Wiceszef MON zapowiada ujawnienie listy zadań programu SAFE. "Wojsko ma swoje tajemnice"

2026-02-02 9:37

Polska ma stać się największym beneficjentem unijnego programu SAFE (Security Action for Europe), który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich. Komisja Europejska zatwierdziła polski plan narodowy, zakładający dofinansowanie 139 projektów na kwotę 43,7 mld euro. Jak poinformował w poniedziałek (2 lutego) wiceszef MON Cezary Tomczyk, formalności związane z programem mają zostać zamknięte do końca marca. W stosownym czasie zostanie również przedstawiona lista zadań realizowanych w ramach SAFE, z czego około 80 proc. środków ma trafić do krajowego przemysłu obronnego.

Cezary Tomczyk

i

Autor: Super Express

W ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk ogłosił zatwierdzenie polskiego planu w ramach programu SAFE przez Komisję Europejską. Polska złożyła wniosek o dofinansowanie 139 projektów o łącznej wartości 43,7 mld euro. Zgodnie z przygotowywanym projektem ustawy, środki te zostaną przekazane do specjalnie utworzonego funduszu w BGK, a ich wydatkowaniem zajmą się szefowie resortów odpowiedzialni za realizację pozytywnie zaopiniowanych przez KE projektów.

Cezary Tomczyk ocenił zatwierdzenie polskiego planu jako „wielki sukces polskiej prezydencji (przyp. red. w Radzie UE)”. Odnosząc się do krytycznych komentarzy ze strony polityków PiS, którzy sugerowali, że większość pieniędzy trafi do zachodnich państw, Tomczyk stanowczo zaprzeczył.

„Mamy opinię panów z PiS, że 80 proc. tych wydatków pójdzie do przemysłu niemieckiego, francuskiego czy brytyjskiego, a fakty są takie, że 80 proc. tych pieniędzy pójdzie do przemysłu polskiego i to jest prawdziwy patriotyzm gospodarczy” – podkreślił wiceszef MON.

Transparentność i tajemnice wojska

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk zapowiedział, że rząd ogłosi listę programów zgłoszonych do programu SAFE.

„Od samego początku mówiliśmy, że wszystko musi być zrobione w procesie i krok po kroku. Do końca marca zamykane są formalności, które dotyczą programu SAFE. Również w tym czasie będziemy chcieli pokazać listę zadań, które będziemy chcieli realizować” – wyjaśnił Tomczyk.

Dodał jednak, że choć lista zadań zostanie udostępniona „w stosownym czasie”, szczegóły wielu projektów pozostaną poufne.

„Wojsko ma to do siebie, że bardzo wiele spraw, które dotyczą szczegółów naszej armii jest ukryte, natomiast lista zadań (…) będzie pokazana w oczywisty sposób” – zaznaczył Cezary Tomczyk.

Cezary Tomczyk w niedzielnym (1 lutego) wydaniu programu "Gość Wydarzeń"mówił podobnie:

"Chcemy, aby lista zadań była jawna. Oczywiście nie chodzi o wszystkie szczegóły techniczne, ale o jasno określone priorytety, podobnie jak zrobiła to Rumunia czy inne kraje" - powiedział Tomczyk w rozmowie z Markiem Tejchmanem.

Wiceszef MON podkreślił, iż negocjacje z Komisją Europejską zostały już zakończone, a rząd oczekuje na formalne zatwierdzenie listy projektów. "Zrobimy to w odpowiednim czasie. Opinia publiczna powinna te zadania poznać" - zapowiedział na antenie Polsat News.

Tomczyk dopytywany na platformie X, co stoi na przeszkodzi, by zrobić to teraz, napisał:

"Krok po kroku. Jak z MOSKITem. To nie wyścig tylko normalny proces. Do końca marca zakończy się część formalna. Pracujemy również nad przekazaniem opinii publicznej zadań, które będą realizowane, tak aby było to w zgodzie z ustaleniami z Komisją Europejską i polskim prawem. Wszystko w swoim czasie".

Przypomnijmy, że MON zaczął zmieniać nastawienie do listy zakupów po tym, jak swoją listę opublikowała Rumunia i opinia publiczna zaczęła naciskać na rządzących. W rozmowie z Portalem Obronnym pełnomocnik rządu ds. programu SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka pytana o odtajnienie listy, mówiła tak:

"Lista jest utajniona z bardzo prostego powodu. To blisko 300 stron szczegółowych informacji o deficytach polskiej armii, planowanych uzupełnieniach, harmonogramach, rodzaju sprzętu i alokacji środków. W sytuacji, gdy jesteśmy krajem przyfrontowym, publikacja takiego dokumentu byłaby najlepszym prezentem dla naszych przeciwników. Mogę jednak powiedzieć jasno: środki z mechanizmu SAFE trafią do wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP. To wojsko miało decydujący głos przy tworzeniu tej listy - od Marynarki Wojennej, przez Siły Powietrzne, po Wojska Lądowe. Bardzo duży nacisk położono na rozwój projektu Tarcza Wschód, czyli inwestycji infrastrukturalno-obronnej. Istotną część funduszy przeznaczymy także na obronę dronową, wojska przeciwdronowe, cyberbezpieczeństwo, ochronę infrastruktury krytycznej na Bałtyku oraz rozwój zdolności rakietowych i przeciwrakietowych. Dodatkowo wzmocnimy Straż Graniczną, Policję oraz projekty infrastrukturalne w ramach tzw. mobilności wojskowej, czyli dostosowania dróg, mostów i linii kolejowych do potrzeb transportu wojskowego, co w praktyce przyniesie korzyści także cywilom".

Program SAFE

Program SAFE ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego. Został ustanowiony w 2025 r. w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji oraz niepewności wokół dalszego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w Europie. Celem programu jest też zmniejszenie uzależnienia od uzbrojenia z USA i wzmocnienie przemysłów obronnych państwa unijnych. Z tego powodu SAFE dopuszcza możliwość zakupów w krajach trzecich tylko w ograniczonym zakresie. Koszt komponentów wyprodukowanych w państwach zaangażowanych w SAFE musi wynieść co najmniej 65 proc. Program przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego - w dużej mierze produkowanego w Europie.

Łącznie do udziału w programie zgłosiło się 19 państw członkowskich. Plany pierwszych ośmiu krajów członkowskich biorących udział w programie SAFE KE zatwierdziła 16 stycznia. Obecnie więc nadal czekają na zatwierdzenie ich planów Węgry, Francja i Czechy. W minionym tygodniu KE zaakceptowała też plany siedmiu innych państw; są to : Estonia, Grecja, Włochy, Łotwa, Litwa, Słowacja i Finlandia. Po zatwierdzeniu planów przez KE ostateczną decyzję o ich przyjęciu podejmą państwa członkowskie w Radzie UE, na co mają cztery tygodnie.

Cezary Tomczyk o programie SAFE i zakupach sprzętu
Portal Obronny SE Google News