- Bukareszt, z pomocą unijnego programu SAFE, pozyskując 12 wielozadaniowych śmigłowców H225M Caracal.
- Te nowoczesne maszyny zastąpią starzejącą się flotę IAR-330 Puma, radykalnie zwiększając zdolności operacyjne i wspierając rumuński przemysł obronny.
- Sprawdź, dlaczego to zamówienie to dopiero początek wymiany całej floty i jakie plany produkcyjne Airbus ma dla rumuńskich zakładów!
Podstawą do przyszłego kontraktu jest zawarto z francuską Generalną Dyrekcją ds. Uzbrojenia (DGA) porozumienie w ramach unijnego instrumentu SAFE (ang. Security Action for Europe). Jest to więc zakup realizowany przez dwa państwa, sposród których Francja jest gównym nabywcą i pośrednikiem dla umowy producenta z Rumunią.
Jest to istotny krok w modernizacji sił zbrojnych, mający na celu zastąpienie starzejącej się floty IAR-330 Puma i zwiększenie zdolności operacyjnych sił z zbrojnych tego kraju. Ale warto zaznaczyć, że nie jest to pierwsza umowa z Airbus Helicopters w ramach SAFE. W czerwcu 2026 roku rumuńskie ministerstwo spraw wewnętrznych zamówiło w tamach tego samego instrumentu siedem lekkich śmigłowców H160 i pięć H145 do zadań ratowniczych i ochrony bezpieczeństwa.
Warto też zauważyć, że zakup 12 maszyn H225M Caracal stanowi początek dla wymiany całej floty 57 śmigłowców IAR 330L/M Puma w silach powietrznych i kolejnych trzech morskich IAR 330N w marynarce wojennej. IAR 330 Puma były produkowane na licencji koncernu Aérospatiale, francuskiego poprzednika Airbus Helicopters, od 1975 roku do 2008. Bazowały one na śmigłowcu SA 330 Puma, ale podlegały licznym modyfikacjom.
Szczególnie ciekawy jest wariant przeciwpancerny IAR 330M SOCAT, uzbrojony w wieżyczkę z działkiem 20 mm i pociski kierowane Spike-LR. Z oczywistych przyczyn, w pierwszej kolejności potrzebna jest wymiana najstarszych maszyn, ale nawet najnowsze IAR 330M/N, dostosowane do standardów NATO, nie pozostaną w służbie dłużej niż dekadę.
Wybór H225M ma również istotne znaczenie dla rumuńskiego przemysłu obronnego. Airbus Helicopters, obecny w Rumunii od ponad 20 lat, mając długoterminowe partnerstwo z IAR Brașov, jedynym rumuńskim producentem i serwisantem śmigłowców. W przyszłości planowana jest modernizacja zakładów w Braszowie, aby umożliwić produkcję tam H225M, a także utworzenie centrum serwisowania silników. Jest to oferta bardzo zbliżona do tej, jaką otrzymała Polska w 2015, gdy H225M Caracal został ogłozony zwycięzcą przetargu na 50 maszyn dla Sił Zbrojnych RP. Ówczesna zmiana władzy spowodowała, że umowa nie doszła do skutku i cały zakup został zerwany w 2016 roku, na wiele lat zamrażając modernizację polskiej floty śmigłowcowej.
W przypadku Rumunii współpraca ma długą i ugruntowaną tradycję, a zakup H225M wpisuje się w szerszy program modernizacji rumuńskich sił zbrojnych z wykorzystaniem SAFE, który obejmuje również inne znaczące inwestycje. Korzystając z tego instrumentu unijnego Bukareszt zamówił już wspomniane wczęsniej śmigłowce H160 i H145 dla MSW, ale też radary (12 Thales GM200 MM/A), systemy obrony powietrznej, okręty, pojazdy wojskowe ( w tym 298 bojowych wozów piechoty Lynx KF41) oraz bezzałogowce. Rumunia aktywnie modernizuje również swoje siły powietrzne, wprowadzając myśliwce F-16AM/BM, a w przyszłości planuje zakup F-35A.