- NATO podnosi gotowość obrony przeciwrakietowej po przechwyceniu irańskiego pocisku balistycznego zmierzającego w kierunku Turcji.
- Sojusz zadziałał błyskawicznie, neutralizując zagrożenie w mniej niż 10 minut i podkreślając skuteczność swoich systemów obronnych.
- Decyzja o podwyższonej gotowości pozostanie w mocy, dopóki Iran będzie kontynuował nieukierunkowane ataki w regionie.
Szybka reakcja NATO
NATO zdecydowało o zwiększeniu poziomu gotowości systemów obrony przed pociskami balistycznymi w całym sojuszu po incydencie z udziałem irańskiej rakiety skierowanej w stronę Turcji, informuje Reuters, powołując się na przedstawicieli struktur wojskowych NATO. Do zdarzenia doszło w środę, 4 marca. Systemy obrony powietrznej NATO zdołały przechwycić pocisk balistyczny wystrzelony z terytorium Iranu, zanim dotarł do celu. Szczątki elementów systemu przechwytującego znaleziono w miejscowości Dörtyol w prowincji Hatay na południu Turcji.
Jak poinformował rzecznik Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie (SHAPE), pułkownik Martin O’Donnell, NATO utrzyma podwyższony poziom gotowości tak długo, jak długo będzie utrzymywać się zagrożenie wynikające z „ciągłych, nieukierunkowanych ataków w regionie”.
„Mogę potwierdzić, że wczoraj, oprócz skutecznego przechwycenia przez NATO irańskiego pocisku balistycznego wycelowanego w Turcję, o czym jako pierwsza poinformowała sama Turcja, NATO podniosło sojuszniczy poziom gotowości obrony przeciwrakietowej przed pociskami balistycznymi w całym Sojuszu. Ten natychmiastowy krok został podjęty przez dowódcę Dowództwa Sił Powietrznych NATO, który jednocześnie zarekomendował utrzymanie podwyższonej postawy obrony przeciwrakietowej NATO do czasu, aż zagrożenie wynikające z nieustannych, niewybiórczych ataków Iranu w całym regionie osłabnie. Naczelny Dowódca Sił Sojuszniczych w Europie zaakceptował tę rekomendację, a kwestia ta została omówiona dziś podczas posiedzenia Rady Północnoatlantyckiej, na którym sojusznicy wyrazili zdecydowane i jednomyślne poparcie dla tego rozsądnego środka” - przekazał płk Martin O’Donnell w komunikacie.
O’Donnell dodał: „Choć ze względów bezpieczeństwa operacyjnego nie mogę podać szczegółów dotyczących tej zmiany postawy, korekta ta zapewnia Naczelnemu Dowódcy Sił Sojuszniczych w Europie dokładnie to, czego potrzebuje, aby bronić Sojuszu w obliczu obecnego zagrożenia - i bronić go będzie! Jak świat widział wczoraj, NATO wzorowo zrealizowało swoje procedury obrony przeciwrakietowej przed pociskami balistycznymi”.
Rzecznik Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie podkreślił również: „W mniej niż 10 minut żołnierze NATO zidentyfikowali zagrożenie dla sojuszników - pocisk balistyczny - potwierdzili jego trajektorię, zaalarmowali lądowe i morskie systemy obrony przeciwrakietowej oraz odpalili pocisk przechwytujący, aby zneutralizować zagrożenie i chronić nasze terytorium oraz naszych obywateli. To jest prawdziwa siła!”.
Mimo incydentu NATO nie planuje uruchomienia artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego, który zakłada kolektywną obronę państw członkowskich w przypadku ataku na jedno z nich. Potwierdził to sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Nie podał on szczegółów dotyczących obecnego poziomu podwyższonej gotowości systemów obrony przeciwrakietowej, ale podkreślił, że NATO monitoruje sytuację w regionie.
Zwiększony poziom gotowości obrony przeciwrakietowej przed pociskami balistycznymi
Warto przypomnieć, że system obrony przeciwrakietowej NATO, znany jako NATO Ballistic Missile Defence, opiera się na sieci radarów, centrów dowodzenia oraz systemów przechwytujących rozmieszczonych na lądzie i na morzu. Gdy Sojusz decyduje się na podniesienie poziomu gotowości, nie zawsze oznacza to natychmiastowe rozmieszczenie nowych wyrzutni czy baterii rakietowych. Najczęściej chodzi o zmianę trybu pracy istniejących systemów.
Polecany artykuł:
W praktyce oznacza to utrzymywanie systemów przechwytujących w stanie niemal natychmiastowej gotowości do działania. Baterie systemu Patriot czy europejski SAMP/T pracują wtedy w trybie ciągłego dyżuru bojowego, a ich załogi są przygotowane do przechwycenia pocisku w ciągu kilku minut od wykrycia zagrożenia. Kluczową rolę odgrywa również intensywniejsze monitorowanie przestrzeni powietrznej i potencjalnych miejsc startu rakiet.
W tym celu wykorzystywane są radary wczesnego ostrzegania oraz instalacje należące do systemu Aegis Ashore, które znajdują się w Europie i są częścią architektury obrony przeciwrakietowej NATO. Dane z nich są na bieżąco analizowane i przekazywane do centrów dowodzenia, gdzie specjaliści oceniają ewentualne zagrożenia. Podwyższona gotowość oznacza także większą aktywność jednostek morskich wyposażonych w system Aegis Combat System. Okręty takie mogą patrolować wybrane akweny i w razie potrzeby przechwycić pocisk balistyczny na wczesnym etapie jego lotu.
Istotnym elementem jest również przyspieszenie procedur decyzyjnych. W sytuacji podwyższonego poziomu gotowości dowódcy operacyjni mają możliwość podejmowania części decyzji szybciej niż w standardowym trybie. Skraca to czas między wykryciem rakiety a uruchomieniem systemu przechwytującego.