Administracja czy wojsko? Zmieniają się reguły gry w zarządzaniu kryzysowym w Polsce

Polska intensyfikuje współpracę cywilno-wojskową w obliczu potencjalnych zagrożeń, koncentrując się na efektywnym zarządzaniu kryzysowym. Jak podkreślali eksperci podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej komisji obrony, kluczowe jest rozróżnienie ról administracji publicznej i wojska w zależności od charakteru kryzysu. W czasie pokoju to cywilne struktury zarządzają sytuacjami kryzysowymi, a Wojsko Polskie wkracza do akcji dopiero po wyczerpaniu ich możliwości. Z kolei w przypadku kryzysu militarnego to administracja publiczna wspiera Ministerstwo Obrony Narodowej (MON). Wśród działań wzmacniających system obronny państwa wymieniono zacieśnienie łączności, strategiczne przeglądy potrzeb oraz przygotowywaną ustawę o pełnej gotowości państwa na wypadek wojny, która ma zrewolucjonizować polski system obronny.

Policjant, strażacy i żołnierze WOT podczas wspólnych działań. O współpracy służb przeczytasz na SE Portal Obronny.
Autor: Wojska Obrony Terytorialnej/ Materiały prasowe Policja, WOT i Straż Pożarna

Kwestia podziału ról w zarządzaniu kryzysowym była centralnym punktem dyskusji na sejmowej komisji obrony. Dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB), Zbigniew Muszyński, jasno określił zasady współpracy, bazując na ustawie o zarządzaniu kryzysowym. W normalnych warunkach, czyli w czasie pokoju, to administracja publiczna ponosi główną odpowiedzialność za koordynowanie działań w sytuacjach zagrożenia. Wojsko, w tym kontekście, pełni funkcję wspierającą. Zbigniew Muszyński zaznaczył, że administracja prosi o pomoc MON „w sytuacji, kiedy nie ma możliwości dalszych działań”.

Sytuacja zmienia się diametralnie w przypadku kryzysu militarnego. Wówczas to administracja cywilna, ze swoimi zasobami i strukturami, ma za zadanie wspierać resort obrony narodowej. Ten dwutorowy model ma zapewnić elastyczność i skuteczność działania państwa w obliczu różnorodnych wyzwań. Dyrektor RCB zwrócił również uwagę na Krajowy Plan Zarządzania Kryzysowego, który obejmuje standardowe procedury operacyjne, takie jak ostrzeganie i alarmowanie o zagrożeniach z powietrza. W tym obszarze RCB ściśle współpracuje z Dowództwem Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych, co świadczy o praktycznym wymiarze tej kooperacji.

Nowe kanały komunikacji i strategiczne planowanie

Wzmacnianie współpracy cywilno-wojskowej nie opiera się jedynie na deklaracjach, ale także na konkretnych działaniach infrastrukturalnych i strategicznych. Zbigniew Muszyński poinformował, że w ostatnich latach RCB znacząco zwiększyło swoje możliwości komunikacyjne z MON, podwajając kanały łączności. Co więcej, w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa funkcjonuje obecnie pełna instancja wojskowej Sieci Teleinformatycznej MILNET-Z. Jest to system przeznaczony do przetwarzania i przesyłania informacji o klauzuli tajności „Poufne” oraz „Tajne”. Dyrektor Muszyński podkreślił wyjątkowość tej sytuacji, mówiąc: „Jesteśmy chyba pierwszą służbą cywilną, która ma pełną wojskową instancję resortu obrony narodowej”. 

Od początku bieżącego roku RCB prowadziło również szeroko zakrojony przegląd potrzeb w zakresie współpracy cywilno-wojskowej ze sferą cywilną. Działania te były ściśle uzgadniane z Departamentem Strategii i Planowania Obronnego MON. Wyniki tych przeglądów zostaną przekazane „grupom do sprawy odporności w celu wypracowania stosownych wniosków w zakresie możliwości jeszcze lepszego poziomu współpracy cywilno-wojskowej”, jak zapowiedział Zbigniew Muszyński.

Robert Klonowski, zastępca dyrektora Departamentu Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego w MSWiA, dodał, że współpraca cywilno-wojskowa wynika bezpośrednio z ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Ustawa ta przenosi odpowiedzialność za organizację systemu ochrony ludności na instytucje cywilne, jednocześnie „wymuszając także ścisłą współpracę z instytucjami wojskowymi m.in. w zakresie organizacyjno-operacyjnym, legislacyjnym i finansowym”. MON i MSWiA współpracują również w takich obszarach jak powiązanie planowania cywilnego i obronnego, opiniowanie wniosków wojewodów dotyczących inwestycji budowlanych, budowanie odporności i ochrony infrastruktury krytycznej oraz opracowanie i wdrożenie „Poradnika bezpieczeństwa”.

Rewolucyjna ustawa: Polska gotowa na pełną mobilizację

Z perspektywy MON, wiceszef resortu Stanisław Wziątek zwrócił uwagę na rolę Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) jako narzędzia bezpośredniego działania w zakresie zarządzania kryzysowego. Podkreślił również rosnące znaczenie współdziałania cywilno-wojskowego na arenie międzynarodowej, wskazując, że NATO „coraz częściej apeluje, aby współdziałanie cywilno-wojskowe było jeszcze większe i głębsze”. 

W odpowiedzi na te wyzwania, MON od kilkunastu tygodni intensywnie pracuje nad kluczowym aktem prawnym – ustawą o pełnej gotowości państwa na wypadek wojny. Projekt tej ustawy, według informacji „Rzeczpospolitej”, ma wprowadzić szereg fundamentalnych zmian. Planuje się m.in. rozszerzenie liczby podmiotów biorących udział w systemie stałych dyżurów oraz w systemie kierowania obroną państwa. Istotne będą również unormowania dotyczące zasad pracy pracowników cywilnych na stanowiskach kierowania z ograniczoną możliwością powrotu do domu, co ma zapewnić ciągłość funkcjonowania kluczowych struktur w trudnych warunkach.

Ponadto, nowa legislacja ma wprowadzić zmiany dotyczące planowania operacyjnego w obszarze pozamilitarnym oraz w dokumentacji programowania obronnego. Przewidziane są także modyfikacje w zasadach szkolenia, kursów obronnych, a także prowadzenia ćwiczeń obronnych. Te kompleksowe działania mają na celu zapewnienie, że Polska będzie w pełni przygotowana na wszelkie ewentualności, skutecznie integrując wysiłki cywilne i wojskowe w obronie bezpieczeństwa państwa.

WTO: Wojewoda Mazowiecki - Portal Obronny