Jelcz bije rekordy produkcji. Nowe inwestycje i kluczowa rola w modernizacji armii

Polska Grupa Zbrojeniowa ogłosiła imponujące wyniki zakładów Jelcz, które w 2026 roku notują historyczny wzrost zdolności produkcyjnych. Spółka, będąca kluczowym filarem PGZ, nie tylko zwiększyła dostawy dla Sił Zbrojnych RP o ponad 50%, ale również realizuje strategiczne inwestycje i dąży do pełnej polonizacji kluczowych komponentów.

Informacje przekazane przez Polską Grupę Zbrojeniową potwierdzają dynamiczny rozwój spółki Jelcz. W połowie 2026 roku z linii montażowej zjechał już 300. pojazd, a kolejne samochody specjalistyczne oczekują na odbiór przez Wojsko Polskie. To wynik, który robi wrażenie, zwłaszcza w kontekście danych porównawczych. W stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym, Jelcz zwiększył o ponad 50 proc. liczbę pojazdów przekazywanych odbiorcom.

Tak znaczący wzrost to efekt nie tylko optymalizacji dotychczasowych procesów, ale również strategicznego planowania. Równolegle trwają bowiem zaawansowane przygotowania do uruchomienia kolejnej linii montażowej. Ta inwestycja pozwoli w przyszłości jeszcze bardziej zintensyfikować produkcję i skrócić czas oczekiwania na kluczowy dla armii sprzęt. Związku z ogłoszonymi wynikami zakład odwiedził prezes PGZ, Adam Leszkiewicz, który spotkał z zarządem spółki podkreślają strategiczne znaczenie Jelcza dla całej grupy i bezpieczeństwa państwa.

Kluczowy element strategicznych programów modernizacyjnych

Pojazdy z Jelcza stanowią kręgosłup logistyczny wielu programów modernizacyjnych Wojska Polskiego. Ich niezawodność i zdolność do pracy w najtrudniejszych warunkach są fundamentem dla skuteczności nowoczesnych systemów uzbrojenia. Jelcz odgrywa fundamentalną rolę w budowie wielowarstwowej obrony powietrznej kraju. W ramach programu Wisła zakłady dostarczają specjalistyczne podwozia dla kluczowych elementów systemu Patriot, takich jak radary, wyrzutnie czy jednostki dowodzenia. Aby sprostać wymaganiom tego kontraktu, realizowana jest inwestycja w nowoczesną lakiernię o wartości około 30 mln zł. Uruchomienie obiektu pozwoli nie tylko na zwiększenie mocy produkcyjnych, ale także na zapewnienie najwyższych standardów ochrony antykorozyjnej i kamuflażu dla pojazdów. 

System Gladius i program SAFE

Wojskowe ciężarówki z Jelcza to również platformy dla najnowocześniejszych systemów uderzeniowych. W zakładach powstają pojazdy przeznaczone dla systemu Gladius, czyli batalionowych zestawów bezzałogowych systemów poszukiwawczo-uderzeniowych. Zapewniają one mobilność wyrzutniom i komponentom systemu, co jest kluczowe dla jego efektywności na polu walki. Spółka jest także istotnym wykonawcą w ramach programu SAFE, który koncentruje się na zapewnieniu szeroko pojętej mobilności i wsparcia logistycznego dla Sił Zbrojnych RP. Dostarczając setki pojazdów, Jelcz realnie wpływa na zdolności transportowe i operacyjne całej armii.

Inwestycje i polonizacja – krok ku niezależności

Dynamiczny rozwój Jelcza to nie tylko rosnąca produkcja, ale również mądre inwestycje w przyszłość i dążenie do suwerenności technologicznej. Spółka przygotowuje się do kolejnych inwestycji w Raciborzu oraz Miłoszycach. Jednym z najważniejszych ogłoszonych kroków jest dążenie do uniezależnienia się od importowanych komponentów. Obecnie trwają zaawansowane testy polskich mostów napędowych, które zostały opracowane przez krajowego producenta. Docelowo mają one zastąpić dotychczas stosowane rozwiązania zagraniczne. Taka polonizacja przynosi szereg korzyści w sytuacji kryzysowej Polska nie będzie zależna od zewnętrznych dostawców kluczowych części.

Zewnętrzna wystawa uzbrojenia Wojska Polskiego na MSPO 2025