- Wiceszef MON Stanisław Wziątek poinformował we wtorek, że do 2039 roku Siły Zbrojne RP mają liczyć 500 tys. żołnierzy, w tym 300 tys. zawodowych i 200 tys. rezerwy.
- Priorytetem jest wzmacnianie wschodniej flanki poprzez kontynuację formowania 18. Dywizji Zmechanizowanej, przekształcanie 16. Dywizji oraz tworzenie 1. Dywizji Piechoty Legionów.
- Wśród kluczowych działań MON wymienił także dostosowanie potencjału logistycznego, rozwój wojsk dronowych i cyber oraz formowanie Dowództwa Transformacji.
- W 2024 roku nastąpił przyrost o ponad 11 tys. żołnierzy, a w ubiegłym roku do służby zawodowej powołano prawie 19 tys. osób oraz ponad 17 tys. z dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej.
Podczas wtorkowego (9 czerwca) posiedzenia sejmowej komisji obrony narodowej, posłowie zapoznali się z informacjami przekazanymi przez MON na temat aktualnego stanu oraz przyszłych planów rozbudowy i zwiększenia liczebności Sił Zbrojnych RP, a także polityki kadrowej w armii. Kluczową informacją było ogłoszenie, że do 2039 roku liczebność Sił Zbrojnych RP ma wzrosnąć do imponujących 500 tysięcy żołnierzy. Ta liczba ma się składać z 300 tys. żołnierzy w ramach czynnej służby wojskowej oraz 200 tys. w rezerwie. Te ambitne założenia są częścią nowo podpisanego Programu Rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025–2039, dokumentu opracowywanego przez MON co kilka lat, który określa najważniejsze kierunki ewolucji Wojska Polskiego. Program ten został podpisany w grudniu ubiegłego roku przez wicepremiera i szefa MON, Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Perspektywa roku 2039 jako terminu osiągnięcia pełnej liczebności wzbudziła pewne zaniepokojenie wśród posłów obecnych na posiedzeniu komisji. Wiceminister Stanisław Wziątek wyraził jednak optymizm i przekonanie, że proces rozbudowy armii nabierze tempa, co pozwoli na osiągnięcie pułapu 500 tysięcy żołnierzy znacznie wcześniej niż zakładany rok 2039.
Kluczowe kierunki rozwoju i wzmacnianie wschodniej flanki
Wiceminister Wziątek przedstawił szczegółowe plany dotyczące polityki kadrowej i strategicznego rozwoju Wojska Polskiego. Wśród priorytetowych działań wymienił kontynuację formowania 18. Dywizji Zmechanizowanej oraz proces przekształcania 16. Dywizji Zmechanizowanej. Te inicjatywy są integralną częścią szerszej strategii mającej na celu wzmacnianie wschodniej flanki obronnej Polski i NATO. Elementem tej strategii jest również formowanie 1. Dywizji Piechoty Legionów, która powstaje w regionie pomiędzy obszarami operacyjnymi 16. (głównie w województwie warmińsko-mazurskim) a 18. Dywizji (operującej przede wszystkim w województwach mazowieckim i lubelskim). Nowa 1. Dywizja Piechoty Legionów będzie operowała głównie na terenie województwa podlaskiego, co ma kluczowe znaczenie dla obrony wschodnich granic.
Stanisław Wziątek poruszył także kwestię „dostosowania potencjału logistycznego” Wojska Polskiego. Jak podkreślił, jest to ściśle powiązane z obecnością wojsk amerykańskich w Polsce, co wymaga odpowiedniego przygotowania infrastrukturalnego i zdolności wsparcia sojuszniczego.
Dalsze plany obejmują kontynuację formowania Dowództwa Wojsk Medycznych oraz Agencji Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych. Wiceminister wspomniał również o przekształcaniu wybranych brygad Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) w brygady obrony pogranicza, co ma być realizowane w ramach koncepcji Komponentu Ochrony Pogranicza (KOP). Nie mniej ważnym priorytetem dla armii jest dalszy rozwój wojsk dronowych i wojsk cyber, co świadczy o dążeniu do nowoczesnych rozwiązań w obronności.
Nowe dowództwo i dynamika wzrostu armii
Kolejnym istotnym punktem w planach MON jest formowanie Dowództwa Transformacji. Jego zadaniem będzie między innymi szkolenie poszczególnych żołnierzy oraz bieżące wdrażanie wszelkich innowacji w Wojsku Polskim. W czasie konfliktu zbrojnego, to dowództwo miałoby odpowiadać za kluczowe aspekty, takie jak szkolenie rezerwistów i uzupełnianie strat. Wiceminister Wziątek zapowiedział przyspieszenie prac nad utworzeniem tego strategicznego dowództwa.
Mówiąc o obecnej liczebności polskiej armii, Stanisław Wziątek podkreślił, że w porównaniu z 2024 rokiem nastąpił przyrost o ponad 11 tys. żołnierzy. Dodał jednak, że w 2025 roku ze służby odeszło ponad 7 tysięcy żołnierzy, co jest naturalnym procesem rotacji kadrowej. W ubiegłym roku, jak informował Wziątek, do zawodowej służby wojskowej powołano łącznie prawie 19 tys. żołnierzy zawodowych, a także ponad 17 tys. żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Te dane świadczą o rosnącym zainteresowaniu służbą w Wojsku Polskim i efektywności prowadzonych kampanii rekrutacyjnych, które są kluczowe dla realizacji ambitnych celów liczebnościowych Sił Zbrojnych RP.
Polecany artykuł: