CBWP Niedźwiedź wchodzi w fazę prototypu. Testy poligonowe przed wejściem do służby w 2029 roku

Projekt Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty Niedźwiedź wkracza w decydujący etap realizacji. Po fazie demonstratora technologii inżynierowie rozpoczynają zaawansowane prace analityczne i obliczeniowe, które pozwolą przekształcić dotychczasową koncepcję w docelowy, gotowy do badań prototyp. Harmonogram zakłada wprowadzenie seryjnych pojazdów do Sił Zbrojnych RP w 2029 roku - informuje HSW w swoim komunikacie prasowym.

Opracowany w Hucie Stalowa Wola demonstrator technologii nowego ciężkiego wozu bojowego, zaprezentowany publicznie podczas kieleckich targów MSPO, zamyka wstępny etap weryfikacji założeń konstrukcyjnych. Dotychczasowe prace pozwoliły na stworzenie pełnowymiarowego pojazdu bazowego, który posłużył do oceny ogólnej architektury platformy. Obecnie inżynierowie przechodzą do szczegółowych obliczeń i prac analitycznych, które umożliwią przygotowanie w pełni funkcjonalnego prototypu przeznaczonego do kompleksowych badań zakładowych i kwalifikacyjnych.

O co dokładnie chodzi w nadchodzącym etapie? Kluczowym zadaniem dla konstruktorów będzie pełna integracja zespołu napędowego w docelowej konfiguracji oraz przygotowanie wozu do serii rygorystycznych testów poligonowych w warunkach rzeczywistych. Planowane badania obejmą m.in. pełnoskalowe próby odporności balistycznej kadłuba oraz weryfikację systemów ochrony przeciwminowej. Od ich wyników zależy potwierdzenie właściwego poziomu osłony załogi i przewożonego desantu przed bezpośrednim ostrzałem oraz skutkami eksplozji ładunków improwizowanych i min.

Równolegle weryfikacji poddana zostanie mobilność pojazdu w trudnym terenie i skrajnych temperaturach oraz poprawność działania zintegrowanych systemów obserwacyjno-celowniczych. Zgodnie z przyjętą koncepcją konstrukcja ma łączyć wysoką siłę ognia, zaawansowaną optoelektronikę umożliwiającą wczesne wykrywanie zagrożeń oraz odpowiednią manewrowość mimo dużej masy własnej, charakterystycznej dla wozów tej klasy. Zwieńczeniem rozpoczętej właśnie fazy prototypowej ma być przekazanie dopracowanych i sprawdzonych wozów do uzbrojenia Wojska Polskiego przed końcem bieżącej dekady.

CBWP Niedźwiedź: Potęga, ochrona i siła ognia

Pomysł stworzenia ciężkiego bojowego wozu piechoty zrodził się w odpowiedzi na potrzeby Sił Zbrojnych RP, które poszukiwały pojazdu zdolnego do ścisłej współpracy z czołgami, takimi jak amerykańskie M1 Abrams. O ile lżejszy, pływający bojowy wóz piechoty Borsuk jest konstrukcją wszechstronną, o tyle CBWP Niedźwiedź został od początku zoptymalizowany pod kątem działań o najwyższej intensywności, gdzie priorytetem jest maksymalna odporność balistyczna i przeciwminowa. Projekt jest w całości finansowany i rozwijany przez Hutę Stalowa Wola, będącą częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej. 

Niedźwiedź to konstrukcja, która imponuje swoimi parametrami, wyraźnie odróżniając się od swojego lżejszego „brata” Borsuka. Masa bojowa wozu w zależności od konfiguracji i docelowego dopancerzenia szacowana jest na przedział od 40 do 48 ton. Tak duża waga wynika z zastosowania pancerza zapewniającego bardzo wysoki poziom ochrony, zgodny z normą STANAG 4569 na poziomie IV. Oznacza to gwarancję odporności na ostrzał pociskami przeciwpancernymi kalibru 14,5x114 mm z każdej strony pojazdu. Sercem systemu uzbrojenia jest bezzałogowa wieża ZSSW-30, znana również z BWP Borsuk. Jest ona wyposażona w armatę automatyczną kal. 30 mm (z opcją rozbudowy do 40 mm), karabin maszynowy oraz podwójną wyrzutnię przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike-LR. Zastosowanie wieży bezzałogowej pozwoliło na umieszczenie dowódcy i działonowego poniżej linii pancerza, co znacząco zwiększa ich bezpieczeństwo. Do napędu przewidziano jednostkę o mocy rzędu 1000 KM, co przy masie ponad 40 ton ma pozwolić na zachowanie odpowiedniego stosunku mocy do masy oraz prędkości maksymalnej na poziomie około 65 km/h. W odróżnieniu od Borsuka, Niedźwiedź nie jest pojazdem pływającym, co jest ceną za znacznie wyższy poziom ochrony. Załoga pojazdu jest trzyosobowa (dowódca, działonowy, kierowca). Przedział desantowy pomieści od 6 do 8 w pełni wyposażonych żołnierzy. Konstrukcyjnie platforma opiera się na wydłużonym kadłubie z siedmioma parami kół nośnych i zawieszeniem hydropneumatycznym, wykorzystując rozwiązania oraz komponenty wywodzące się z doświadczeń produkcyjnych spolonizowanego podwozia haubicy Krab i K9 Thunder

Jego głównym zadaniem jest transport i wsparcie ogniowe piechoty zmechanizowanej w bezpośrednim kontakcie z przeciwnikiem, zwłaszcza podczas przełamywania ufortyfikowanych pozycji obronnych. Zgodnie z ambitnym harmonogramem, budowa dwóch prototypów planowana jest na rok 2027. 

Arkadiusz Bąk, wiceprezes PGZ na MSPO 2026