Litewski śmigłowiec H145M w Warszawie. Ciekawa propozycja dla wojska i służb?

2026-05-10 13:01

W ostatnich dniach w Polsce gościł śmigłowiec Airbus Helicopters H145M, należący do Litewskiej Państwowej Służby Straży Granicznej (Valstybės Sienos Apsaugos Tarnyba prie Lietuvos Respublikos – VSAT). Maszyna, która stanowi trzon lotnictwa, nie tylko dla tej służby, ale pełni również liczne zadania ratownicze i militarne. Jak jeden lekki śmigłowiec może pełnić tak wiele ról, zastępując znacznie większe maszyny Mi-8?

Airbus Helicopters H145M, lekki śmigłowiec wielozadaniowy
  • Litewski śmigłowiec H145M gościł w Polsce.
  • Na Litwie 3 maszyny tego typu zastąpił stare, posowieckie Mi-8.
  • To latający "szwajcarski scyzoryk" do wielu zadań – od patrolu po desant.
  • Jego wizyta nie była przypadkowa. Sprawdź, dlaczego.

Litwa nie jest dużym krajem i dlatego poszukuje rozwiązań, które mogą obniżyć koszty i rozwiązać wiele problemów za jednym zamachem. Dlatego, jak wyjaśniła obecna w Warszawie załoga śmigłowca H145M, zdecydowano się właśnie na te maszyny. Zastąpiły one znacznie większe, ale też dramatycznie starsze śmigłowce posowieckie typu Mi-8 i Mi-17.

Wielką ładownię i prostą konstrukcję zamieniono na znacznie nowocześniejszą awionikę i system przypominający klocki Lego. Śmigłowiec posiada kabinę, którą w ciągu około godziny można przekonfigurować do dowolnych zadań. Od poszukiwania rozbitków czy patrolowania granic, po desantowanie jednostek specjalnych czy transport rannych.

„Szwajcarski Scyzoryk” operacji powietrznych

Podstawowa konfiguracja i podstawowe zadanie tych maszyn, to oczywiście parkowania granic i wód przybrzeżnych. Wówczas w kabinie znajduje się miejsce dla operatora systemów obserwacyjnych, które obsługiwane są ze składanego panelu zabudowanego z lewej strony kabiny, tuż za drzwiami. Oprócz tego tylną część ładowni zajmuje dostawowy zbiornik paliwa, pozwalający na znacznie dłuższe, niż standardowe ponad 4 godziny, pozostawania w powietrzu. Z przodu kabiny są nadal miejsca siedzące.

Zamiast tej konfiguracji można w kabinie umieścić na przykład do dwóch noszy dla rannych, 6-8 miejsc dla żołnierzy lub operatorów z pełnym wyposażeniem, czy sprzęt ratowniczy. Oprzyrządowanie specjalistyczne maszyny obejmuje umieszczoną pod nosem głowicę optoelektroniczną, wyposażoną w kamery światła dziennego oraz termowizję, co pozwala na prowadzenie obserwacji w dzień i w nocy. Obok umieszczony jest zdalnie sterowany reflektor-szperacz o dużej mocy.

Z lewej strony nad drzwiami ładowni znajduje się wyciągarka, przydatna w misjach ratowniczych. Z prawej strony może być mocowany system do desantu linowego. Pod kadłubem może być podwieszany ładunek. Na przykład bambi bucket – specjalny zbiornik o pojemności 500 litrów do gaszenia pożarów. Rozbudowane pakiety radiowe pozwalające na bezpośrednią komunikację z jednostkami naziemnymi, morskimi oraz systemami Frontexu.

Zadania maszyny – od ochrony granic do operacji specjalnych

Jak już wspomniałem, maszyny H145M, których Litwa pozyskała dotąd trzy egzemplarze, wykonują bardzo różnicowane zadania. Lista podstawowych aktywności robi spore wrażenie. Zaliczają się do nich:

  • Monitorowanie pasów przygranicznych, w przede wszystkim terenów leśnych i bagiennych.
  • Zwalczanie nielegalnej migracji i przemytu: Wykrywanie grup przestępczych dzięki zaawansowanym systemom obserwacyjnym.
  • Wsparcie operacji specjalnych: Transport funkcjonariuszy jednostek interwencyjnych i szybki desant, m.in. z użyciem lin.
  • Zadania poszukiwawczo-ratownicze (SAR): Lokalizowanie osób zaginionych oraz ewakuacja medyczna. Również na wodach przybrzężnych.
  • Wsparcie organów ścigania: Współpraca z policją w pościgach i monitorowaniu zgromadzeń.
  • Misje pożarnicze i zwalczanie skutków klęsk żywiołowych: Wykrywanie i gaszenie pożarów, misje ratownicze i poszukiwawcze w warunkach klęsk żywiołowych oraz ocena skutków katastrof.
Warszawskie Targi Obronne

H145M dla Polski?

Oczywiście wizyta śmigłowca Airbus Helicopters H145M w Polsce nie jest przypadkowa. Maszyny tego typu oferowane są m.in. w programie lekkich śmigłowców szkolno-bojowych dla wojska, maszyn HEMS dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego czy do zadań Policji i Straży Granicznej. Śmigłowiec odwiedził nie tylko Warszawę, ale m.in. Lotniczą Akademię Wojskową w Dęblinie i wybrane bazy wojskowe, prezentując swoje możliwości i potencjał.

Dzięki zastosowaniu skalowalnego systemu wyposażenia HForce, maszyny tego typu mogą być wyposażone w różnego rodzaju sprzęt. Od konfiguracji „ratowniczo-patrolowej”, jak śmigłowce litewskie, po wersję uzbrojoną w pociski kierowane Spike, rakiety naprowadzane laserowo i karabiny maszynowe, stosowane np. do zwalczania dronów typu Shahed.

Koncern Airbus Helicopters zaprezentował również możliwości współpracy śmigłowców z systemem HForce z maszynami bezzałogowymi, w tym z amunicją krążącą i dronami bojowymi. Jest to jedna z wielu interesujących możliwości, które powodują, że H145M są jednymi z najpopularniejszych maszyn w swojej klasie.

Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki