- Polskie F-16 zakończyły udział w elitarnych ćwiczeniach NATO Cobra Warrior 26-1, organizowanych przez Royal Air Force.
- Piloci z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego przez 12 dni doskonalili umiejętności w planowaniu i prowadzeniu operacji powietrznych w międzynarodowym środowisku.
- Ćwiczenia te to kluczowy sprawdzian gotowości i współdziałania z sojusznikami.
Polscy piloci na Cobra Warrior 26-1
Udział w szkoleniu stanowi ważny element doskonalenia zawodowego. Polscy piloci podczas Cobra Warrior 26-1 zapoznawali się z nowoczesnymi procedurami planowania i prowadzenia operacji powietrznych w środowisku międzynarodowym. Obserwowali też procesy decyzyjne i organizacyjne związane z realizacją złożonych misji i analizowali planowanie operacji z udziałem kilkudziesięciu samolotów, a także przebieg i wykonanie zadań przez uczestników. Kluczowym elementem były także odprawy i debriefingi, w trakcie których szczegółowo omawiane są operacje typu COMAO (ang. Composite Air Operations). W ich trakcie uczestnicy identyfikują wnioski oraz obszary wymagające dalszego doskonalenia.
"Ćwiczenie Cobra Warrior 26-1 to dla załóg polskich F-16 okazja do sprawdzenia procedur i doskonalenia umiejętności w najbardziej wymagających scenariuszach operacji powietrznych. To też czas na zgrywanie się w powietrzu z sojusznikami z NATO i wymianę doświadczeń. Polscy piloci po raz kolejny potwierdzają gotowość do działania w najbardziej wymagających warunkach operacyjnych" - informowało przed rozpoczęciem ćwiczeń Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Współdziałanie i sprawdzian gotowości
Ćwiczenie Cobra Warrior to duże, wielonarodowe manewry lotnicze organizowane przez brytyjskie siły powietrzne. Ich celem jest szkolenie pilotów i personelu w prowadzeniu operacji powietrznych o wysokiej intensywności oraz doskonalenie współdziałania pomiędzy różnymi siłami powietrznymi i różnymi maszynami, w tym np. Typhoon, F‑35B, Voyager i A400M, śmigłowce Wildcat Mk1 i Chinook RAF, Eurofighter Niemiec, samolotów wczesnego ostrzegania i dozoru NATO E-3A AWACS, amerykańskie E‑3G, czy właśnie polskich F-16.
W trakcie ćwiczeń uczestnicy realizują skomplikowane scenariusze operacyjne obejmujące m.in. walkę powietrzną, ataki na cele naziemne czy tankowanie w powietrzu. W poprzednich edycjach w manewrach brało udział nawet ponad 80 samolotów z kilku państw, co czyni je największymi ćwiczeniami lotniczymi prowadzonymi przez brytyjskie siły powietrzne.
Ćwiczenia odbywają się zwykle w kilku bazach na terenie Wielkiej Brytanii, a ich scenariusze zakładają prowadzenie operacji powietrznych w złożonym środowisku bojowym oraz w dużych ugrupowaniach lotniczych. Jak informowały brytyjskie siły powietrzne w komunikacie: "Cobra Warrior to najbardziej zaawansowane taktyczne ćwiczenie lotnicze RAF-u, przygotowujące pilotów samolotów bojowych do konfliktu o wysokiej intensywności z przeciwnikiem dysponującym porównywalnymi technologiami. Edycja 2026 jest prowadzona przez personel kierowniczy z bazy RAF Waddington, przy wsparciu personelu z RAF Boulmer, RAF Honington, RAF Leeming i RAF Brize Norton, co umożliwia realistyczną koordynację wielkoskalowych misji w przestrzeni powietrznej Wielkiej Brytanii".