Zełenski: Rosja wystrzeliła ponad 2000 dronów w ciągu tygodnia

Rosyjskie siły zbrojne znacząco zwiększyły intensywność ataków na infrastrukturę krytyczną oraz obiekty cywilne na terytorium Ukrainy. Jak poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski, w ciągu zaledwie jednego tygodnia agresor użył przeciwko ukraińskim miastom ponad 2000 bezzałogowców uderzeniowych, 1700 kierowanych bomb lotniczych (KAB) oraz około 20 pocisków rakietowych różnych typów.

  • Rosja drastycznie zintensyfikowała ataki: ponad 2000 dronów i 1700 bomb spadło na Ukrainę w zaledwie tydzień, celując w infrastrukturę krytyczną.
  • Nowa taktyka Rosjan z szybkimi dronami odrzutowymi i ciągłym nękaniem wyczerpuje ukraińską obronę powietrzną, skracając czas reakcji.
  • Ukraina pilnie apeluje o wzmocnienie obrony i nowe sankcje. Jakie strategiczne działania mogą powstrzymać tę niszczycielską eskalację?

Co szczególnie istotne z punktu widzenia analizy wojskowej, znaczna część użytych w atakach dronów kamikaze, stanowiły maszyny z napędem odrzutowym. Systemy te, osiągające prędkości kilkuset kilometrów na godzinę, stwarzają jakościowo nowe wyzwanie dla ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, skracając czas reakcji mobilnych grup ogniowych oraz baterii rakietowych. Jest mniej czasu nie tylko na ich eliminację, ale też na ostrzeganie o zagrożeniu.

Celem zmasowanych uderzeń stały się obiekty energetyczne, węzły kolejowe oraz osiedla mieszkaniowe m.in. w obwodach charkowskim, sumskim, odeskim, dniepropietrowskim, zaporoskim, winnickim, żytomierskim i czerskim, a także w rejonie Kijowa. Rosja wybiera coraz więcej celów w głębi Ukrainy, szczególnie w rejonach ważnych dla dostaw pomocy przez Polskę i Rumunię.

Intensyfikacja działań w powietrzu wiąże się ze zmianą taktyki Rosjan, którzy przechodzą na ciągły, niemal całodobowy schemat nękania obrony powietrznej. Wykorzystywanie fali dronów jako „przynęt” ma na celu nasycenie i wyczerpanie zapasów pocisków przechwytujących, po czym następuje uderzenie z użyciem broni precyzyjnej, w tym ciężkich bomb szybujących z modułami UMPK.

Władze w Kijowie zaznaczają, że do skutecznego przeciwdziałania tak masowym i zróżnicowanym ataki niezbędne jest dalsze wzmacnianie wielowarstwowej obrony powietrznej – w tym pozyskiwanie kolejnych systemów wykrywania i rakietowych systemów przeciwlotniczych, skutecznych przeciw celom nisko latającym.

W swoim wystąpieniu z Noweg Jorku prezydent Zełenski ponownie wezwał zachodnich partnerów – w tym państwa grupy G7, Stany Zjednoczone oraz Unię Europejską – do podjęcia zdecydowanych kroków politycznych i gospodarczych.

„Ukraina stale szuka i znajduje sposoby, aby się bronić i odpowiadać na te ataki na życie. Ważne jest, aby nasi partnerzy również szukali i znajdowali sposoby na sprawienie, by Rosja odczuła skutki swojej wojny. Teraz jest odpowiedni moment na podjęcie nowych kroków sankcyjnych wobec agresora i wymuszenie pokoju poprzez siłę” – zadeklarował ukraiński prezydent.

Ukraińskie dowództwo wskazuje równolegle na konieczność uderzania w infrastrukturę rafineryjną i zaplecze logistyczne na terytorium Federacji Rosyjskiej, co ma ograniczyć zdolności operacyjne rosyjskiego lotnictwa taktycznego oraz zmniejszyć tempo dostaw paliw dla wojsk agresora. Kijów liczy na szybką realizację kolejnych pakietów wsparcia wojskowego, obejmujących m.in. radary wykrywania dronów oraz dedykowane systemy przeciwdziałania bezzałogowcom.