Zagrożenia hybrydowe na Bałtyku: Kraje regionu tworzą nową grupę zadaniową

Przedstawiciele Ministerstw Spraw Wewnętrznych państw regionu Morza Bałtyckiego, w tym Polski, uzgodnili w niemieckim Flensburgu powołanie grupy zadaniowej ds. zagrożeń hybrydowych. Jej celem będzie usprawnienie wymiany informacji oraz koordynacja reakcji na ataki, w tym te z użyciem dronów, co ma wzmocnić bezpieczeństwo regionalne w obliczu rosnących napięć w regionie.

Mapa Europy z lupą nad Polską i Morzem Bałtyckim. O grupie ds. zagrożeń hybrydowych przeczytasz na SE Portal Obronny.
Autor: Canva.com mapa polityczna środkowej Europy

Powołanie grupy zadaniowej i kluczowe cele

Decyzja o powołaniu grupy zapadła podczas Szczytu Bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego, który odbył się we Flensburgu, w kraju związkowym Szlezwik-Holsztyn. Spotkaniu przewodniczył Alexander Dobrindt, szef MSW Niemiec. Jednym z kluczowych zadań nowo utworzonej grupy ma być szybka wymiana informacji oraz koordynacja działań, ze szczególnym uwzględnieniem zwalczania zagrożenia dronowego. Stronie niemieckiej zależało również na podzieleniu się doświadczeniami w przeciwdziałaniu zagrożeniom hybrydowym, omówieniu w gronie sojuszników poszczególnych incydentów oraz zidentyfikowaniu wzorców działania państw-agresorów.

Alexander Dobrindt podczas konferencji prasowej, kończącej jednodniowy szczyt, podkreślił, że Niemcy „nie mogą bez sprzeciwu akceptować ataków hybrydowych”. Słowa te odzwierciedlają rosnące zaniepokojenie państw regionu działaniami, które destabilizują bezpieczeństwo.

Incydent w Lipsku i rosnące napięcia

Na szczycie w gronie ministerialnym poruszony został temat incydentu dronowego z lotniska w Lipsku, który miał miejsce na początku sierpnia. Na płycie portu lotniczego odkryto wtedy drona przenoszącego ładunki wybuchowe. Niemieckie służby podejrzewają, że za próbą sabotażu stała Rosja. Kanclerz Friedrich Merz zapowiadał, że wkrótce przedstawi informacje dotyczące osób stojących za tym incydentem, deklarując, że „odpowiedzialni za ataki hybrydowe zapłacą za nie”.

Alexander Dobrindt skomentował incydent, mówiąc, że „Całkowicie oczywiste jest, że zamierzano wyrządzić szkody innego rodzaju niż jedynie wyłączenie lotniska z działania na kilka godzin”. Jego zdaniem, wydarzenie w Lipsku „zmienia charakter sytuacji”, a po wyjaśnieniu sprawy konieczne jest wyciągnięcie konsekwencji wobec sprawców. Ten konkretny przypadek posłużył jako przykład pilnej potrzeby wzmocnienia współpracy w obliczu eskalujących zagrożeń.

Polska perspektywa: Flota cieni i infrastruktura krytyczna

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk, reprezentujący Polskę we Flensburgu, wyjaśnił w rozmowie z PAP, że grupa zadaniowa zamierza spotykać się regularnie na szczeblu wiceministrów. Ocenił, że „To jest kolejny element jednoczenia wysiłków państw Morza Bałtyckiego przed zagrożeniami hybrydowymi ze strony Rosji i Białorusi”.

Maciej Duszczyk zwrócił uwagę na kwestię tak zwanej floty cieni. Podkreślił, że „W przypadku floty cieni chodzi nie tylko o kwestię transportowania ropy naftowej, z której finansowana jest rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Niektóre statki (floty cieni) nagle tracą też sterowność koło infrastruktury krytycznej. My budujemy specjalny system, który będzie nas zabezpieczał przed tego typu sytuacjami”. Ta wypowiedź wskazuje na szeroki zakres zagrożeń, które obejmują nie tylko cyberataki czy drony, ale także potencjalne sabotaże morskie.

W spotkaniu w Szkole Marynarki Wojennej Muerwik wzięli udział ministrowie i wiceministrowie z Polski, Niemiec, Danii, Estonii, Finlandii, Łotwy, Holandii, Norwegii, Szwecji, a także Irlandii, która sprawuje obecnie półroczne przewodnictwo w UE. Przedstawiciele resortów mieli okazję obejrzeć m.in. pokaz sił specjalnych niemieckiego wojska, obejmujący strącanie drona oraz spuszczanie kilkuosobowego oddziału na linie ze śmigłowca na pokład okrętu, co podkreślało praktyczne aspekty obrony przed zagrożeniami hybrydowymi.

Dalsze działania i kontekst regionalny

Szczyt odbywał się w atmosferze napięć związanych ze spekulacjami dotyczącymi potencjalnej eskalacji przez Rosję konfliktu z NATO. Minister Dobrindt kilkukrotnie ostrzegał, że należy spodziewać się nasilenia ataków hybrydowych, co uzasadnia konieczność zacieśniania współpracy regionalnej.

Kolejne spotkanie dotyczące Morza Bałtyckiego na takim szczeblu zaplanowane jest jeszcze w tym roku w Estonii. Głównym tematem ma być przeciwdziałanie rosyjską flotę cieni, co świadczy o priorytetowym traktowaniu tego zagrożenia przez państwa regionu. Ustanowienie grupy zadaniowej to wyraźny sygnał, że kraje Morza Bałtyckiego są zdeterminowane, by wspólnie stawiać czoła nowym wyzwaniom w zakresie bezpieczeństwa.

Portal Obronny SE Google News
Garda: Rosjanie ćwiczą ataki na Polskę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki