- Wojsko Polskie prowadzi kluczowe ćwiczenia "Czarny Obrońca-26", intensywnie testując najnowsze technologie i przyszłe koncepcje pola walki.
- Centralnym punktem jest "Model 44", nowatorska organizacja batalionu zmotoryzowanego, która, zainspirowana wojną w Ukrainie, integruje drony i zaawansowane systemy bezzałogowe.
- Jakie rozwiązania antydronowe i zdolności operacyjne są sprawdzane, aby polska armia była gotowa na wyzwania jutra?
Model 44 zmienia strukturę batalionu
Czarny Obrońca-26 jest federacją ćwiczeń, podczas której Wojsko Polskie sprawdza między innymi zdolności jednostek funkcjonujących według Modelu 44. Koncepcja powstała na podstawie doświadczeń wojny rosyjsko-ukraińskiej, a także analiz i symulacji prowadzonych przez polską armię.
"Wojsko sprawdza, jak będzie wyglądać pole walki przyszłości. Drony współpracujące z kołowymi transporterami opancerzonymi, nowoczesne systemy antydronowe, przeprawy przez Odrę i testy sprzętu, który w przyszłości może trafić nie tylko do armii, ale także do służb odpowiedzialnych za ochronę ludności. Tak w skrócie można opisać federację ćwiczeń Czarny Obrońca-26, która stała się jednym z najważniejszych poligonów doświadczalnych dla nowych rozwiązań testowanych przez Wojsko Polskie" - przekazała 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej w komunikacie.
Jak przypomina 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej w tradycyjnym batalionie zmotoryzowanym znajdowały się cztery kompanie zmotoryzowane. W Modelu 44 jedną z nich zastąpiono kompanią bezzałogowych systemów uzbrojenia. Oznacza to mniejszą liczbę transporterów Rosomak, ale jednocześnie większe możliwości w zakresie rozpoznania, obserwacji, wskazywania celów i prowadzenia uderzeń z wykorzystaniem bezzałogowców.
W skład wyposażenia takich pododdziałów wchodzą m.in. drony FPV, amunicja krążąca, systemy rozpoznawcze oraz środki do zwalczania bezzałogowców. Model 44 jest obecnie testowany w 12. i 17. Brygadzie Zmechanizowanej. Wnioski z programu mogą zostać wykorzystane także poza wojskami zmotoryzowanymi i zmechanizowanymi.
Ćwiczenia na zachodzie Polski
W przeciwieństwie do ćwiczeń Żelazny Obrońca-25 i Bursztynowy Obrońca-26, realizowanych na wschodzie kraju, Czarny Obrońca-26 koncentruje się przede wszystkim w zachodniej Polsce. Główne działania lądowe prowadzone są na poligonach w Żaganiu, Świętoszowie i Wędrzynie.
Tereny te pozwalają prowadzić ćwiczenia na dużą skalę z udziałem wojsk pancernych, zmechanizowanych, artylerii, lotnictwa oraz wojsk sojuszniczych. Jednym z elementów federacji było ćwiczenie Dzielny Bóbr-26, podczas którego sprawdzano m.in. zdolność do przeprawy przez Odrę. W operacji uczestniczyły wojska inżynieryjne, pododdziały pancerne oraz bezzałogowe statki powietrzne odpowiedzialne za rozpoznanie i osłonę przedsięwzięcia.
Drony i informacja na polu walki
Jednym z najważniejszych obszarów sprawdzanych podczas ćwiczeń jest współdziałanie systemów bezzałogowych z wojskami lądowymi. Drony współpracują m.in. z artylerią, czołgami Leopard 2PL oraz kołowymi transporterami opancerzonymi. Na poligonie w Świętoszowie bezzałogowce wykrywały cele i przekazywały informacje do stanowisk dowodzenia, wspierając działania wojsk lądowych. Znaczenie ma nie tylko samo pozyskanie danych, ale również czas potrzebny na ich przekazanie i wykorzystanie.
Czarny Obrońca-26 sprawdza także inne elementy prowadzenia działań bojowych, w tym ruch i manewr, ogień, koordynację przestrzeni powietrznej, ochronę i obronę, dowodzenie i kontrolę oraz logistykę. Istotną rolę odgrywa również ogień precyzyjny, pozwalający na rażenie celów z wykorzystaniem środków o wysokiej dokładności.
Poligon jako miejsce testów nowych technologii
Ćwiczenia są również okazją do sprawdzania nowych rozwiązań oferowanych przez firmy z Polski i zagranicy. Testowane są m.in. bezzałogowe systemy lądowe, powietrzne i morskie, systemy łączności i informatyki, technologie maskowania, rozwiązania walki radioelektronicznej, systemy przeciwdronowe, technologie wykrywania zagrożeń CBRN oraz infrastruktura polowa.
O tym, jakie rozwiązania zostaną sprawdzone podczas ćwiczeń, decydują dowódcy jednostek uczestniczących w przedsięwzięciu. Wśród testowanych technologii znajdują się indywidualne systemy antydronowe, środki łączności współpracujące z pojazdami wojskowymi, drony przechwytujące inne bezzałogowce oraz urządzenia służące do ich wykrywania. Część testowanych rozwiązań może znaleźć zastosowanie również poza wojskiem. Dzięki koncepcji dual-use wybrane technologie mogą być wykorzystywane także do ochrony ludności i na potrzeby obrony cywilnej.
Wnioski z wojny w Ukrainie
Czarny Obrońca-26 jest także elementem procesu dostosowywania Wojska Polskiego do doświadczeń współczesnych konfliktów. Analizowane są nie tylko sposoby wykorzystania dronów, lecz także organizacja pododdziałów, taktyka, logistyka, dowodzenie oraz prowadzenie uderzeń ogniowych.
Wnioski wynikające z wojny w Ukrainie są następnie sprawdzane podczas ćwiczeń i codziennego szkolenia. Model 44 oraz testowane systemy bezzałogowe i przeciwdronowe mają odpowiadać na zmieniające się wymagania współczesnego pola walki.