczące zwiększenie wydajności, niezawodności i bezpieczeństwa przyszłych okrętów, co stanowi kluczowy element modernizacji polskich sił morskich i wzmocnienia ich zdolności obronnych w regionie.

System IPMS ma za zadanie zoptymalizować świadomość sytuacyjną, efektywność operacyjną oraz bezpieczeństwo na pokładach tych nowoczesnych jednostek. Dzięki niemu, Marynarka Wojenna RP zyska narzędzia niezbędne do skutecznego prowadzenia operacji w domenie morskiej, co jest kluczowe w obliczu współczesnych wyzwań geopolitycznych. System IPMS firmy L3Harris zoptymalizuje świadomość sytuacyjną, skuteczność działania, jak również zwiększy bezpieczeństwo na pokładach tych okrętów nowej generacji. 

„Fregaty typu Miecznik, wyposażone w system IPMS firmy L3Harris, stanowią wyraz tego, co przyniesie przyszłość operacji w domenie morskiej, zapewniając Polsce zwiększony potencjał bojowy oraz przewagę strategiczną na wodach regionalnych” – powiedział Nino DiCosmo, Prezes Maritime, Space & Mission Systems w L3Harris. „Nasze rozwiązanie nowej generacji wzmacnia zdolności polskiego przemysłu obronnego, jednocześnie umożliwiając flocie zwiększenie zasięgu operacyjnego i długotrwałości działań”.

System IPMS firmy L3Harris obejmuje funkcje i zdolności wypracowane na przestrzeni lat współpracy z takimi partnerami, jak brytyjska Royal Navy, Królewska Marynarka Wojenna Niderlandów, Royal Australian Navy oraz Royal Canadian Navy. Od momentu opracowania tej technologii firma L3Harris systematycznie rozwija IPMS i dostarczyła go dotychczas na blisko 300 jednostek pływających w 28 marynarkach wojennych na całym świecie.

Program "Miecznik"

Program "Miecznik" – uruchomiony w 2021 roku – zakłada budowę trzech wielozadaniowych fregat rakietowych proj. 106, opartych na brytyjskim projekcie "Arrowhead 140". Każda z jednostek ma liczyć około 138–139 m długości przy wyporności blisko 7000 t, osiągać prędkość rzędu 26 węzłów, z zasięgiem około 8000 Mm i załogą do około 190 osób, co plasuje je w przedziale jednostek oceanicznych zdolnych do działań zarówno na Bałtyku, jak i na akwenach bardziej oddalonych.

Zgodnie z informacjami MON i konsorcjum PGZ‑Miecznik sercem okrętów będzie system dowodzenia i kierowania walką Thales TACTICOS, współpracujący z rozbudowanym zestawem sensorów oraz systemów walki elektronicznej. Uzbrojenie ma obejmować (m.in.) 32‑komorową wyrzutnię pionowego startu Mk 41 VLS, zdolną do użycia różnych typów rakiet przeciwlotniczych (w tym rodziny CAMM/CAMM‑ER), armatę 76,2 mm OTO Melara Super Rapid, zestawy obrony bezpośredniej OSU‑35K/M oraz środki przeciwokrętowe i ZOP, co umożliwi zwalczanie celów nawodnych, podwodnych i lotniczych oraz udział w ochronie podmorskiej infrastruktury krytycznej.

Harmonogram programu przewiduje, że prototypowy przyszły ORP „Wicher” znajduje się w najbardziej zaawansowanej fazie budowy – wodowanie planowane jest na 12 sierpnia 2026 roku, a przekazanie do służby na 2029 rok. Druga jednostka, przyszły ORP "Burza", przeszła już etapy palenia blach i położenia stępki w grudniu 2025 roku, a obecnie trwa montaż sekcji kadłuba z docelowym wejściem do służby około 2030 roku. Zakończenie programu, czyli dostarczenie Marynarce Wojennej trzeciej fregaty – przyszłego ORP "Huragan" – MON określa na przełom 2030 i 2031 roku.

Z perspektywy operacyjnej trio "Mieczników" ma przywrócić polskim siłom morskim pełnowymiarowe zdolności eskortowe i obrony powietrznej, umożliwiając rotację: jedna fregata w intensywnym użyciu operacyjnym, druga w cyklu szkoleniowo‑modernizacyjnym, trzecia w rezerwie lub w zadaniach sojuszniczych. Nowe jednostki pozwolą na bardziej przewidywalną obecność polskich okrętów na morzu i lepsze zabezpieczenie szlaków komunikacyjnych oraz infrastruktury energetycznej na Bałtyku.

"Wicher", "Burza", "Huragan" – tradycja i przerwana linia rozwojowa 

Nazwy trzech fregat programu "Miecznik" – "Wicher", "Burza" i "Huragan" – świadomie nawiązują do tradycji przedwojennej Marynarki Wojennej i niedokończonych planów jej rozbudowy. Pierwsze polskie kontrtorpedowce ORP "Wicher" i ORP "Burza" zostały zbudowane we francuskich stoczniach i weszły do służby odpowiednio w 1930 i 1932 roku, stając się symbolami modernizacji floty II Rzeczypospolitej. Oba okręty uczestniczyły w działaniach kampanii 1939 roku, przy czym Burza po realizacji planu pk. "Peking" trafiła do Zjednoczonego Królestwa i kontynuowała służbę u boku Royal Navy, zanim po wojnie ostatecznie powróciła do Polski.

Huragan był natomiast nazwą planowanego niszczyciela, który miał powstać w Warsztatach Portowych Marynarki Wojennej w Gdyni i po położeniu stępki w sierpniu 1939 roku, miał wejść do służby około 1942 roku, jednak wybuch II wojny światowej przerwał ten projekt na etapie przygotowań. 

Przedwojenne kontrtorpedowce powstawały za granicą, w Gdyni przygotowywano się wówczas dopiero do samodzielnej budowy okrętów tej klasy, dzisiejsze fregaty programu "Miecznik" – w tym przyszły ORP "Huragan" – powstają od początku w krajowym zakładzie, z wykorzystaniem transferu technologii i wsparcia partnerów zagranicznych.

Na podstawie komunikatu prasowego L3Harris Technologies

Transport bloku dziobowego pierwszej fregaty programu Miecznik - przyszłego ORP Wicher