- Chiński lotniskowiec Fujian przepłynął przez Cieśninę Tajwańską, co wywołało obawy o stabilność w regionie.
- Jest to pierwszy rejs najnowocześniejszego chińskiego lotniskowca, który Pekin uważa za swoje terytorium.
- Rejs ten to element presji militarnej na Tajwan, a prezydent Tajwanu zapowiedział zwiększenie wydatków na obronność.
Rejs chińskiego giganta
We wtorek, 14 listopada 2025 r., chiński lotniskowiec Fujian dokonał swojego pierwszego rejsu przez Cieśninę Tajwańską. Jak poinformowało tajwańskie ministerstwo obrony, okręt przepłynął cieśninę bez samolotów na pokładzie, a jego ruchy były na bieżąco monitorowane przez tajwańskie siły zbrojne. Wydarzenie to ma miejsce niedługo po oficjalnym wejściu lotniskowca do służby na początku listopada, o czym informowały chińskie media państwowe. Fujian jest trzecim lotniskowcem w arsenale Chin, ale pierwszym w pełni zaprojektowanym i zbudowanym w kraju, wyposażonym w nowoczesne katapulty elektromagnetyczne, umożliwiające starty samolotów z cięższym ładunkiem.
Cieśnina Tajwańska - punkt zapalny w regionie
Cieśnina Tajwańska, kluczowy szlak handlowy o globalnym znaczeniu, od dawna jest obszarem sporów. Pekin niezmiennie uważa ją za swoje wody terytorialne, czemu sprzeciwiają się Stany Zjednoczone i ich sojusznicy, traktując cieśninę jako wody międzynarodowe. Rejs Fujian przez ten strategiczny akwen jest postrzegany jako kolejny element chińskiej kampanii presji militarnej i dyplomatycznej skierowanej przeciwko demokratycznie rządzonemu Tajwanowi. Chiny uznają wyspę za swoją zbuntowaną prowincję i nie wykluczają użycia siły w celu jej przejęcia.
W obliczu eskalacji napięć, prezydent Tajwanu Lai Ching-te zapowiedział zwiększenie wydatków na obronność. Decyzja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na rosnące zagrożenie ze strony Chin i ma na celu wzmocnienie zdolności obronnych wyspy. Działania Pekinu, w tym ostatni rejs lotniskowca, są bacznie obserwowane przez społeczność międzynarodową, która obawia się o potencjalne konsekwencje dla globalnego bezpieczeństwa i stabilności gospodarczej.
Polecany artykuł:
Fujian w służbie Pekinowi
Fujian jest trzecim chińskim lotniskowcem Pekinu i wyróżnia się płaskim pokładem lotniczym oraz katapultami elektromagnetycznymi do startów, co czyni go znacznie nowocześniejszym od poprzednich jednostek, Liaoning i Shandong, które wykorzystują rampy. Decyzja o zastosowaniu technologii EMALS (Electromagnetic Aircraft Launch System), znanej dotąd głównie z amerykańskiego lotniskowca USS Gerald R Ford, została podjęta osobiście przez Xi Jinpinga. Okręt operuje pod Dowództwem Południowego Teatru Wojennego (STC) Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej.
Okręt ma 316 metrów długości i 76 metrów szerokości, a jego pełna wyporność szacowana jest na 80–85 tysięcy ton. Napęd stanowią kotły parowe zintegrowane z silnikami elektrycznymi, generujące 220 000 KM, co pozwala na prędkość maksymalną szacowaną na około 30 węzłów. Fujian wykorzystuje układ CATOBAR (Catapult Assisted Take-Off But Arrested Recovery), z trzema katapultami elektromagnetycznymi EMALS.
Katapulty tego typu możliwiają one start cięższych samolotów z większym ładunkiem paliwa i uzbrojenia w porównaniu do skoczni stosowanych na Liaoningu i Shandongu. Okręt posiada także duży wewnętrzny hangar i płaski pokład lotniczy z dwiema windami o udźwigu 40 ton oraz sześcioma mniejszymi windami do uzbrojenia. Jego grupa lotnicza obejmuję flotę ponad 50 statków powietrznych.