CBWP Niedźwiedź, kolejne wersje Borsuka i Rosomaka. Nowa ekspozycja i strategia PGZ na MSPO

2026-09-23 11:24 Materiał sponsorowany

Podczas MSPO w Kielcach Polska Grupa Zbrojeniowa zaprezentowała w nowej hali targowej unowocześnioną formę ekspozycji oraz dynamiczne zmiany następujące zarówno w strukturze, jak i ofercie. Arkadiusz Bąk, pierwszy wiceprezes PGZ S.A., opowiedział nam o premierach takich jak CBWP Niedźwiedź, ale również o rozwoju BWP Borsuk czy szansach eksportowych rakiet Piorun i systemów minowania.

Arkadiusz Bąk, wiceprezes PGZ na MSPO 2026
  • Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO zaprezentowała dynamiczne zmiany, wprowadzając przełomowe projekty i nową strategię ekspansji rynkowej.
  • Debiutował Ciężki Bojowy Wóz Piechoty "Niedźwiedź", zrealizowany w rekordowym tempie, oraz elastyczne warianty Borsuka, otwierające drogę do globalnego eksportu.
  • PGZ zwiększa produkcję m.in. rakiet Piorun i amunicji 155 mm.
  • Odkryj, jak PGZ rewolucjonizuje polski przemysł zbrojeniowy, stawiając na innowacje i jakie globalne rynki podbijają polskie technologie.

„Niedźwiedź” wchodzi do gry: ciężki BWP przełamuje ograniczenia

Najważniejszym punktem kieleckiej ekspozycji stała się oficjalna premiera Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty (CBWP), noszącego roboczą nazwę „Niedźwiedzia”. Pojazd wyposażony w sprawdzoną już w Wojsku Polskim wieżę ZSSW-30 stanowi dowód na zmianę kultury organizacyjnej wewnątrz grupy.

Arkadiusz Bąk podkreślał, że realizacja projektu w bardzo krótkim czasie, bo w dwa lata, to efekt odrzucenia dotychczasowego, ostrożnego podejścia. Jak powiedział - „Ta premiera jest nie tylko premierą samego sprzętu, ale też troszeczkę zmiany mentalności samej grupy i naszych przedsiębiorstw, bo zazwyczaj do różnych rozwiązań dochodziliśmy spokojnie (...) różnymi krokami asekurując ten marsz. Tutaj to był bardzo dynamiczny marsz (...). To jest też pokazaniem tego mentalnego podejścia grupy, że wiemy, że nie ma czasu, wiemy, że rynek biegnie, nie czeka i dlatego jak najszybciej chcemy takie rzeczy dostarczać.”

Pojazd – cięższy od Borsuka o 10–12 ton – zyskał znacznie wyższy poziom ochrony. Usunięcie wymogu pływalności pozwoliło zwiększyć szerokość oraz przestrzeń desantową dla ośmiu w pełni uzbrojonych żołnierzy, przy jednoczesnym wyraźnym podniesieniu odporności minowej i balistycznej.

Elastyczność eksportowa: zróżnicowane warianty Borsuka i nowa wieża RakaKolejnym filarem nowej strategii PGZ jest otwarcie na rynki zagraniczne. Grupa stawia na elastyczność i możliwość adaptacji np. wież do wymagań potencjalnych odbiorców. Na targach zaprezentowano m.in. Borsuka ze słowacką wieżą Turra-30, wariant z lżejszą, „odchudzoną” wieżą polską, opartą na ZSSW-30, a także odmianę z nową, zmodyfikowaną wieżą systemu Rak kalibru 120 mm.

Zmodernizowana wieża Raka, posiadająca zmienioną bryłę oraz ulepszone rozwiązania wewnętrzne opracowane w Hucie Stalowa Wola, ma być rozwijana we współpracy z innymi spółkami grupy oraz kooperantami zewnętrznymi, co pozwoli na dotrzymanie harmonogramów produkcyjnych. Wszystko to jest elementem szerszej koncepcji.

„Uważamy, że takim rozsądnym podejściem do tegorocznego MSPO (...) jest to, że my mamy teraz trochę więcej eksportować, bo ten swój backlog zamówień już mamy. No a jeśli mamy eksportować, to musimy podejść racjonalnie do tego, który kupuje. Przepraszam za kolokwializm, nie wciskać mu naszego rozwiązania, tylko pokazać mu, że mamy wóz, którego nie mają inni i mamy możliwość adaptacji wieży” – wyjaśnia Arkadiusz Bąk.

Kontrakty na Pioruny i oferta w układzie domenowym

Wiceprezes PGZ zapowiedział również dopinanie kluczowych umów wykonawczych na zestawy przeciwlotnicze Piorun, stanowiące jeden z głównych towarów eksportowych koncernu. Podkreślił przy tym, że konstrukcja jest stale unowocześniana pod kątem wymagań współczesnego pola walki.

Tegoroczna ekspozycja Grupy została zaprezentowana w nowym, kompleksowym układzie domenowym. Obejmuje on nie tylko ciężki sprzęt gąsienicowy i kołowy (m.in. Rosomak rozpoznania skażeń czy moduły systemu SAN na podwoziu Jelcz 8x8), ale np. domenę wyposażenia indywidualnego żołnierza – na czele z karabinkiem Grot A3 o wadze nieco ponad 3 kg – oraz rozwiązania bezzałogowe i optoelektroniczne.

Plany na najbliższą przyszłość zakładają szybkie przejście do fazy testów dwóch prototypów ciężkiego BWP oraz przygotowanie linii produkcyjnych do wytwarzania seryjnego.