Informacja o zbliżającym się chrzcie ogniowym nowych armatohaubic została podana przez 1. Warszawską Brygadę Pancerną 16 lutego w mediach społecznościowych, a towarzyszyło jej hasło – "Nie ma drogi na skróty. Jest szkolenie, dyscyplina i pełna koncentracja".
Zanim artylerzyści oddadzą pierwsze strzały, muszą przejść kompleksowy proces szkoleniowy. Obejmuje on nie tylko teorię i poznanie budowy sprzętu, ale przede wszystkim praktyczne ćwiczenia "na sucho", obsługę zaawansowanych systemów kierowania ogniem, procedury ładowania amunicji oraz taktykę wykorzystania dział na polu walki. Dostarczenie pierwszych egzemplarzy K9 do brygady w Wesołej jest częścią większego procesu wzmacniania potencjału 18. Dywizji Zmechanizowanej.
Liczba południowokoreańskich K9 w polskich Siłach Zbrojnych przekroczyła już 200 egzemplarzy, a zgodnie z zapowiedziami wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza z listopada 2025 roku, kolejne są w drodze. Polska docelowo planuje nie tylko pozyskanie jeszcze większej liczby haubic, ale również rozwój zmodernizowanej wersji K9PL, dostosowanej do krajowych potrzeb, polskiej infrastruktury logistycznej oraz systemów dowodzenia.
Polecany artykuł:
Umowy na K9 Thunder
Pierwsze porozumienia dotyczące zakupu armatohaubic K9 Thunder zostały podpisane w lipcu 2022 r. jako reakcja na pilną potrzebę uzupełnienia zdolności artyleryjskich po przekazaniu części armatohaubic Krab Ukrainie. Ówczesny minister obrony, Mariusz Błaszczak podpisał umowę ramową na pozyskanie łącznie 672 haubic samobieżnych K9A1 i ich spolonizowanej wersji K9PL wraz z wozami towarzyszącymi, a także pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji oraz wsparciem technicznym producenta.
Niedługo później, w sierpniu 2022 r. podpisano umowę wykonawczą o wartości 2,4 miliarda dolarów netto na pozyskanie 212 haubic K9 w wersji K9A1, których dostawy przewidziano na lata 2022-2026. Druga umowa wykonawcza o wartości 2,6 miliarda dolarów netto została natomiast podpisana w grudniu 2023 r. i obejmowała dostawę 6 haubic K9A1 w 2025 r. oraz 146 haubic w wersji K9PL w latach 2026–2027. Łącznie, na podstawie tych dwóch umów, Polska zamówiła 364 armatohaubice K9 - 218 w wersji K9A1 i 146 w wersji K9PL.
Wersja K9A1 to rozwinięcie bazowego wariantu o zmodernizowane systemy dowodzenia, GPS, cyfrową łączność i automatyzację celowania. Polska otrzymuje obecnie haubice w tej wersji, jednak równolegle trwają prace nad jej spolonizowaną odmianą, czyli wspomnianą wersją K9PL. W nowym modelu zastosowany zostanie zautomatyzowany system ładowania amunicji, pozwalający zwiększyć szybkostrzelność z dotychczasowych 6–8 strzałów na minutę do 9–10. Dzięki temu możliwe będzie zmniejszenie liczebności załogi z pięciu do zaledwie trzech osób, bez obniżenia efektywności bojowej. Haubica K9PL otrzyma również elektryczny system napędu wieży, zastępujący dotychczasowy elektrohydrauliczny. Dodatkowo pojazd zostanie wyposażony w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia, automatyczny system gaśniczy, klimatyzację oraz kompozytowe gumowe gąsienice, które nie tylko zmniejszą masę i hałas, ale również poprawią trakcję w terenie. Nowy wariant będzie także lepiej chroniony – zarówno pod względem balistycznym, jak i przeciwminowym.
Ma ona być produktem docelowym dla Sił Zbrojnych RP, co wiąże się z procesem transferu technologii i lokalnej produkcji. Plan ten ma kluczowe znaczenie w kontekście zabezpieczenia ciągłości dostaw, uniezależnienia się od zewnętrznych partnerów w razie konfliktu oraz rozwijania kompetencji polskiego przemysłu zbrojeniowego.