Trump rozważa atak na Iran. Czy dojdzie do eskalacji konfliktu?

Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że poważnie rozważa przeprowadzenie ataku na Iran w odpowiedzi na tłumienie protestów antyreżimowych. Jednocześnie zaznaczył, że irańskie władze dzwoniły do niego z propozycją negocjacji, a on sam jest otwarty na spotkanie. Sytuacja w Iranie oraz potencjalne działania USA budzą obawy o stabilność w regionie.

  • Prezydent USA Donald Trump rozważa atak na Iran w odpowiedzi na tłumienie protestów antyreżimowych.
  • Pomimo gróźb, irańskie władze dzwoniły do Trumpa z propozycją negocjacji, na które jest otwarty.
  • Jakie "mocne opcje" rozważa Trump i czy doprowadzą one do eskalacji konfliktu w regionie?
  • Czy spotkanie z synem byłego szacha Iranu i cyberataki to preludium do inwazji?

Groźby i "mocne opcje" Donalda Trumpa

Prezydent Donald Trump podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie samolotu Air Force One potwierdził, że „przygląda się temu”, gdy zapytano go o możliwość ataku na Iran. Dodał, że zamierza spotkać się z Rezą Pahlawim, synem byłego szacha Iranu, który aktywnie namawia USA do interwencji. Wcześniej Trump dwukrotnie groził irańskiemu reżimowi „mocną odpowiedzią”, jeśli będzie używać siły przeciwko uczestnikom antyreżimowych protestów.

Dostaję raporty co godzinę i podejmiemy decyzję – oznajmił Trump, podkreślając, że ma „bardzo mocne opcje na stole”. Prezydent ujawnił również, że „przywódcy Iranu” zadzwonili do niego w sobotę, wyrażając chęć negocjacji. Mimo otwartości na rozmowy, Trump nie wykluczył podjęcia działań militarnych przed ewentualnymi negocjacjami. W przypadku irańskiego odwetu na siły USA w regionie, Trump zagroził, że USA „odpowiedzą z siłą, jakiej jeszcze nie widzieli”.

Możliwe scenariusze działań USA wobec Iranu

Według informacji podanych przez „Wall Street Journal”, we wtorek Donald Trump ma spotkać się z kluczowymi członkami gabinetu oraz dowództwem wojskowym, aby omówić możliwe strategie odpowiedzi na protesty w Iranie. Rozważane opcje działań obejmują:

  • Wzmocnienie antyrządowych głosów w internecie.
  • Cyberataki wymierzone w irańskie obiekty wojskowe i cywilne.
  • Nałożenie dodatkowych sankcji na reżim.
  • Bezpośrednie ataki wojskowe.

Te potencjalne działania wskazują na szeroki wachlarz narzędzi, jakimi dysponują Stany Zjednoczone w celu wywarcia presji na irański rząd, jednocześnie podnosząc ryzyko eskalacji konfliktu.

Inne dyplomatyczne i gospodarcze posunięcia Trumpa

Poza kwestią Iranu, prezydent Trump odniósł się również do relacji z innymi krajami. Poinformował o rozmowach z władzami Kuby, którym wcześniej groził, choć nie zdradził szczegółów, zapewniając jedynie, że zadba o Kubańczyków, którzy uciekli do USA.

Trump pochwalił także współpracę z nowymi władzami Wenezueli, zapowiadając spotkanie z Delcy Rodriguez, następczynią Nicolasa Maduro. Prezydent USA zapewnił firmy naftowe, że nie mają się czego obawiać, jeśli chodzi o inwestycje w Wenezueli, krytykując jednocześnie szefa koncernu ExxonMobil, Darrena Woodsa, za jego zachowawcze stanowisko.

Trump zasugerował, że Exxon „za bardzo kombinuje” i zagroził, że firma może zostać wykluczona z wenezuelskiego rynku. Wiecie, jest tak wiele firm (zainteresowanych), że prawdopodobnie będziemy skłonni wykluczyć Exxon – zaznaczył. Po wylądowaniu, Trump opublikował na swoim portalu społecznościowym Truth Social fikcyjny wpis z Wikipedii, w którym figuruje jako „p.o. prezydenta Wenezueli”, co wzbudziło dodatkowe kontrowersje.

GARDA: płk Marek Pietrzak
Portal Obronny SE Google News