Jaka przyszłość czeka Fabrykę Broni „Łucznik”? MON odpowiada i wyjaśnia strategię zakupową

2026-02-17 9:05

W odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą przyszłości kontraktów dla Fabryki Broni „Łucznik” - Radom, Ministerstwo Obrony Narodowej zabrało głos. Sekretarz stanu w MON, Paweł Bejda, zapewnił, że priorytetem resortu jest realizowanie zakupów na rynku polskim. Jednocześnie podkreślił, że procesy te opierają się na niejawnych planach, a w uzasadnionych przypadkach możliwe są zakupy za granicą.

W przestrzeni publicznej pojawiły się wątpliwości dotyczące skali zamówień kierowanych do Fabryki Broni „Łucznik” - Radom sp. z o.o. Wyraz tym obawom dał poseł Marcin Horała, który w interpelacji nr 14853 zapytał wprost o wolumen kontraktów dla radomskiego zakładu. 

Jak mogliśmy przeczytać w uzasadnieniu:

"W ostatnich latach w Fabryce Broni „Łucznik“ – Radom sp. z o.o. zbudowano ogromnym kosztem potencjał do produkcji ponad 80 tys. jednostek broni strzeleckiej rocznie. Jak wskazują eksperci, ostatnia podpisana umowa zostanie prawdopodobnie zrealizowana w marcu/kwietniu 2026 roku, a firma nie ma dalszych zamówień. Brak zamówień będzie skutkować zaprzepaszczeniem zbudowanego potencjału, zwolnieniami, bankructwami kooperantów, a finalnie – zagrożeniem dla samej firmy. Tymczasem potrzeby Sił Zbrojnych RP wraz z rezerwą mobilizacyjną oszacować można na setki tysięcy sztuk broni strzeleckiej. Tym samym ocenić można, iż decyzja o stworzeniu potencjału produkcyjnego o skali 80 tys. sztuk rocznie była słuszna i ten potencjał co najmniej do końca dekady powinien być w całości wykorzystany na potrzeby Sił Zbrojnych RP i innych służb mundurowych".

Dlatego też poseł zadał następujące pytania:

  1. Jakie jest szacowane przez resort zapotrzebowanie Sił Zbrojnych RP na jednostki nowej broni strzeleckiej w latach 2026-2030?
  2. Skąd MON planuje pozyskać ww. broń? Czy są planowane zakupy w innych podmiotach, w tym zagranicznych?
  3. Dlaczego zamówienia dla FB „Łucznik“ na rok 2026, zawarte do stycznia 2026 r., są drastycznie mniejsze od rocznych możliwości produkcyjnych?
  4. Czy resort pracuje nad zawarciem wieloletniej umowy wykonawczej zabezpieczającej na potrzeby Sił Zbrojnych RP adekwatną do potrzeb liczbę sztuk broni strzeleckiej, która jednocześnie stabilizowałaby sytuację dostawcy, pozwalając na inwestycję w badania i rozwój i przygotowanie do ewentualnego pozyskania kontraktów na innych rynkach?

Oficjalna odpowiedź MON: Priorytet dla Polski, ale z zastrzeżeniem

Odpowiedzi na interpelację udzielił sekretarz stanu w MON, Paweł Bejda. W swoim piśmie podkreślił, że resort prowadzi szereg postępowań mających na celu pozyskanie nowoczesnej broni strzeleckiej, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa państwa.

Jak czytamy w oficjalnym stanowisku: "Zabezpieczając potrzeby obronne Sił Zbrojnych RP, resort obrony narodowej prowadzi szereg postępowań związanych z pozyskaniem broni strzeleckiej". Wiceminister Bejda zaznaczył, że wszystkie działania zakupowe są realizowane w oparciu o centralne plany rzeczowe. Dokumenty te, zawierające szczegółowe dane jakościowe i ilościowe, są objęte klauzulą niejawności, co uniemożliwia ich publiczne udostępnienie. Jest to standardowa procedura w zamówieniach obronnych na całym świecie, mająca na celu ochronę strategicznych informacji o potencjale militarnym państwa.

Najważniejszy fragment odpowiedzi dotyczy jednak polityki zakupowej resortu. Paweł Bejda jednoznacznie stwierdził: "Priorytetem resortu obrony narodowej jest realizowanie zakupów na rynku polskim". To deklaracja, która powinna uspokoić obawy związane z przyszłością „Łucznika”.

Jednocześnie wiceminister dodał istotne zastrzeżenie:

„W przypadku braku możliwości pozyskania sprzętu wojskowego w rodzimym przemyśle zbrojeniowym, przewiduje się możliwość nabycia za granicą gotowego wyrobu lub technologii umożliwiających rozpoczęcie produkcji w Polsce”.

Fabryka Broni „Łucznik” – kluczowy dostawca dla Wojska Polskiego

Fabryka Broni „Łucznik” - Radom jest kluczowym elementem ekosystemu Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ) i strategicznym partnerem dla Wojska Polskiego. To właśnie w Radomiu produkowane są flagowe konstrukcje, które stanowią podstawowe uzbrojenie polskich żołnierzy.

Najważniejszym produktem fabryki jest system broni modułowej MSBS Grot, który sukcesywnie zastępuje starsze konstrukcje. Karabinek ten, sprawdzony również w warunkach bojowych na Ukrainie, jest stale rozwijany i stanowi dowód na wysokie zdolności polskiej myśli technicznej. Oprócz Grotów, „Łucznik” produkuje również pistolety Vis 100, które stały się standardową bronią krótką w Siłach Zbrojnych.

W kontekście planowanej rozbudowy polskiej armii do 300 tysięcy żołnierzy, zapotrzebowanie na nowoczesną broń strzelecką będzie ogromne i niemożliwe do zaspokojenia bez masowych, wieloletnich zamówień w radomskiej fabryce. Odpowiedź MON, choć powściągliwa ze względu na tajność danych, wpisuje się w tę logikę, wskazując na kontynuację postępowań zakupowych, które w pierwszej kolejności będą kierowane do krajowego producenta.

Garda: Sitarski o zezwoleniu na posiadanie broni
Portal Obronny SE Google News